boss102 29.12.03, 20:54 Tekst nietrudny ale tłumaczenie ma być zrobione w przeciągu miesiąca. Jak liczyć koszt takiego tłumaczenia? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jottka Re: Ile za tłumaczenie książki (100 stron) EN- PL 29.12.03, 22:12 każde tłumaczenie liczy się od strony obliczeniowej gotowego przekładu (zwykle 1800 znaków ze spacjami) albo od arkusza wydawniczego (40tys. znaków), tj. jaki tam tekst umowy wydawnictwo ma na podorędziu tzn. masz ustalić stawkę za stronę, a po skończonej pracy wyliczyć, ile ci mają zapłacić. dzienna norma to jest 5-8 stron przekładu, więc czasu masz aż nadto konkretna stawka zależy od typu tekstu - im bardziej specjalistyczny, tym wyższa. dwadzieścia kilka zł średnio, choć zdarzają sie dumpingowcy za 16zł za stronę, a z drugiej strony urocze firmy, które dają i sporo więcej aha, to że dla ciebie tekst jest nietrudny, to fajnie, ale wydawcy o tym informować nie musisz jak jesteś np. historyk sztuki, to tekst o malarstwie renesansowym będzie dla ciebie prosty, ale powinien się liczyć jako specjalistyczny, bo trzeba do niego fachowca, który wykształcenia za darmo nie zdobył. ogólnie przyjmuje sie, że jeśli nie musisz non-stop korzystać z leksykonów fachowych, specjalistycznych konsultacji, buszować w materiałach paralelnych, to tekst jest zwykły i należy się niższa stawka. Odpowiedz Link
boss102 Re: Ile za tłumaczenie książki (100 stron) EN- PL 30.12.03, 09:58 jottka bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź . Masz rację ,tekst dla mnie łatwy bo związany z moim pierwszym wykształceniem a ono za darmo nie jest. Czy Ty może pracujesz w połączeniu z jakimś programem wspomagającym tłumaczenie? Wybacz, to moje pierwsze poważne zetknięcie się z tłumaczeniem profesjonalnym i chciałabym jak najwięcej się dowiedzieć od tłumaczy doświadczonych. Na co zwracać uwagę, czego się wystrzegać itp. Tak więc, zapraszam wszystkich. Podzielcie się swoimi uwagami. Pozdrawiam serdecznie Marzena Odpowiedz Link
jottka Re: Ile za tłumaczenie książki (100 stron) EN- PL 30.12.03, 13:10 boss102 napisała: > Czy Ty może pracujesz w połączeniu z jakimś programem wspomagającym > tłumaczenie? eee? że tak powiem masz na myśli słowniki i liczne leksykona czy może co innego? > Na co zwracać uwagę, czego się wystrzegać itp. masz podpisać umowę PRZED oddaniem tekstu i równo z upłynięciem terminu zapłaty zacząć wisieć na telefonie, nachodzić wydawcę itp itd Odpowiedz Link
boss102 Re: Ile za tłumaczenie książki (100 stron) EN- PL 30.12.03, 16:54 miałam na myśli to coś innego typu wordfast ,np. Pozdrawiam Odpowiedz Link
hajota Re: Ile za tłumaczenie książki (100 stron) EN- PL 30.12.03, 18:12 O programy wspomagające typu Wordfast czy Trados najlepiej zapytać na grupie pl.hum.tlumaczenia w usenecie albo na liście polish-translations (w Yahoo Groups). Z tego, co się orientuję, są one przydatne przy tłumaczeniu tekstów, gdzie całe sekwencje się powtarzają (instrukcje obsługi, różne specyfikacje, niektóre umowy), natomiast przy tłumaczeniu literatury (szeroko pojętej, z naukową włącznie) raczej nie mają zastosowania. Zależy więc, jaką książkę tłumaczysz. pozdrawiam Odpowiedz Link
jottka noooo, 30.12.03, 18:24 to są przede wszystkim narzędzia do pracy zbiorowej - np. masz grupę tłumaczy do instrukcji excela, żeby nie wyszło tak jak przy wersji kilka lat temu, co to jedna funkcja miała po kilka polskich określeń, dzięki czemu nikt nie był w stanie skorzystać z programu Odpowiedz Link
jottka czekaj, 30.12.03, 19:05 bo ja tu czegoś nie łapie oglądałam sobie stare wątki forum i znalazłam twój (tzn. twój, boss, nie twój, hajota wątek z początku września, że zakładasz biuro i że zielona w tłumaczeniach nie jesteś. to co, teraz sie dopytujesz o podstawy działania??? Odpowiedz Link
amatorski Re: czekaj, 30.12.03, 22:09 brawo jottka! szczera i dobra z ciebie kobieta trzymaj się na baczności, bo ktoś cię naprawdę wykorzysta ) Odpowiedz Link
jottka Re: czekaj, 30.12.03, 22:43 tajnych info szczęśliwie nie udzielam a problem nadal mnie intryguje Odpowiedz Link
boss102 Re: czekaj, 31.12.03, 17:29 Masz rację nie jestem zielona w tłumaczeniach ustnych ale jestem w tłumaczeniach książek. I to prawda, że biuro założyłam od września. Wcześniej tłumaczyłam ale nie jako biuro. Odpowiedz Link
jottka Re: czekaj, 31.12.03, 18:06 a-ha, tak myslałam to masz pecha, bo jak tłumaczysz dowolny tekst na umowę o dzieło, to masz 50% kosztów przychodu, a na firme to już normalnie niestety Odpowiedz Link
boss102 Re: czekaj, 03.01.04, 09:55 Nie jest źle z tłumaczeniem na firmę. Tłumaczenia to nie jedyne źródło moich dochodów. Pozdrawiam Odpowiedz Link