romanglowacki
11.11.04, 16:30
Ostatnio b. głośno było(i jest)o przywódcy Palestyńczyków, Arafacie. Jasirze
czy Jaserze - no właśnie? Cały czas definiując używam JASIR - a od kilku dni
(patrz ONET)stoi jak byk - JASER.
Szanowną brać szaradziarską proszę o wyjaśnienia.