01.07.05, 14:58
witam wszystkich wink
nie będę ukrywać, że jestem jeszcze w trakcie studiów i daleko mi jeszcze do
bycia tłumaczem, ale... czy Wy pamiętacie swoje początki? Jak zaczynaliście?
Na praktykach czy szukaliście sobie zleceń samodzielnie?
Dzięki za info/porady.
Obserwuj wątek
    • jan.kulczyk Re: newbie ;) 02.07.05, 10:31
      Jak nie masz znajomych w branży, pozostaje ci wysylanie CV. Niestrudzone, bo firm jest wiele. Do największych po kilka razy. W końcu któraś odpowie, bo będzie sytuacja podbramkowa (najlepiej latem, czyli wlasnie teraz, bo ludzie wyjezdzaja na urlop i sa niedobory kadrowe, a zlecen wcale nie mniej) i nie będzie komu zlecić. Tu wchodzisz ty. I już masz co wpisac do zyciorysu. Ale na razie musisz uzbroic sie w cierpliwosc i tyle. A przez czas spedzony na oczekiwaniu na Godota... dawac korki wink
      • kill_yourself Re: newbie ;) 04.07.05, 10:26
        dzięki za odpowiedź. ale to o korkach było przesączone sarkazmem wink a tak po
        prostu bywa...
        • jan.kulczyk Re: newbie ;) 04.07.05, 12:05
          Nie było w tym sarkazmu, mówiłem poważnie. Korki to dla wielu studentów wygodne i dochodowe źródło utrzymania. Ale nie zawsze zgodne z ambicją czy oczekiwaniami uczącego. Zwłaszcza kogoś, kto chce tłumaczyć. I dlatego dodałem wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka