16.02.04, 19:51
Nie wiem czy był już taki wątek, ale pytam - ktoś tego używał? Ma jakieś
zdanie? warto - nie warto? Trudne w obsłudze? smile)
Obserwuj wątek
    • brasilka2 Re: trados 16.03.04, 22:59
      Dla mnie w miarę do ujarzmienia, dopóki nie pojawiają się jakieś przekręty w
      stylu wykrzaczonych czcionek. Ale znam to dziwo (tradosa) dopiero od paru
      miesięcy. Łudzę się, że za jakiś czas nie będzie miał przede mną sekretów smile
      • ol69 Re: trados 19.03.04, 12:55
        pracuje na tym od kilku lat i zdecydowanie bardziej wole to niz jakiegos
        wordfasta albo sdlxa. jakos wydaje mi sie "przyjazniejszy dla uzytkownika", niz
        tamte, ale tak naprawde moze to po prostu kwestia przywykniecia.
      • wasia Re: trados 01.04.04, 10:52
        brasilka2 napisała:

        > Dla mnie w miarę do ujarzmienia, dopóki nie pojawiają się jakieś przekręty w
        > stylu wykrzaczonych czcionek. Ale znam to dziwo (tradosa) dopiero od paru
        > miesięcy. Łudzę się, że za jakiś czas nie będzie miał przede mną sekretów smile

        brasilika, na pewno ucieszysz się, że jest lekarstwo na wykrzaczone fonty.
        Trzeba tylko wprowadzić jeden wpis do rejestru i już (jedno kliknięcie). Jeśli
        cię to interesuje, napisz na mój adres gazetowy (powyżej), prześlę ci
        plik .reg, który załatwi wszystko za ciebie big_grin

        Co do Tradosa, to jestem maniakiem: mimo pewnych błędów (mówię o wersji 5.0 i
        5.5, na nowsze nie mam kasy), jest to chyba najlepsze narzędzie wspomagające
        tłumaczenie. Po prostu niezastąpione w przypadku tłumaczenia powtarzających się
        lub podobnych tekstów (np. instrukcje obsługi).

        pozdrawiam,
        w.asia
        • kim5 Re: trados 22.04.04, 17:06
          Bardzo dobre narzędzie, polecamsmile Pracuję na nim od 3 lat i widzę, jak dużo
          czasu pozwala oszczędzić. Szkoda tylko, że tak niewiele firm tłumaczących go
          stosuje (jestem w pewnym sensie "po drugiej stronie" - zlecam tłumaczenia i
          często narzekam na brak dobrych rąk do pracy)...
          • adresb Re: trados 10.09.04, 11:18
            A ja właśnie zdecydowałam się zainwestować w Tradosa, choć strasznie drogi to
            mam nadzieję, że mi się 'odwdzięczy' smile) Nie wiem, czy tu na forum wolno
            zgłosić swoje ręce do pracy? Jeśli tak, to poproszę o emaila od Ciebie na
            gazetowy adres,
            Pozdrawiam
      • szczoter Re: trados 06.09.04, 13:16
        pytanko o tradosa. Czy mając bazę w jedną stronę (PL > EN np.) mogę jakimś
        rodzajem eksportu uzyskać tę samą bazę w kierunku EN > PL ? dzięki
        • adresb Re: trados 10.09.04, 10:57
          Tak, mozna to zrobic, sama spróbowałam kiedyś, ale też upewniałam sie u
          dystrybutora Tradosa, na wszelki wypadek, czy aby coś sie Tradosowi nie pokręci.
          Robisz to tak:
          Eksportuj istniejącą bazę PL-EN do pliku tekstowego
          Utworz nową TM ale w odwrotnym kierunku, czyli EN-PL
          Do tej nowej TM zaimportuj tamten plik tekstowy
          Zadziała!
          • szczoter Re: trados 10.09.04, 13:01
            Dzięki wielkiesmile Jeszcze jedno krótkie pytanko: a zadziała też do starej bazy
            czy trzeba zakładać nową?
            pozdrawiam
            • adresb Re: trados 10.09.04, 15:13
              Tego jeszcze nie próbowałam bo dopiero zaczynam robić swoje bazy, ale myślę, że
              można wykonać taki manewr:
              Zrobić wszystko tak jak napisalam poprzednio i gdy się już ma tę nową bazę (w
              odwrotną stronę) to pewnie istnieje taka opcja aby tę nową dorzucić do starej?
              Postaram się to kiedyś sprawdzić na własnej skórze, a jeśli Ci się uda, to
              napisz
              • szczoter Re: trados 10.09.04, 15:57
                działa od razu, bez tworzenia nowej. dzięki i pozdrawiam
    • bkt Re: trados 06.05.04, 12:12
      No właśnie, ja mam poważne wątpliwości.
      Próbowałam sobie zainstalować Wordfasta i mocno się zniechęciłam do tego typu
      narzędzi - zajmuje strasznie dużo czasu, chyba szybciej idzie tłumaczenie "z
      ręki" niż przy pomocy programu - trzeba klikać, potwierdzać, generalnie tracić
      czas na wykonywanie niepotrzebnych ruchów. Wydaje mi się że przydatne może być
      tylko w przypadku powtarzalnych tekstów, ale nie chce mi się wierzyć że maszyna
      sama będzie za mnie tłumaczyć JĘZYK - czy np. zdarza Wam się tłumaczyć z pomocą
      tego np. umowy? Gdzie nieraz istotne są szczególiki i przecinki zmieniające
      sens zdania? I czy poprawianie suma sumarum nie zajmuje więcej niż zajęłoby
      konwencjonalne tłumaczenie? Przecież każdy ma jakiś swój styl pisania, czy nie
      widać że w takim "maszynowym" tłumaczeniu zdania są brzydsze i tłumaczenie
      gorszej jakości?
      Może moje wątpliwości wynikają z wieku ...
      • kim5 Re: trados 06.05.04, 13:59
        Trados nie służy do maszynowego tłumaczenia, a jest jedynie aktywną bazą
        tłumaczeń wykonanych przez tłumacza. Osobiście tłumaczę teksty techniczne i tu
        Trados bardzo się przydaje i przynosi bardzo konkretne oszczędności czasowe i
        finansowe. Ponadto służy podpowiedzią i jest super w sytuacjach, które wszyscy
        znamn, czyli "jak ja to tłumaczyłam?"
        Ponadto ułatwia formatowanie dokumentów - a raczej sam formatuje.
        pozdrawiam
        Kim
        • etienne1 Re: trados 01.09.04, 12:54
          Czy może ktoś wie, czy są gdzieś organizowane kursy Tradosa? Próbowałem
          rozgryźć samodzielnie, ale wszystko wydało mi się trochę skomplikowane i
          szczerze mówiąc nie do końca załapałem filozofię programu.
          Z góry dzięki za wszystkie informacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka