Dodaj do ulubionych

kupilem po 2 latach Rozrywke i...

23.09.03, 11:23
jestem troche rozczarowany. Nawet nie zalewem potoznego jezyka (np.
slowo "szmal") ale atakiem taniej popkultury na hasla i nie tylko. Czy to juz
stala tendencja?
Obserwuj wątek
    • reptar Re: kupilem po 2 latach Rozrywke i... 23.09.03, 11:28
      Kicior, to któryś ważny malarz (czy nie van Gogh?) powiedział, że można wziąć
      zwykłe buciki za temat obrazu i stworzyć arcydzieło   ;-)

      .
    • reptar Re: zalew języka potocznego 23.09.03, 11:35
      A tak przy okazji, kicior: jak Cię może rozczarowywać zalew języka potocznego,
      skoro forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10067&w=3614603&a=3871808 ?
      • kicior99 Re: zalew języka potocznego 23.09.03, 11:45
        tyle ze ja tego nie publikowalem =)
        • kicior99 Re: zalew języka potocznego 25.09.03, 13:25
          I jeszcze jedno. Jestem nieco zazenowany rebusem "Zaciekawi nas zadanie Marka
          Kawalka". Nawet autoreklama ma swoje granice...
          • megalomaniac Re: zalew języka potocznego 25.09.03, 16:03
            kicior99 napisał:

            > I jeszcze jedno. Jestem nieco zazenowany rebusem "Zaciekawi nas zadanie Marka
            > Kawalka". Nawet autoreklama ma swoje granice...

            Rebus rozwiązany brzmi:"Zaciekawi zadanie Marka Kawałka"
            Osobiście zadanie nr.47 mnie zaciekawilo, zreszta nietylko te - wspomnianego MK.
            Widzialem juz podobne rebusy, ale az takiego uczucia we mnie nie wzbudzily:-)

            Życze poprawy humoru

            pzdrw

            megalo...
            • kicior99 Re: zalew języka potocznego 26.09.03, 17:37
              megalomaniac napisał:

              > kicior99 napisał:
              >
              > > I jeszcze jedno. Jestem nieco zazenowany rebusem "Zaciekawi nas zadanie Ma
              > rka
              > > Kawalka". Nawet autoreklama ma swoje granice...
              >
              > Rebus rozwiązany brzmi:"Zaciekawi zadanie Marka Kawałka"

              przepraszam, cytowalem z pamieci
          • reptar Re: to nie jest autoreklama 26.09.03, 08:12
            kicior99 napisał:

            > I jeszcze jedno. Jestem nieco zazenowany rebusem "Zaciekawi nas zadanie Marka
            > Kawalka". Nawet autoreklama ma swoje granice...


            To nie jest AUTOreklama (może co najwyżej AUTORreklama). Zwróć uwagę, że twórcą
            rebusu jest kto inny niż jego bohater. A że redakcja zestawiła te dwa zadania,
            to tylko jej można poczytać za plus.
    • uhuhu w obronie szmalu i popkultury 25.09.03, 13:40
      1. kicior, co rozumiesz przez "zalew popkultury w hasłach i nie tylko"?

      2. czy popkultura jako taka to coś złego w krzyżówkach?

      3. dlaczego słowo "szmal" nie nadaje się na łamy? przecież mnóstwo osób tak
      mówi. czy dlatego, że jest to słowo potoczne, nie ma prawa zaistnieć w zadaniu?
      zobacz, nikt już nie mówi "intrata", tylko "zysk", a mimo to "intrata" pojawia
      się na łamach co najmniej raz na kwartał. a ja wolę zobaczyć na łamach słowo
      żywe, nawet potoczne, niż wpisywać jakieś archaizmy znane zresztą właściwie
      tylko krzyżówkowiczom.

      pozdrawiam!
      • totet Re: w obronie szmalu i popkultury 26.09.03, 08:31
        Jestem jak najbardziej za. Uważam, że należy wykorzystywać słowa potoczne, będące w powszechnym obiegu i dość znane. Potężna grupa tych słów wzbogaca niewątpliwie zadania. Dość już sztywnych, sztampowych, powtarzanych w kółko i kwadrat wyrazów.
        Co ciekawe, na szeroką prezentację tych słów przyzwalają już autorzy najnowszych słowników. Do niedawna bronili się jak mogli przed umieszczaniem tych słów w tomiszczach (podobnie jak pewnych nazw własnych, np. mieszkańców różnych miast). Obecnie aż roi się od nowości. I dobrze. Stanowią one świeży powiew w polszczyźnie, a szaradziści mogą już rozwiewać swe wątpliwości, sprawdzając definicje w najnowszych kompendiach.
        • reptar Re: w obronie szmalu i popkultury 26.09.03, 08:53
          No to ja jeszcze dodam do tej obrony coś, co kiedyś pisałem już w wątku
          "Kolokwializmy ze słownika": że dla mnie potoczyzmy są najbardziej
          szaradziarską odmianą języka, i to niezależnie od tego, że ci, którzy je
          kreują, mogą na co dzień nie mieć nic wspólnego z rozwiązywaniem krzyżówek. Tak!
          Chodzi o wykorzystanie gierek słownych, skojarzeń, metagramów itp., czyli o coś,
          co jest naturalne w przypadku każdego szaradzisty, a jak widać (i na szczęście)
          nie tylko do naszego światka ograniczone. Czy w jakiejkolwiek innej odmianie
          języka mamy do czynienia z rebusem jako kategorią gramatyczną? Nie! A w
          "Słowniku slangu młodzieżowego" znajdziecie hasło "3-majcie się" (= to samo co
          trzymajcie się, często używane w piśmie). Przecież to nic innego tylko rebus,
          który z szaradziarstwa przeniknął do językoznawstwa.
      • kicior99 Re: w obronie szmalu i popkultury 26.09.03, 17:40
        uhuhu napisał:

        >
        > 3. dlaczego słowo "szmal" nie nadaje się na łamy? przecież mnóstwo osób tak
        > mówi.


        Sporo osob mowi "qrva mac" ale w krzyzowce tego nie znajdziesz =))) BTW jeszcze
        bardziej zdumial mn ie rebus (znow cytuje z pamieci) "Ale laska"
        Co do szmalu - jest to okreslenie z pogranicza jezyka potocznego i zargonu, a
        to juz powinno stanowic szlaban...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka