aardbei
08.02.07, 11:52
Od pewnego zagranicznego biura tłumaczeń dostałam propozycję współpracy.
Stawka 0,04 euro za słowo? Co sądzicie o takim wynagrodzeniu? Zajrzałam na
ich ofertę cenową dla klientów i jest parokrotnie wyższa. Mam wrażenie, że
chcą znaleźć tanią siłę roboczą, a może się mylę..?