8ar8ara
23.10.12, 19:54
Podobno w r. 1980 czy 81 na czesc Solidarnosci ktos dla swojej urodzonej w tym okresie corki wymyslil imie Solidaryta (ktore zostalo w USC zarejestrowane). Nie ma w Polsce wielu ograniczen dla nadawanych dzieciom imion, nie moze to byc tylko slowo, ktore mogloby brzmiec negatywnie, drwiaco lub smiesznie. Nie zarejestruja wiec nam pewnie imienia "Sliwka" dla corki, ale "Czeresnia" to juz kto wie. Wikingowie nadawali dzieciom chetnie imiona zwierzat lub naturalnych przedmiotow - Niedzwiedz, Jastrzab czy Kamien. Mnie zainspirowala nazwa lodowki u znajomych - firmy Ardos, byloby fajne imie dla chlopczyka