malgga
14.01.07, 11:29
Cześć,
Chciałabym się Was spytać, czy można wyżyć tylko z tłumaczeń. Współpracuję od
roku z pewnym biurem tłumaczeń, jednak w miedzyczasie zarobiłam tyle, że
szkoda gadać. Było bardzo mało zleceń. Ostatnio jednak tłumaczę dla jednego
biura podróży i pieniądze, które zarobiłam całkowicie mnie satysfakcjonują.
Nie wiadomo jednak, ile ta współpraca będzie trwała. Myślę, że wniosek jest
taki, że bardziej warto pracować z jakimiś instytucjami i
wydawnictwami, niż z biurami tłumaczeń. Lubię tłumaczyć i bardzo sobie
cenię "domowy" charakter tej pracy i fakt, że można sobie ją regulować, a nie
pracować np. od 8.00 do 16.00. Jestem tłumaczem niemieckiego i chciałabym się
jeszcze spytać jakiego rodzaju teksty są najczęściej spotykane w tym języku
(zdaje sobie sprawę, że bez specjalizacji daleko się nie zajdzie) i jakie
wydawnictwa publikują najwięcej książek tłumaczonych z tego języka (wydaje mi
się, że "Bellona" i "Świat Książki", ale mogę się mylić).
Trzymajcie się