Dodaj do ulubionych

Czyrak walczy z Google

23.03.05, 23:28
Wyszukiwarka internetowa Google rozprzestrzenia amerykańską dominację
kulturową - uznał prezydent Francji Jacques Chirac. I zapowiedział francuską
kontrofensywę

Alarm podniósł kilka tygodni temu prezes Francuskiej Biblioteki Narodowej
Jean-Noel Jeanneney. Zirytowały go plany Google zakładające zeskanowanie
zbiorów kilku głównych bibliotek publicznych i uniwersyteckich w USA i
umieszczenie ich w internecie. Jak napisał Jeanneney'a we francuskim dzienniku
"Le Monde", wybór księgozbiorów i dzieł literackich wskazuje na faworyzowanie
przez Google języka angielskiego oraz "anglosaskiego punktu widzenia". - Nie
chcę, by o Rewolucji Francuskiej opowiadały nam wyłącznie książki dobrane w
Stanach Zjednoczonych - pisał bibliotekarz.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2615361.html

Francuska rewolucja, czyli masowe mordy niewinnych ludzi przez protoplastow
dzisiejszych socjalistów
zasługuje na wieczna hańbę.
W USA wprowadzono w XVIII wieku demokrację,
we Francji tyranię w imię demokratycznych haseł.
Czytając jakobinów spotyka się takie nagromadzenie haseł wolności, równości,
że szczeka opada.
Ci głosiciele wolności mieli ręce umoczone we krwi
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka