Dodaj do ulubionych

ten psiakrew

21.01.04, 13:40
czy znacie takie wyrazenia ktore sie zrosly do tego stopnia ze nie zdajemy
sobie sprawe ze to 2 wyrazy? Cos tak jak z jetyszalem...
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: ten psiakrew 21.01.04, 14:52
      Przypomnial mi sie synonim psiakrwi: psiajucha. Kiedys spotkalam na pismie
      (Reymont? Sienkiewicz?) uzycie psiakrwi(psiejkrwi? jak to sie naprawde
      odmienia?) w liczbie mnogiej - wy psiekrewie.

      Inne zrosniecia wygrzebane z pamieci:
      powsinoga (nawet 3 wyrazy!)
      pierdzistołek (niepochlebnie o urzedniku)

      i grupa mlodopolskich nazwisk o dosc imperatywnym wydzwieku.

      Nie wiem, czy wg przyjetych kryteriow zakwalifikujesz nastepujace:
      obibok
      pucybut
      wodoglowie


      Dygam z Budy,
      Millefiori
      • isanda Re: ten psiakrew 21.01.04, 16:50
        skarżypyta
        wiercipięta
        chwalipięta
        skurczybyk

        pozdrowienia
        • kicior99 Re: ten psiakrew 21.01.04, 16:51
          3 - wyrazowe? nicpotem!
          • isanda Re: ten psiakrew 21.01.04, 17:26
            3-wyrazowe: niepełnosprawni, bynajmniej, conajmniej, przynajmniej, oczajdusza
            poza tym:
            krwiopijca
            męczydusza
            całokształt
            półdiablę
            podkoszulka
            biurokrata (czy to ten co idzie za kraty za swoją pracę w biurze?)
            moczygęba
            i parę pożyczonych:
            bruderszaft
            biznesmen
            • kicior99 Kurdebalans! (n/txt) 21.01.04, 17:32

              • isanda Re: Kurdebalans! (n/txt) 21.01.04, 18:10
                fatamorgana
                listonosz
                biustonosz
                oraz pożyczony i aż nazbyt często w Polsce używany: weekend
                • isanda Re: czupiradło 21.01.04, 18:12
                  czupiradło
                  hulajnoga
                  • millefiori Olaboga!!! 21.01.04, 18:15
                    • isanda Re: paliwoda 21.01.04, 18:24
                      i takze pozyczone: Millefiori - ta ktora siedzi wlasnie przy komputerze gdzies
                      tam w innym zlepku slownym: Budapeszcie
                      • luzer Ladaco 21.01.04, 18:30
                        • luzer Sukinsyn (i jego wersja hard - sk....syn) :)) /nt 21.01.04, 18:34

                          • isanda Re: poduszka 21.01.04, 22:50
                            moje dzieci twierdzą, że poduszka, czyli coś co się podkłada pod uszka,
                            wobec tego także: podgłówek, podnóżek, nagłówek, półgłówek i przygłupek
                            • kicior99 Re: poduszka 22.01.04, 12:49
                              poldupka nie wspominajac...
                      • millefiori Re: paliwoda 22.01.04, 00:23
                        isanda napisała:

                        > i takze pozyczone: Millefiori - ta ktora siedzi wlasnie przy komputerze
                        gdzies
                        > tam w innym zlepku slownym: Budapeszcie

                        Swiete slowa, Isando, siedze w Budzie z widokiem na Peszt, na dodatek z kotem
                        na kolanach, a rzeczony kot plci zenskiej ma tez zlepkowe imie: Dakota (bo to
                        jest kot dany).
                        Serdecznosci,
                        Millefiori
                        • isanda Re: dobranoc 22.01.04, 02:43
                          skoro już o kotach mowa, to czy łaskotki są zlepkiem łaski i kotków?
                          a poza tym, to ja też robię coś, co jest zlepkiem słów:
                          telewizja - właśnie się gapię
                          oczopląs - bo się oglądam polskie wiadomości
                          północ - bo już dawno minęła
                          no i: DOBRANOC
                          • baloo Re: dobranoc 22.01.04, 04:32
                            to dodajmy :

                            - parzybroda
                            - liczykrupa
                            - chudopacholek
                            - hreczkosiej


                            i moze Gorywoda Manfred ?
                            oraz wies Męcikał
                            • millefiori Dobre południe 22.01.04, 12:44
                              Gorywoda jest zapewne tym od Piwnic Gorywodow przy rynku w Bytomiu (zwanym po
                              remoncie Placem Czerwonym). Nomen omen, daaaaawno temu piwnice byly pelne
                              wszelakich win, okowity i gorzolki. To juz teraz wiesz, skad u Karola Maya
                              wziela sie woda ognista, howk.

                              A mlodopolskie nazwiska, o ktorych wspominalam w poscie nr 2 to:
                              Palimąka
                              Mlekodaj
                              (zeby zostac tylko przy wysokich urzednikach panstwowych l.70.)


                              Dygam z Budy
                              Millefiori
                              • millefiori Z pewna niesmialoscia... 22.01.04, 12:52
                                oczajdusza - ale nie jestem pewna, czy zatwierdzicie oczaja??
                                No i nazwy miejscowosci, Isanda byla pierwsza z Budapesztem,
                                Baloo dorzucil Mecikał.

                                Oto nastepne:

                                Świniotop (nad Bugiem)
                                Krasnystaw (ladny)
                                Toruń (oj! - do pierwszego skojarzenia z runieciem, ale zaraz potem z runia mi
                                sie skojarzylo; przynajmniej bedzie miekkie lądowanie).

                                Dygam,
                                Millefiori
                                • yanga Re: Z pewna niesmialoscia... 24.01.04, 18:29
                                  Oho, już słyszę moją redaktorkę: "Oczajdusza?! Co to za słowo,
                                  TAKSIĘDZIŚNIEMÓWI!"
                                  Yandze ostatnio tak dopiekli redaktorzy, że tylko żółcią pluje, sorry. Ale
                                  strasznie mi się podoba to forum, to po prostu balsam na moją zgorzkniałą
                                  duszę. I uważam, że jest jakieś błędne koło: my, czyli autorzy i tłumacze,
                                  używamy pewnych słów, bo uznajemy je za adekwatne, redaktorzy nam je skreślają
                                  jako niedzisiejsze, a potem one naprawdę odchodzą w przeszłość, bo jakiś głupek
                                  je wyeliminował!
                                  • millefiori Re: Z pewna niesmialoscia... 24.01.04, 21:55
                                    yanga napisała:

                                    > Oho, już słyszę moją redaktorkę: "Oczajdusza?! Co to za słowo,
                                    > TAKSIĘDZIŚNIEMÓWI!"
                                    > Yandze ostatnio tak dopiekli redaktorzy, że tylko żółcią pluje, sorry. Ale
                                    > strasznie mi się podoba to forum, to po prostu balsam na moją zgorzkniałą
                                    > duszę. I uważam, że jest jakieś błędne koło: my, czyli autorzy i tłumacze,
                                    > używamy pewnych słów, bo uznajemy je za adekwatne, redaktorzy nam je
                                    skreślają
                                    > jako niedzisiejsze, a potem one naprawdę odchodzą w przeszłość, bo jakiś
                                    głupek
                                    >
                                    > je wyeliminował!

                                    Rozumiem Twoja gorycz, ale nie martw sie, wcale nie tak latwo redaktorom
                                    wyeliminowac slowa z jezyka, na cale szczescie!

                                    I nastepna zbitka, aby utrzymac sie w temacie:

                                    wydrwigrosz
                                    - czy juz moze byl?
                  • jacklosi Re: czupiradło 22.01.04, 10:49
                    isanda napisała:

                    > czupiradło
                    > hulajnoga
                    Proszę o wyjaśnienie dla niewtajemniczonych (w tym dla mnie), z czego się
                    składa czupiradło. Czup i radło? Co to jest czup?
                    JK
                    • kicior99 Re: czupiradło 22.01.04, 12:55
                      a moze czu (j) + 3,14 + radlo
    • jacek.placek Re: ten psiakrew 22.01.04, 14:08
      świniopas
      włóczykij
      czteropak i inne wielopaki
      wielokąty
      wieloboki
      • jacek.placek Re: ten psiakrew 22.01.04, 14:09
        i jeszcze:
        koniokrad
        jęczydusza
        • isanda Re: wniebowzięta 22.01.04, 19:56
          czytając to wszystko czuję się na 3 wyrazy: wniebowzięta
          a jeśli chodzi o wielkie metropolie w których mieszkamy
          to ja mieszkam w grajdołku (gramy tu sobie w karty w dołkach)
          i na zadupiu
    • skarbek-mm A może historycznie? 23.01.04, 08:53
      Wszystkie liczebniki pow. 10: 11 to skrót od jeden na dziesięcie, 12 dwa na
      dziesięcie, 30 = trzy dziesięci.
      Słyszałam też "wkażdymądziazie" od "w każdym bądź razie", "wogle"=w ogóle.

      Pozdrawiam.
      • stefan4 Re: A może historycznie? 23.01.04, 09:56
        skarbek-mm:
        > Wszystkie liczebniki pow. 10: 11 to skrót od jeden na dziesięcie, 12 dwa na
        > dziesięcie, 30 = trzy dziesięci.

        No nie, ,,sto'' czy ,,tysiąc'' nie są dwuczęściowe i złożone. Poza takimi
        okrąglakami chyba mosz recht.

        A dlaczego ni z tego ni z owego rosyjskie 40 (,,sorok'') jest zbudowane tak
        nietypowo? To pewnie też jest jakiś zrost, ale czemu taki dziwny?

        - Stefan
      • skarbek-mm Rzeczpospolita 23.01.04, 14:13
        Nazwa naszego państwa, i jej łaciński pierwowzór republika. A z greki:
        demokracja, psychologia i inne logie. Ale chodziło chyba tylko o słowa rdzennie
        polskie...
        Jeszcze kalki: Wszechmogący, Bogurodzica.
        Ponadto (trzy słowa), potem, zatem, wtem, wtedy, stamtąd, dotąd,
        Zabużanin
        Poniemiecki
        Prorodzinny

        Pozdrawiam
      • kaj.ka Re: A może obcojęzycznie 27.01.04, 23:02
        A mnie zawsze bawiło, i bawi rosyjskie
        сумасшедший sumasszedszyj.
        Tu juz całe zdanie prawie.
    • yanga Re: ten psiakrew 30.01.04, 12:14
      Mnie bardzo działa na wyobraźnię koparka: może być przedsiębierna i
      zasięrzutna - czyż to nie cudo?
      • isanda Re: ten psiakrew 30.01.04, 13:52
        skoro o cudach mowa to:
        cudotwórca
        bogobojny
        niebożę
        bałwochwalca
        obrazobójca
        świętokradztwo
        krzywoprzysięstwo
        oraz:
        fajtłapa - taki co fajta łapą
        kuternoga - czy to ten co dał nogę na drugą stronę oceanu na kutrze rybackim?
        Podbipięta
        drapichrust
        niechlujstwo - czy przeciwieństwem tego nie powinno być chlujstwo?
        • stefan4 Re: ten psiakrew 30.01.04, 15:05
          isanda :
          > obrazobójca

          To chyba wyłącznie o Olbrychskim, prawda? Natomiast ,,obrazoburca'' to insza
          inszość...

          - Stefan
          • rrenata Re: ten psiakrew 30.01.04, 15:21
            Dzień dobry! A jaki byłby status urwipołcia?

            Renata
            • stefan4 Re: ten psiakrew 30.01.04, 16:44
              rrenata:
              > A jaki byłby status urwipołcia?

              Pewnie taki jak złodzieja, tyle że wyspecjalizowanego do ograniczonego zakresu
              łupów. Natomiast rosyjski ,,złodiej'' to nie złodziej, tylko złoczyńca.

              - Stefan
          • emka_1 Re: ten psiakrew 30.01.04, 15:24
            stefan4 napisał:

            > isanda :
            > > obrazobójca
            >
            > To chyba wyłącznie o Olbrychskim, prawda?
            anienie, on był zdjęciobójcasmile ale taki podkowiński, co w szale na 'szał' się
            rzucił chyba spełnia wymogismile
    • baloo Re: ten psiakrew 30.01.04, 15:58
      obszczymurek mi sieprzypomnial.

      a ze wspomnianych gdzies wyzej rosyjskich kwiatkow,to moze niech
      bedzie "nietrudoljubiwyj" . Piekny jest, uwazam ;o)
      • stefan4 Re: ten psiakrew 30.01.04, 16:55
        baloo:
        > a ze wspomnianych gdzies wyzej rosyjskich kwiatkow,to moze niech
        > bedzie "nietrudoljubiwyj".

        Niepracofilny?

        Z tego samego paragrafu: ,,liubopytstwo''.

        - Stefan
        • jottka to troche 30.01.04, 17:44
          z boku tematu, ale skojarzyło mi sie pod wpływem

          zawsze zachwycał mnie staropolski tekst o tym, jak to matka boska bardzo
          lubieżna była smile
    • szarykot jeszcze propos 3-wyrazowych 01.02.04, 18:09
      postulat - żądanie klasy robotniczej, które zostanie wypełnione po stu latach

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka