r2s
25.06.08, 23:22
Witam,
mam ogromny dylemat. Agencja nieruchomości przyprowadzila mi jako
potencjalną klientkę młoda dziewczynę z malym 3-letnim dzieckiem.
Mieszkanie jest nowe, co dopiero odebrane od dewelopera, narazie go
nie potrzebuję, ale nie wiem czy za rok, nie bede musiala sie
chciala tam wprowadzić.
Pani ma alimenty od męża, ale zadnych innych dochodów, poniewaz
teraz ma konczyć przerwane wczesniej studia medyczne (6 rok).
Za mieszkanie mają placić rodzice, którzy mieszkaja w innym mieście.
Na miejscu sa tesciowe, z ktorymi Pani nie chce mieszkać.
Boje się, ze jesli Pani przestanie placic, bede miala ogromne
problemy, zeby odzyskać mieszkanie. Dziecko itd.
Kompletnie nie wiem co robic, z drugiej strony nie chce popadac w
schematy i ulegac streotypom. Pani robi dobre wrazenie, mowi
uczciwie o swojej sytuacji ... ale nie mogę polegać tylko na
wrazeniu, wobec powyzszych faktów.
nie wiem jak się zabezpieczyc w umowie, przed ewentualnymi
problemami?
z góry dziekuję za pomoc