kotulina 20.11.13, 20:37 Jakie miano ma zwierzę, co mieni się barwami i mieni się wyglądem, jest lwem z pazurami i ospałym wielbłądem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arana Re: Co to za zwierzę? 21.11.13, 07:38 akimiri napisał: > Może Leon Kamel. Leon przed, a Kamel po? Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Co to za zwierzę? 20.11.13, 21:16 Lew Tołstoj Borys Polewoj Bolewsław Prus Maria Walewska Wuj Sszczepan Odpowiedz Link
akimiri I co?? 21.11.13, 10:45 Nie dostanę żadnej nagrody za tego kameleona? Łeeeee... Odpowiedz Link
arana Re: I co?? 21.11.13, 10:49 akimiri napisał: > Nie dostanę żadnej nagrody za tego kameleona? > Łeeeee... Głask, głask!... Może być? Odpowiedz Link
akimiri Re: Ty tak... 21.11.13, 11:02 arana napisała: > Per sieć. Jak retiarius secutora? Odpowiedz Link
kotulina Re: I co?? 22.11.13, 07:04 akimiri napisał: > Nie dostanę żadnej nagrody za tego kameleona? > Łeeeee... Wydawało mi się, że będzie dużo odpowiedzi, ale trudnej zagadki ostatecznie nikt nie zgadnie. Nie mam nagrody. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: I co?? 22.11.13, 07:43 Mnie się wydaje, że to Ty raczej oczekiwałaś pochwały za zgrabny wierszyk. Bo zgrabny jest. Dostajesz wpis pochwalny w dzienniku. Odpowiedz Link
kotulina Re: I co?? 24.11.13, 07:08 Ależ. Podobało mi się zestawienie lwa z wielbłądem. Wierszyk to sprawa drugorzędna. Dziękuję jednak za pochwałę Odpowiedz Link
akimiri Re: I co?? 22.11.13, 10:19 kotulina napisała: > Wydawało mi się, że będzie dużo odpowiedzi, Rzeczywiście, tak by się mogło wydawać - to przecież forum "O języku", a zagadka jest stricte językowa. Być może ten sposób zajmowania się językami uznano tu jednak za "filozofa niegodny", że tak sobie Kantem bałaknę. (Albo po prostu nikomu się nie chciało pomyśleć...). > ale trudnej zagadki ostatecznie nikt nie zgadnie. Faktycznie, zagadka nie jest łatwa. Doznałem iluminacji dopiero po dwudziestu minutach intensywnego myślenia (i rzucania wyrazami uznawanymi za brzydkie), przełożywszy sobie 'lwa' i 'wielbłąda' na angielski... Ale za to - jaka potem satysfakcja! (Gdyby nie ten ironiczny szept pod deklem: "Elementary, my dear Watson... ) > Nie mam nagrody. Nagrodą jest mi inspiracja do podobnych prób - co wcale nie jest proste i wymaga niezłego natężenia mózgownicy. Przeto: szapoba, Kotulino! Odpowiedz Link
kotulina Re: I co?? 24.11.13, 07:15 @akimiri Trochę żartuję z tymi oczekiwaniami. Po prostu nie wiem, co Ci dać. Przede wszystkim gratuluję rozwiązania zagadki! Może śpiewający Mongołowie Ci się spodobają? www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=i0djHJBAP3U&NR=1 Odpowiedz Link
akimiri Dziękuję. 25.11.13, 23:52 Dawno nie słyszałem czegoś, co aż tak byłoby warte słuchania. Odpowiedz Link
arana Re: Co to za zwierzę? 21.11.13, 17:39 Odpowiedź Narodowców na zawołanie Gothego: Więcej światła! (bo Ciemności kryją ziemię) Odpowiedz Link
akimiri A cóż to jest za zwierzę: 21.11.13, 11:14 ... nie wielbłąd to ni lew, biega po antypodach i z dwóch się składa stref? Odpowiedz Link
akimiri Re: A cóż to jest za zwierzę: 21.11.13, 11:23 arana napisała: > A te strefy, Kolego, > Do czego? Do zgadnięcia zagadki. Koleżanko. Odpowiedz Link
arana Uwaga, myślę! 21.11.13, 11:31 Trójząb + strefa = Wolne Miasto To jego odpowiednik na antypodach, tak? Odpowiedz Link
arana Re: Do wszystkich: Uwaga, Arana myśli! 21.11.13, 11:39 Przynajmniej płaski realizm mi nie grozi. A może nawet Alois?... Odpowiedz Link
akimiri Alois... 21.11.13, 11:42 ... miewa też dobre strony: każdy dzień to jedno wielkie zdziwienie - tyle nowości wokół, tyle zagadek do rozwiązania... (Always look on the bright side of life!) Odpowiedz Link
arana Re: A cóż to jest za zwierzę: 21.11.13, 17:45 akimiri napisał: > ... > nie wielbłąd to ni lew, > biega po antypodach > i z dwóch się składa stref? Jasnej i ciemnej? Odpowiedz Link
akimiri No dobrze... 21.11.13, 18:52 arana napisała: > Jasnej i ciemnej? ... podpowiem, bo widzę, że się męczysz niepotrzebnie. Podwójnej. Czyli złożonej z dwóch części, niekoniecznie jednakowych. Odpowiedz Link
arana A może... 22.11.13, 05:38 akimiri napisał: > Podwójnej. Czyli złożonej z dwóch części, niekoniecznie jednakowych. Albo koniecznie niejednakowych? Jak Mama K. z Maleństwem? Odpowiedz Link
akimiri Miło, ... 22.11.13, 09:36 ... że się nad tym głowisz, Arano. Ale to nie 'kangur'. Bo niby co to słowo miałoby mieć wspólnego z dwoma strefami/podwójną strefą? Zagadka jest skonstruowana na tej samej zasadzie, co świetny wierszyk Kotuliny. Czyli - sięgnij też do innych języków. (Albo do tużpowojennych dziejów naszych zachodnich sąsiadów ). Odpowiedz Link
arana Nie... 22.11.13, 15:24 przywiązuj się tak do swojej wersji, bo ja widzę przynajmniej dwie. M.in. le-mur z aluzją do muru berlińskiego. Odpowiedz Link
akimiri Że niby... 22.11.13, 16:59 ... 'mur' jako podział stref, a 'le' to strefa francuska? Przesadzasz (ten mur)... To nie jest aż tak jętelegętne. Odpowiedz Link
arana Mur... 22.11.13, 17:19 ... już runął...runął, runął... więc nie muszę go przesadzać. A Twoja zagadka ma naprawdę kilka rozwiązań. Dwa podrzuciłam, jeszcze mam trzecie. Ty masz czwarte. Odpowiedz Link
akimiri Ta zagadka... 22.11.13, 17:28 ... ma jedno rozwiązanie. Podejdź do tej podwójnej strefy - dosłownie... Odpowiedz Link
akimiri Re: Ta zagadka... 22.11.13, 17:34 arana napisała: > Ossi - Wessie? O tym zwierzęciu pierwsze słyszę Odpowiedz Link
arana Bo... 22.11.13, 17:39 ... to jest zwierzę polityczne. Nauka tez posługuje się metaforami, o! Odpowiedz Link
akimiri Oj, chyba... 22.11.13, 18:45 ... jednak za trudną wymyśliłem zagadkę, bo jeśli Ty nie zgadniesz, to kto? Muszę nad sobą popracować. Odpowiedz Link
arana Re: Oj, chyba... 22.11.13, 18:58 akimiri napisał: ... bo jeśli Ty nie zgadniesz, to kto? To zgadnie kto inny, a ja się będę cieszyć. Odpowiedz Link
akimiri Re: A cóż to jest za zwierzę: 22.11.13, 11:23 bimota napisał: > STRUS Adzietam, struś, jak każdy widzi, składa się ze skrótu od świętego i z tej, co kijowska lub czerwona Odpowiedz Link
arana Odpowiedź... 23.11.13, 07:55 ... należy do akimiriego. Ja tylko rzeknę, że wpadłeś szczęśliwie w pułapkę*, i teraz Ty fundujesz zabawę. Znasz tę historię z Kitowicza? Piąty akapit: literat.ug.edu.pl/kitowic/024.htm Odpowiedz Link
akimiri Brawo Randy! 23.11.13, 16:51 randybvain napisał: > bizon? Znak zapytania zbędny. Gratuluję! Zdobyłeś oto puchar nieprzechodni: Odpowiedz Link
akimiri Re: Brawo Randy! 25.11.13, 23:54 bimota napisał: > ANTYPODY MI SIE RACZEJ Z AUSTRALIA KOJARZA... I dobrze Ci się kojarzą. Mój błąd, do którego się oto przyznaję ze skruchą. Zamiast "po antypodach" powinienem był napisać np. "za oceanem". Wtedy bez wątpienia wszyscy by zgadli w trymiga. Tym większe brawa dla Randy'ego. Że umie zobaczyć najważniejsze. Odpowiedz Link
bimota Re: Brawo Randy! 26.11.13, 11:04 ALE WIEM TERAZ CZYM FAKTYCZNBIE ONE SA, CHOC NIE WIEM CZY MI SIE TO KIEDYS PRZYDA Odpowiedz Link
kotulina Re: A cóż to jest za zwierzę: 24.11.13, 07:05 randybvain napisał: > bizon? Tak, Higgsa. Odpowiedz Link
kotulina Re: A cóż to jest za zwierzę: 24.11.13, 07:02 akimiri napisał: > ... > nie wielbłąd to ni lew, > biega po antypodach > i z dwóch się składa stref? Koziorożec? Odpowiedz Link
arana A ja... 24.11.13, 19:55 ... dorzucę jeszcze półkozica - o ile Abchazję uznasz za odpowiednie antypody. Odpowiedz Link
randybvain Re: Co to za zwierzę? 26.11.13, 00:21 Co to za ptak, co brzmi jak mały ssak? Odpowiedz Link
stefan4 Re: Co to za zwierzę? 26.11.13, 17:22 jogi514: > jerzyk Kowalik jest bez błędu ortograficznego. A duzi kowale są bez wyjątku ssakami... - Stefan Odpowiedz Link
arana A... 26.11.13, 18:50 stefan4 napisał: > Kowalik jest bez błędu ortograficznego. A duzi kowale są bez wyjątku ssakami... Kowale karły, np. krasnoludy? pl.wikipedia.org/wiki/Krasnolud Odpowiedz Link
jogi514 Re: Co to za zwierzę? 27.11.13, 12:29 stefan4 napisał: > Kowalik jest bez błęd > u ortograficznego. A duzi kowale są bez wyjątku ssakami... > > - Stefan To tak jak Mazurzy ... Odpowiedz Link
al.1 Re: Co to za zwierzę? 26.11.13, 13:47 Skoro zeszliśmy na zwierzęta, to mnie się tak kiedyś (jakby?) limerykło: Ptak dodo, o którym słuch zaginął wstąpił do pubu z wesołą miną by zamówić kufel piwa Wtem, raptownie się podrywa Przypomniał sobie, że przecież wyginął! Oczywiście tu też mam dla Was zagadkę. Jak po polsku powinien nazywać się ten ptak? Odpowiedz Link
arana Czy... 26.11.13, 18:55 al.1 napisał: > Oczywiście tu też mam dla Was zagadkę. Jak po polsku powinien nazywać się ten ptak? ... to nie jest gęś z dwuwiersza Reja, której poszukuję w innym wątku? Odpowiedz Link
akimiri Re: Co to za zwierzę? 26.11.13, 20:52 al.1 napisał: > Jak po polsku powinien nazywać się ten ptak? Nocnik zakapturzony. Odpowiedz Link
al.1 Re: Co to za zwierzę? 26.11.13, 21:15 Nikt nie zgadł, więc wyjawiam. Rzecz miała miejsce w Anglii (pub). W Polsce ptak powinien się nazywać czyńczyń i wchodziłby do karczmy. Odpowiedz Link
arana Skoro... 27.11.13, 06:02 ... odnajduje się przy kielichu, to powinien nazywać się pijpij. A dla czyńczyń widzę konkurencję w róbrób, stwórzstwórz albo strójstrój (dla egzemplarzy żeńskich i nie w humorze). Odpowiedz Link
akimiri Czy... 27.11.13, 08:56 ... od tego angielskiego czyńczynia pochodzi może polski dudek (po łacinie zwany zresztą, eksjuzelömot, Upupa)? Albo na odwrót? Czy od wspomnianej upupy pochodzi czasownik upupić? Czy w jakimś lingwistycznym związku z tym wszystkim pozostaje wreszcie duduś , czyli anglo-słowiański konglomerat 'duś, do!', czyli 'upupże!'? Czy da się z tego zrobić wątek narracyjny w dyskursie multijęzykoznawczym? Ech, skoro tylko rańcem człek z wyra powstanie, już mu się ciśnie na usta pytanie... Odpowiedz Link
arana Re: Czy... 27.11.13, 16:31 akimiri napisał: > Czy da się z tego zrobić wątek narracyjny w dyskursie multijęzykoznawczym? Jasne, że się da - tyle że przy pomocy Dudusia Matuszkiewicza i kabaretu Dudek z Dudkiem Dziewońskim na czele. Odpowiedz Link
al.1 Re: Czy... 27.11.13, 19:39 akimiri napisał: > ... od tego angielskiego czyńczynia pochodzi może polski dudek (po łacinie zwany zresztą, > eksjuzelömot, Upupa)? Albo na odwrót? "eksjuzelömot" - to ptak? Dudek zwyczajny po łacinie to Upupa epops. > Czy od wspomnianej upupy pochodzi czasownik upupić? To by pasowało Odpowiedz Link
arana Jogi! 28.11.13, 05:50 Czekamy na zagadkę. Mam nadzieję, że wyrażę oczekiwania Koleżeństwa, jeśli powiem, że w rozwiązaniu może być jakiekolwiek słowo, czyli niekoniecznie zwierzę. Odpowiedz Link
arana Re: Co to za słowo? 29.11.13, 18:26 Jogi nie wraca ranki i wieczory... A szkoda byłoby takiego pięknego wątku!... Zatem na razie może moja propozycja Was zabawi? Hobby Marianny, twórcza swoboda, pieluszki w kropki, rosyjska zgoda, wśród sylab pierwszych dziecinnych mów, damski i męski na nogi wzuw*. * rzeczownik, właśnie go stworzyłam. Co to za słowo? Odpowiedz Link
akimiri Re: Co to za słowo? 30.11.13, 12:17 arana napisała: > Co to za słowo? Jest to słowo tasiemcowe. (Chyba że oprócz przedmiotu zmieniły się także reguły zabawy). Odpowiedz Link
arana Re: Co to za słowo? 30.11.13, 16:02 akimiri napisał: > Jest to słowo tasiemcowe. To słowo złożone z dwóch sylab, które w każdym wypadku znaczą to, co napisałam. > (Chyba że oprócz przedmiotu zmieniły się także reguły zabawy). Nie, brzmienie jest takie samo, tylko znaczenie inne. Odpowiedz Link
arana Re: Co to za słowo? 01.12.13, 09:11 No dobra, podpowiem najtrudniejsze (chyba): Marianna jest tu pomyślana jako znany (ale u nas mało używany) symbol Francji. A poszukiwane słowo - jak wspomniałam - brzmi tak samo. A i zapis ma ten sam. Tylko znaczenie się zmienia. Odpowiedz Link
akimiri To chyba... 01.12.13, 12:53 ... nie na moją marną inteligencję, bo hobby tej Marianny kojarzy mi się tylko ze spiskowaniem. Oraz wodzeniem ludu po barykadach. Sfinks w porównaniu z Tobą to myszka pod miotełką... Odpowiedz Link
arana Żartujesz, Waćpan! 01.12.13, 13:09 Nawet gógiel wie. Zrobiłam zresztą mały błąd ortograficzno-interpuncyjny - że tak się wyrażę. (I zniknę) Odpowiedz Link
akimiri Re: Żartujesz, Waćpan! 01.12.13, 13:13 arana napisała: > Nawet gógiel wie. Gdzie mnie się tam z Panem Gógielem równać... Nic, tylko wódki się napić i w obłęd się stoczyć z wdziękiem... Odpowiedz Link
arana Re: Żartujesz, Waćpan! 01.12.13, 13:18 arana napisała: > > > Nawet gógiel wie. > Zrobiłam zresztą mały błąd ortograficzno-interpuncyjny - że tak się wyrażę. Ten błąd - zapomniałam dodać - jest w rosyjskiej wersji szukanego słowa. > > (I zniknę) O, yesss. Odpowiedz Link
arana Re: Żartujesz, Waćpan! 01.12.13, 13:29 arana napisała: > > (I zniknę) A nie, okazało się, że jeszcze mam chwilę, zatem coś Ci napiszę. Otóż sprawdziłam góglowego tłumacza i stwierdziłam, że nie podaje tych samych znaczeń w obu wersjach - tzn. francusko-polskiej i na odwyrtkę. Zatem możesz mieć trudności, bo szukane słowo pojawia się tylko w wersji francusko-polskiej. Może zatem zacznij od pieluszek w kropki? Są na czasie? Odpowiedz Link
randybvain Re: Co to za słowo? 01.12.13, 16:17 W sumie nie wiadomo, o co pytasz, bo podajesz siedem definicji, jakby słowo miało siedem elementów, a potem piszesz, że ma dwie sylaby; w sumie nie wiadomo, które wersy zagadki dotyczą elemementów słowa, a które całości. Dada? Odpowiedz Link
arana Re: Co to za słowo? 01.12.13, 16:52 randybvain napisał: > W sumie nie wiadomo, o co pytasz, bo podajesz siedem definicji, jakby słowo mia > ło siedem elementów, a potem piszesz, że ma dwie sylaby; w sumie nie wiadomo, k > tóre wersy zagadki dotyczą elemementów słowa, a które całości. > > Dada? Kajam się za brak precyzji, ale nie ma tego złego..., bo na tle mego rozwichrzenia wypadasz tym wspanialej. Albowiem zgadłeś, Randy! Czym by tu Cię nagrodzić? Może zaciekawi Cię taka strona, którą kiedyś przypadkiem znalazłam? silva_rerum.republika.pl/01silva.html I oczywiście gratuluję! Odpowiedz Link
randybvain Nowa zagadka 01.12.13, 18:05 Weź krowią głowę i ptasi tyłek (lub mały napój) i bez omyłek wyjdzie ptaszyna niczym dziewczyna. Odpowiedz Link
arana Re: Nowa zagadka 01.12.13, 18:50 randybvain napisał: > (lub mały napój) w sensie "małe piwo", czyli drobnostka? Odpowiedz Link
arana Krowia głowa 02.12.13, 06:17 Pozwolisz, Akimiri, że Cię zacytuję? Ech, skoro tylko rańcem człek z wyra powstanie, już mu się ciśnie na usta pytanie... Jakie? randybvain napisał: > Weź krowią głowę Skąd wziąć? Może z herbu? Z Bawolej Głowy, Pomiana czy Wieniawy? pl.wikipedia.org/wiki/Herby_szlachty_polskiej_(galeria) Odpowiedz Link
akimiri Mnie to się... 02.12.13, 10:16 ... tylko z turkawką kojarzy. Uzasadnienie skojarzenia: krowia głowa słowa: tur ptasi tyłek słowa: kawka Turkaweczka - dziewczątko niebrzydkie Odpowiedz Link
akimiri Na polowanie... 02.12.13, 11:13 ... to ja właśnie wychodzę. Jakkolwiek nie na turkaweczki, niestety. Odpowiedz Link
efedra Re: Mnie to się... 02.12.13, 12:53 akimiri napisał: > ... tylko z turkawką kojarzy. Skojarzenie super,zagadka też. Ale czyż nie miały to być tylko dwie sylaby? Odpowiedz Link
akimiri Dwie... 02.12.13, 13:20 ... sylaby, Efedruniu (), to miały być w hipersfinksowej zagadce Arany. Odpowiedz Link
akimiri Swoją drogą... 02.12.13, 13:29 akimiri napisał: > [...] w hipersfinksowej zagadce Arany. ... że Randy ją odgadł (ewent. odgadnął)... Szapobas nie wystarczy, tu perukę z szacunku zdjąć trzeba, albo i skalp! Dla mnie np. nadal jest tajemnicą, co francuska Marianna mieć może wspólnego z dadą... Odpowiedz Link
arana Skalp Marianny 02.12.13, 15:47 akimiri napisał: > ... że Randy ją odgadł (ewent. odgadnął)... Szapobas nie wystarczy, tu perukę z > szacunku zdjąć trzeba, albo i skalp! Co racja, to racja. Randy, chcesz mój skalp do kolekcji czy poczekasz aż dorobię się peruki? > Dla mnie np. nadal jest tajemnicą, co francuska Marianna mieć może wspólnego z dadą... Zatem incipiam. Marianna to symbol Francji. Kiedyś szła na barykady, ale później przybierała różne twarze: Bardotki, Deneuve, Mathieu, Fressange... tiny.pl/q9g4p A jej hobby? Jest tu: tiny.pl/q9g4s Idźmy dalej. Twórcza swoboda - dada pl.wikipedia.org/wiki/Dadaizm Pieluszki w kropki - www.youtube.com/watch?v=rlYp5ecNKYY Rosyjska zgoda - tu przyznałam się do małego błędu ortograficzno-interpunkcyjnego, bo powinno być da, da. Wśród sylab pierwszych dziecinnych mów - nawet Cyceron zaczynał od da-da. Damski i męski na nogi wzuw - tiny.pl/q9gnr Alles klar? Odpowiedz Link
akimiri Koncept Arany.. 02.12.13, 16:49 ... labiryntami bieży mocno pokrętnymi Ale dzięki temu dowiedziałem się przynajmniej, że istnieją pieluchy Dada oraz trampki Dada. Te pieluchy zapewne dla tych, co noszą te trampki. Albo na odwrót. I dowiedziałem się takoż, iż 'swoboda twórcza' jest synonimem dadaizmu. A ja bym tu raczej optował za twórczym bełkotem. Odpowiedz Link
arana Re: Koncept Arany.. 02.12.13, 17:17 akimiri napisał: > A ja bym tu raczej optował za twórczym bełkotem. Homo sum et nic, co bełkotliwe, nie jest mi obce, o! Odpowiedz Link
arana Skojarzenia 02.12.13, 16:10 Jako czternastoletnie dziewczę pokochałam "Sen nocy letniej" i zaczęłam czytać Szekspira. W "Poskromieniu złośnicy" odkryłam słowo kobiec, które stało obok turkaweczki. Dziś przypomniało mi się, a sieć pomogła odnaleźć cytat i ...smak wczesnej młodości. Dzięki, Akimiri! tiny.pl/q9g2g Odpowiedz Link
akimiri Re: Skojarzenia 02.12.13, 16:54 arana napisała: > Jako czternastoletnie dziewczę pokochałam "Sen nocy letniej" i zaczęłam czytać > Szekspira. W "Poskromieniu złośnicy" odkryłam słowo kobiec, które stało > obok turkaweczki. Dziś przypomniało mi się, a sieć pomogła odnaleźć cyt > at i ...smak wczesnej młodości. Dzięki, Akimiri! Drobiazg. Ja słowo kobiec odkryłem właśnie przed chwilą. Znaczy, czuję się czternastoletnim. (Paskudne uczucie). Odpowiedz Link
arana Re: Skojarzenia 02.12.13, 17:12 Hehe, lepiej zobacz, jak dalej leci dialog! W klasycznym tłumaczeniu Paszkowskiego już nie ma tej aluzji. Zupełnie kiedyś tego nie kumałam (bo niby skąd?) i pytałam w szkole. Odpowiedz Link
arana Turkaweczkę... 03.12.13, 07:43 ... się upolowało, a nowej zagadki nie ma? Łeee!.. Odpowiedz Link
akimiri Re: Turkaweczkę... 03.12.13, 09:18 arana napisała: > ... się upolowało, a nowej zagadki nie ma? Łeee!.. To, na co polowałem, to nie turkaweczka, lecz egipska dusza w trakcie mimowolnych skurczów przepony i mięśni oddechowych klatki piersiowej, powodujących wdech z jednoczesnym zamknięciem głośni. Bez wątpienia obiekt mojego polowania jest dla Ciebie oczywisty. Za chwilę wychodzę na inne polowanie, wobec czego na chybcika zagadka najprostsza, dla rozruszania kibiców Odpowiedz Link
arana Re: Turkaweczkę... 03.12.13, 09:45 akimiri napisał: ... lecz egipska dusza w trakcie mimowolnych skurczów przepony i mięśni oddechowych klatki piersiowej, powodujących wdech z jednoczesnym zamknięciem głośni. Materialny obraz Ka? I co, udany? (Wybacz ciekawość, ale nabyłam jej na Zauberberg, gdzie ekscytowano się takimi obrazami.) Odpowiedz Link
akimiri Re: Turkaweczkę... 03.12.13, 13:24 arana napisała: > Materialny obraz Ka? Błądzisz, Turkaweczko Odpowiedz Link
akimiri Co to za zwierzę? 03.12.13, 09:19 A ten, co to za jeden? Kto wie, niechaj się przyzna. Na niego dżem się składa oraz najwyższa izba. Odpowiedz Link
arana Pytanko 03.12.13, 09:52 Bo w rzeczonym dżemie jest taka dowolność interpretacji, jaka bywa w najwyższej izbie? Odpowiedz Link
arana Re: Pytanko 03.12.13, 14:16 akimiri napisał: > Dżem to dżem. Yasssne, już cerkiewni Słowianie jedli dżem na śniadanie. Odpowiedz Link
akimiri Vivat Ephedra! 03.12.13, 21:11 efedra napisała: > Ani chybi jamnik ! Ani chybi! Teraz Twoja kolej, Efedruniu... Odpowiedz Link
efedra no nie... 05.12.13, 14:11 akimiri napisał: > Teraz Twoja kolej, Efedruniu... Przepraszam wszystkich, ale... ja może potrafię czasem przyjść na gotowe i zgadnąć, ale żeby tak usiąść i samej coś wymyślić, to nie. Do tego trzeba tęgiej głowy e. Odpowiedz Link
akimiri Re: no nie... 05.12.13, 18:38 efedra napisała: > Przepraszam wszystkich, ale... ja może potrafię czasem przyjść na gotowe i zgadnąć, ale żeby tak usiąść i samej coś wymyślić, to nie. > Do tego trzeba tęgiej głowy Tęgiej głowy to trzeba do wypicia litra żołądkowej we trzech, w tym dwóch niepijących. Siadać też nie musisz, możesz wymyślić na stojąco. Przekonasz się - wyjdzie nie gorzej niż innym. A jak się będziesz migać, to przestanę Cię nazywać Efedrunią, a zacznę - Efedryną. No. Odpowiedz Link
efedra no nie... 05.12.13, 23:47 ... a to jeszcze trzeba wierszem No, ale nadepnąłeś mi na ambicję. Więc co to jest za zwierz? Konsumuje bądź zakąsza trochę żuje i połyka. Nie chce mu się iść do pracy, udaje paralityka. Odpowiedz Link
arana Re: no nie... 06.12.13, 05:32 efedra napisała: > Więc co to jest za zwierz? Bardzo Mądre Stworzenie w Wygodnym Zaułku Ewolucji! A mówi się , że to niejaki człowiek wdrapał się na najwyższy szczebel drabiny, i to jeszcze pobił się o miejsce z ob. Aniołem. Odpowiedz Link
efedra Nie ma chętnych do zgadywania? 06.12.13, 22:49 To może podpowiem – nazwa ma dwie sylaby. Odpowiedz Link
efedra To jeszcze dodam: 06.12.13, 22:55 Dwie sylaby, po dwie linijki zagadki na każdą. No, no... Odpowiedz Link
akimiri Re: To jeszcze dodam: 07.12.13, 12:59 efedra napisała: > Dwie sylaby, po dwie linijki zagadki na każdą. No, no... No widzisz... Dwie sylaby... A już myślałem, że to o mnie chodzi (bo pasuje, jak ulał). Ale ja mam aż cztery sylaby Odpowiedz Link
arana Re: To jeszcze dodam: 07.12.13, 14:05 akimiri napisał: > No widzisz... Dwie sylaby... A już myślałem, że to o mnie chodzi (bo pasuje, ja > k ulał). Ale ja mam aż cztery sylaby Co tam dwie sylaby! Potarguj się z Efedrą, a nuż ustąpi? Odpowiedz Link
arana Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 06:11 A bo w Europie, Efedro, szaleje pracuś Ksawerek i pewnie porozrywał sieć gdzieniegdzie. Poza tym, hm, zbiłaś mnie tymi dwiema sylabami z takiego pięęęknego tropu! No bo myślałam o dwóch, ale wyrazach. Rozumiesz, i skojarzenia literackie, i nazwa gatunkowa... literat.ug.edu.pl/poezjas/006.htm pl.wikipedia.org/wiki/Homo_ludens Odpowiedz Link
akimiri Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 13:03 Ty nie kompinuj, Ty zgaduj. Tobie te gęsi chyba namózg padły... Hłehełe. Odpowiedz Link
efedra Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 13:21 arana napisała: > literat.ug.edu.pl/poezjas/006.htm > pl.wikipedia.org/wiki/Homo_ludens Blisko, Arano, blisko. Masz już praktycznie drugą sylabę w garści. Odpowiedz Link
arana Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 14:12 efedra napisała: > > Blisko, Arano, blisko. Masz już praktycznie drugą sylabę w garści. Ha, skoro mam już drugą, to pierwszą zostawiam dla Akimiriego. Odpowiedz Link
akimiri Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 14:57 arana napisała: > Ha, skoro mam już drugą, to pierwszą zostawiam dla Akimiriego. Wespół w zespół? A mówiły jaskółki, że niedobre są spółki... Odpowiedz Link
arana No dobra... 07.12.13, 15:09 ....niech będzie, zostawiam Ci całość - tym chętniej, że wiem, iż nic nie wiem. Odpowiedz Link
efedra Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 15:10 Akimiri, zostałeś wywołany do tablicy. Przecież pierwsze dwie linijki opowiadają, co robi. Myślałam, że to takie łatwe... Odpowiedz Link
akimiri Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 15:41 efedra napisała: > Akimiri, zostałeś wywołany do tablicy. Psepani, ale ja siem nie mogłem naucyć, bo wcoraj był Ksawa! > Przecież pierwsze dwie linijki opowiadają, co robi. A pewnie. Ale to akurat robi każde zwierzę, tak zwanego homosapiensa nie wyłączając, a nawet wprost przeciwnie (to zakąszanie...). > Myślałam, że to takie łatwe... Łatwe to są zagadki typu: Może być czarno-biała albo też kolorowa, ma rogi i cztery nogi i się nazywa krowa. Odpowiedz Link
efedra Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 15:58 akimiri napisał: > A pewnie. Ale to akurat robi każde zwierzę, tak zwanego homosapiensa nie wyłącz > ając, a nawet wprost przeciwnie (to zakąszanie...). Ha! Więc masz pierwszą sylabę. Napisz ją na karteczce, a zaraz za nią tę drugą, którą prawidłowo odczytała Arana (jednosylabowy bohater zacytowanego przez nią wiersza) i masz całe zwierzę. Odpowiedz Link
efedra 20 pytań? 07.12.13, 16:08 Może się zabawimy w 20 pytań - jeżeli ktoś z Was wie, co to za gra. Kiedyś był taki teleturniej. Zadaje się pytania, na które odpowiedź może być tylko "tak" albo "nie". No, kto chętny do pierwszej sylaby? Odpowiedz Link
arana Re: 20 pytań? 07.12.13, 16:44 akimiri napisał: > > Nie: ja, tylko: je Czy taka ilość przechodzi Ci w jakość? Odpowiedz Link
akimiri Tyle wiesz... 07.12.13, 16:47 ... ile zjesz. Vivo ut edam! (Ale trochę nerwów mnie ten Efedrzy jeleń kosztował). (Gorzej, jak się okaże, że to nie jeleń...). Odpowiedz Link
arana Re: Tyle wiesz... 07.12.13, 16:53 akimiri napisał: > (Gorzej, jak się okaże, że to nie jeleń...). ... tylko tańczący z jeleniami? Odpowiedz Link
efedra Brawo, Akimiri! 07.12.13, 16:56 akimiri napisał: > (Ale trochę nerwów mnie ten Efedrzy jeleń kosztował). > (Gorzej, jak się okaże, że to nie jeleń...). Ależ oczywiście, że jeleń. Nic innego nie mogło być. Odpowiedz Link
akimiri Re: Brawo, Akimiri! 07.12.13, 17:03 efedra napisała: > Ależ oczywiście, że jeleń. Nic innego nie mogło być. Ufff! Nie przeżyłbym klęski... Gorzej, że łeb mnie tera od myślenia napier... na pierwszy rzut oka lekko boli. O nagrodę poproszę. Odpowiedz Link
akimiri Re: 20 pytań? 07.12.13, 16:38 efedra napisała: > No, kto chętny do pierwszej sylaby? Chętny? A co to ja, jeleń jakiś jestem??? Odpowiedz Link
akimiri Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 12:58 Nobo, Efedruniu, wygląda na to, że jesteś jeszcze bardziej sfinksowata niż Arana. Nikt się nie chce zbłaźnić, a Mistrz Randy, widać, ma inne zajęcia. Odpowiedz Link
randybvain Re: Nie ma chętnych do zgadywania? 07.12.13, 23:57 Chciałem dać innym szansę ;P Odpowiedz Link
akimiri Ja jako Wiktor... 07.12.13, 18:50 ... czyli P.T. Zwycięzca VII Edycji Zagadkowego Konkursu Kotuliny mam dla P.T. Zainteresowanych zagadkę wyjątkowo prostą (bo po Efedrynim jeleniu się mnie kombinować nie chce; syndrom wypalenia od jelenia), a mianowicie: Co to jest za stworzonko? Nie życzę z nim spotkania - z ognia się ono składa! (I ma na imię Ania). Odpowiedz Link
akimiri Re: Bardzo ognista... 07.12.13, 20:15 arana napisała: > ... łania? Adzietam. Bo gdzież ten ogień w tej (ł)ani??? Odpowiedz Link
akimiri Re: Bardzo ognista... 07.12.13, 20:26 Eeeeetam... Moje zagadki są skonstruowane na zasadzie wskazanej przez Kotulinę. Odpowiedz Link
akimiri W każdym razie... 07.12.13, 21:06 ... masz końcówkę. Teraz pomyśl nad ogniem. Masz całą noc... (I pokieruj się może jakimś gęsim językiem...). Odpowiedz Link
arana Re: W każdym razie... 08.12.13, 06:48 akimiri napisał: > ... masz końcówkę. Teraz pomyśl nad ogniem. Masz całą noc... Ale masz intuicję! Rzeczywiście poszłam... śnić. > (I pokieruj się może jakimś gęsim językiem...). Może być dialekti? Wtedy będzie to fieranka, gdy ciemną mazowiecką nocką przybierze ognisty kształt... Odpowiedz Link
arana Re: Co to za zwierzę? 08.12.13, 06:54 morze.re.pl/var/ifiles/98/fd/article_max_2e61c06700cc0af3bcc4d24edcdd3db5.jpg Ten w wodzie to Tyyy?... Odpowiedz Link
arana Re: Co to za zwierzę? 08.12.13, 06:56 Oj, źle mi się wkleiło. To jest pytanie do Rand'ego. Odpowiedz Link
akimiri Oboje błądzicie... 08.12.13, 11:22 ... Jakkolwiek woda jest tu rzeczywiście żywiołem trafnym. (Szukajcie w językach półwyspowych może...). Odpowiedz Link
akimiri Ani nie znam... 08.12.13, 18:20 ... foki Ani, ani Ani tej znać nie chcę. Za zimna dla mnie. Odpowiedz Link
arana Re: Ani nie znam... 09.12.13, 04:58 randybvain napisał: > Ale dlaczego Ania? To jest ania! (Akimiri, natchnęła Cię Rejowa Gęś?) Odpowiedz Link
akimiri Re: Ani nie znam... 09.12.13, 14:38 arana napisała: > To jest ania! Więcej powiem: to jest ańja nawet! > (Akimiri, natchnęła Cię Rejowa Gęś?) (Nie. Natchnął mnie łosoś duszony w warzywach.) Odpowiedz Link
akimiri Ale dlaczego... 09.12.13, 14:36 ... to miłe bydlątko? Moja Ania nie jest taka miła, oj, nie... Odpowiedz Link
arana Re: Ale dlaczego... 09.12.13, 15:10 akimiri napisał: > ... to miłe bydlątko? Chyba z powodu Ziemi Ognistej - tak myślę. Odpowiedz Link
akimiri Re: Ale dlaczego... 09.12.13, 16:42 arana napisała: > Chyba z powodu Ziemi Ognistej - tak myślę. To takie milaczki stąpają po ognistej ziemi? No paczpani... A moja Ania wcale po ziemi nie stąpa. Odpowiedz Link
akimiri Re: A ma... 09.12.13, 17:13 Nawet gdyby miała, toby nie stąpała, albowiem świeże powietrze jej szkodzi. Odpowiedz Link
randybvain Re: A ma... 09.12.13, 20:11 Udało ci się skonstruować zagadkę, która ma więcej niż jedno prawidłowe rozwiązanie: foc - to po katalońsku ogień llama - to po hiszpańsku płomień... Odpowiedz Link
akimiri Tak, ale... 09.12.13, 20:44 ... chyba tylko jeden ogień tak pięknie łączy się z Anią, tworząc znaną ogólnie nazwę - i jest to grecki πυρ. Z trudy kombinowania z ognistą Anią nagroda jest trojaka: 1 - jeśli masz silne nerwy (i, tak jak ja, nie przepadasz za złotymi rybkami...); 2 - jeśli masz nerwy jeszcze silniejsze (oraz wytrzymałe ucho...). Oraz na deser I nie miej za złe - zagadka była prosta, lecz podstępna. (Takie bywają Anie...) Odpowiedz Link
akimiri Pies... 09.12.13, 20:57 ... czyli PS po angielsku: Chyba nie muszę przypominać, że Wiktor daje kolejną łamigłówkę... Odpowiedz Link
randybvain Re: Tak, ale... 09.12.13, 23:45 Wiesz, Google znalazło i fokę Anię (na zdjęciu) i jakąś Lamę Anię. Odpowiedz Link
arana Re: Tak, ale... 10.12.13, 05:07 Jeśli zwrócić uwagę na budowę zdań i znaczenie słów, to rzecz nabiera większej precyzji.Spójrz tylko: Co to jest za stworzonko? Nie życzę z nim spotkania - z ognia się ono składa! Tu się kończy zdanie. Stworzonko podpowiada małą istotkę, a ogień podaje rodzaj spotkania. Natomiast w (I ma na imię Ania) dałabym małą literę. Niechby sobie wszyscy myśleli (tak jak my przy Rejowych Gęsiach), że to niekonsekwencja ortograficzna, zwykła literówka - co się często zdarza przynajmniej mnie, Wy jesteście bezbłędni. No i nawias też ma znaczenie: Ot, takie małe dopowiedzenie, nawiasem mówiąc...A słowa I ma na imię Ania są jak wyjaśniający przypis w książce. (Cenię je - często zaczynam lekturę właśnie od przypisów, bo i wprowadzają mnie w atmosferę epoki, i określają poziom dzieła.) Bardzo mi się podobała ta zagadka i jej językowe wskazówki. Odpowiedz Link
stefan4 Re: A ma... 10.12.13, 19:41 randybvain: > foc - to po katalońsku ogień Po rumuńsku też... - Stefan Odpowiedz Link
randybvain Kolejna zagadka 09.12.13, 23:46 Cóż to za dziwna rybka? I sroka to i gęś szybka! Odpowiedz Link
arana Re: Kolejna zagadka 10.12.13, 05:20 Czy chodzi Ci o fonetyczny żart: pica - pizza? Odpowiedz Link
arana Może... może... 10.12.13, 10:28 ... strach mnie bierze... (parafrazując Milczka - pamiętacie?). No więc może tym razem chodzi o odniesienia kulturowe i przenośne znaczenie sroki oraz gęsi? Odpowiedz Link
akimiri Re: Może... może... 10.12.13, 11:22 Ano: może..., może... Rybka jest "dziwna". Czyli wcale nie musi być rybką. Może nazwa ryby wchodzi tylko w skład słowa... "Rybka" jest jednocześnie sroką i gęsią ("i - i"), a więc może słowo nie składa się ze "sroki" oraz "gęsi", lecz z obu jednocześnie.... I może najważniejsze: owa "gęś" nie jest zwyczajna; gęś jest "szybka"... Randy nie rzuca słów na wiatr... Odpowiedz Link
arana Re: Może... może... 10.12.13, 11:40 Szybkiej gęsi nie kojarzę, ale la gazzę od świecidełek owszem. Odpowiedz Link
arana Świetny film! 10.12.13, 17:38 Bawiłam się tak samo, jak za pierwszym razem. A zerknęłam, żeby sprawdzić, co z tą gęsią. No i stwierdzam odpowiedzialnie, że głupia nie była. Czy szybka? Można tak powiedzieć. Ale czy o to chodziło Randy'emu? Odpowiedz Link
randybvain Re: Może... może... 10.12.13, 19:18 E tam, musiałem dodać parę wyrazów, żeby się ładnie zrymowało. Zagadka jest tego samego typu co poprzednie. Odpowiedz Link
arana No to... 10.12.13, 19:28 ... muszę zawrócić. Ale wtedy mam odpowiedź dla ptaka, a nie ryby! Odpowiedz Link
akimiri Nie chcesz chyba powiedzieć... 10.12.13, 19:47 randybvain napisał: > E tam, musiałem dodać parę wyrazów, żeby się ładnie zrymowało. [...] ... że to jakiś ptaszor??? Odpowiedz Link
akimiri Re: Ale... 10.12.13, 20:02 Ale... i sroka, i gęsia - to ptaszory, psiamać! Choć nie takie piękne, jak te Odpowiedz Link
arana Jeśli... 10.12.13, 20:07 ... wymyślił przykłady sroki i gęsi tylko na potrzeby wiersza, to tak. Odpowiedz Link
akimiri Re: Jeśli... 10.12.13, 20:12 arana napisała: > ... wymyślił przykłady sroki i gęsi tylko na potrzeby wiersza, to tak. Nie wymyślił. Sroki i gęsie SĄ ptaszorami. Dwa dowody z mnóstwa: "Oprócz gęsi liczyłem na inne wodne ptaszory a tu najpierw w rejonie Ligotki zauważyłem polującego kosmacza". Żródło "Oto naukowcy obserwowali jakieś ptaszory, chyba sroki, no i dali jednej sroce jakiegoś robala albo inny przysmak". Źródło Odpowiedz Link
arana A ja... 10.12.13, 20:23 ... potraktowałam to jako swoistą licencję i myślałam o innych ptakach. tiny.pl/qwtgj Odpowiedz Link
akimiri Randy... 10.12.13, 20:14 ... ulituj się nad Araną, bo się nam do szczętu zgęsi... Odpowiedz Link
randybvain Re: Randy... 11.12.13, 00:21 Arana w pewnym momencie znalazła 3/4 odpowiedzi Sroka w berecie i gąska rzeźwa? Przecież to ryba, dlaczego nietrzeźwa? Odpowiedz Link
arana Wieeem, ale... 11.12.13, 06:39 ... jeszcze nie powiem! Tylko podpowiem. Dam szanse Akimiriemu - niech się słodko pomęczy. Nie jestem fanką futbolu, ale coś tam do mnie zawsze doszło z prasy, stąd samo nazwisko oczywiście znałam. Przydomek też obił mi się o uszy. Ale ze sroką zawsze kojarzył mi się Rossini, którego lubię od dzieciństwa i różne fragmenty oryginalnych librett tułają mi się po głowie. Zatem wystarczyło do tych wiadomości dodać inernet - i zdobyłam rybę! A o tym nie wiedziałam. I o alkoholizmie piłkarza też. Akimiri, już wiesz? Randy, świetna zagadka! Odpowiedz Link
arana Jeszcze ps, bo... 11.12.13, 06:52 ... zapomniałam dodać, że pewien Gaskończyk z czasów Ludwika XIII, Richelieu i pana de Treville, nosił beret. No teraz już będzie wszystko jasne! - zaśmiała się hrabini po francusku. Odpowiedz Link
arana A, jeszcze jedno 11.12.13, 09:04 Akimiri, miałeś rację: ta gęś jest (a przynajmniej była kiedyś) bardzo szybka. Odpowiedz Link
akimiri Re: Wieeem, ale... 11.12.13, 11:15 arana napisała: > ... jeszcze nie powiem! Tylko podpowiem. Dam szanse Akimiriemu - niech się słodko pomęczy. Ani myślę się męczyć, ani słodko, ani gorzko; skoro zagadka odgadnięta, to i tak pierwszeństwo nie mnie się należy. Ad bellum natus, pro victoria pugno!* Wy się zaś, Arana, nie zachowujcie jak jakiś Anasowski, co to wie, ale nie powie ---- * Wrazieco Stefan poprawi... Odpowiedz Link
arana Kiedy... 11.12.13, 12:32 .... ja wcale nie odżegnuję się od pierwszeństwa. Jeszcze czego! Bardzo się cieszę. Chcę cię tylko podręczyć. Ale jestem sprawiedliwa, więc podrzuciłam Ci elementy, których mógłbyś nie znać, romansując, tak jak ja, z literaturą francuską. Dałam też pewne elementy, które weszły do mej biografii na marginesie na marginesie upodobań do sportu związanego z ulubionym pejzażem zimowym i mitem Ikara. To jak, dać kawę na ławę? Odpowiedz Link
arana Zatem... 11.12.13, 15:11 ... zeznaję dobrowolnie na torturach (która to reguła ogromnie mi się spodobała). Randy napisał: Cóż to za dziwna rybka? I sroka to i gęś szybka! Takie się to wydaje w pierwszej chwili bez sensu. Ryba, sroka, gęś… Zwłaszcza gęś!.. Rozumiecie, po panarejowym wątku wydaje mi się szczególnie złowieszcza. Takie uporczywe ptaszysko, które idzie za mną ślad w ślad od dzieciństwa… Moja myśl poszła ku „Wandzie zwanej rybką”. Sroka pasowała, bo Wanda też lubiła świecidełka i gotowa je była ukraść. Ale gęś znów psioczyła. Przecież Wanda Gerschwitz nie była głupia! Film jednak widziałam tak dawno, że nie przysięgłabym… Więc obejrzałam ponownie i ubawiłam się tak samo, jak przed laty. Zagadka jednak wciąż nie była rozwiązana. Dopomogło mi dopiero zeznanie Randy’ego, że ¾ już mam za sobą. A także drugi wierszyk: Sroka w berecie i gąska rzeźwa? Przecież to ryba, dlaczego nietrzeźwa? Wciąż nie wiedziałam, co to za ryba, ale gazzę i beret gaskoński skojarzyłam natychmiast jako miłośniczka Rossiniego i (ongiś) Dumasa. Był to czas, gdy nie tyle czytałam, ile wchłaniałam literaturę i do dziś każdego szczegółu jestem pewna. Więc beret natychmiast skojarzył mi się z Gaskończykiem. A on z nazwiskiem piłkarza Gascoigne. No i gęś stała się jasna, jako że translate.google.pl/?hl=pl&tab=wT#pl/fr/g%C4%99%C5%9B Również i to, że ongiś była szybka. Za piłką trzeba było nieźle ganiać! Resztę dopełniła sieć, którą złowiłam rybę. pl.wikipedia.org/wiki/Gazza No i po zagadce. Świetna była! Odpowiedz Link
akimiri Randy, psiamać... 11.12.13, 15:29 ... jeśli Ona ma rację z tym labiryncianym myśleniem i rzeczywiście miałeś na myśli tę gazzę, to ja się idę zastrzelić. Odpowiedz Link
arana Ha, to... 11.12.13, 15:38 ... poczekam z założeniem nowego wątku aż Randy da placet na nowa zagadkę. Odpowiedz Link
akimiri Re: Ha, to... 11.12.13, 15:52 Też jestem gespannt wie ein Regenschirm. I na wszelki wypadek ładuję fuzyjkę. Odpowiedz Link
akimiri Re: Hej, Serwacy... 11.12.13, 16:06 arana napisała: > ... daj gwintówkę, niechaj strącę tę makówkę! Fuzyjka nie jest gwintowana - ale ma dwie lufy, więc uważaj, Gazzo jedna... Odpowiedz Link
arana Co tam... 11.12.13, 16:13 ... w operze La gazza ladra skazańcy idą na śmierć w takt wesołego marsza. Odpowiedz Link
randybvain E tam, przekombinowałaś 11.12.13, 19:35 La pie et l'oie, comment est-ce que ça sonne? Odpowiedz Link
arana To znaczy, że 11.12.13, 20:11 ... Twoja zagadka ma więcej niż jedni rozwiązanie. Albowiem: www.google.pl/webhp?nord=1#nord=1&q=paul+gascoigne nosi przydomek Gazza. Nie kojarzyłam tego najpierw z nim, ale z tytułem opery Rossiniego "La gazza ladra".. Gdy jednak napisałeś, że mam 3/4 zrozumiałam, że chodzi o słowo gazza - jest tu: pl.wikipedia.org/wiki/Gazza Nietrzeżwość pasowała do alkoholowych problemów piłkarza, a beret do Gaskończyka (d'Artagnana, który przez dłuższy czas powieści piastował diamenty). No i szybkość "gęsi" tez się zgadzała, bo piłkarz musiał taki być. Ale skoro myślałeś o innej wersji, to Akimiri nie musi strzelać ani do siebie, ani do mnie. Zatem można powiedzieć, że ocaliłeś mi życie, uf! Skoro nie rozpoznałam Twojej wersji, to nowy wątek należy do Ciebie. Odpowiedz Link
arana Zapomniałam... 11.12.13, 20:26 ... dodać, ze gazza to sroka, a tytuł opery to "Sroka złodziejka". Odpowiedz Link
akimiri Re: To znaczy, że 11.12.13, 21:02 arana napisała: > ... Twoja zagadka ma więcej niż jedni rozwiązanie. Albowiem: [...]. Wszystko fajnie, tylko ta Twoja gęś jednak za cholewę tu nie pasuje Co ma oie do Paula "Gazzy" Gascoigne'a, wyłóż mi proszę jak krowie na rowie. Odpowiedz Link
arana To jest... 11.12.13, 21:20 - przyznaję - najsłabsza część, bo oparta jedynie na wizualnym skojarzeniu fragmentu nazwiska Gascoigne: oi...e Odpowiedz Link
arana Dodam jeszcze... 11.12.13, 21:26 ... że słowo gazza tak mi pasowało, że przyjęłam taką wizualna - że tak się wyrażę - gęś. Odpowiedz Link
akimiri Re: To jest... 11.12.13, 21:43 Krętymi ścieżki myśl bieży białogłowska... Powiada poeta. Odpowiedz Link
randybvain Tak to jest z zagadkami... 11.12.13, 22:22 ...ze człowiek inteligentny nie tylko znajdzie nowe rozwiązanie, ale jeszcze będzie ono pasować! Odpowiedz Link
akimiri Fakt... 11.12.13, 21:40 ... brzmi jak "piła". I to rzeczywiście świetna zagadka. Choć nie tak skomplikowana, jak chciałaby niejaka Arana... Nikt nie zgadł, wobec czego zadawaj następną! (Chyba że zada Ta, Która Była Najbliżej, Choć Potem Zboczyła Znacznie ) Odpowiedz Link
arana Re: Fakt... 11.12.13, 21:46 akimiri napisał: >... Choć Potem Zboczyła Znacznie ) Żart to zboczenie? No, no... Odpowiedz Link
akimiri Re: Fakt... 11.12.13, 21:53 arana napisała: > Żart to zboczenie? No, no... Kto mówi, że żart to zboczenie? Rzekłem był tylko, iż zboczyłaś z Drogi ku Rozwiązaniu Zagadki Randy'ego. Co jest faktem takim samym, jak to, że "pie oie" brzmi jak "piła". Ale nie martw się, byłem od rozwiązania bez porównania dalej niż Ty. Ptaszor. Też coś! (Może jednak skorzystać z fuzyjki?) Odpowiedz Link
arana Re: Fakt... 11.12.13, 22:06 akimiri napisał: > Może jednak skorzystać z fuzyjki? Eeee, usnę sama i to wkrótce. Odpowiedz Link
akimiri Skoro... 11.12.13, 22:11 ... nie chcesz być upolowana, palnę se w łeb z obu rur. A co, stać mnie. (Ptaszor. Też coś!) Odpowiedz Link
akimiri Zadałeś... 10.12.13, 11:15 ... tęgiego bobu. Mścisz się za pirAnię, why-ducku! Odpowiedz Link
arana Jedno... 10.12.13, 20:27 ... jest pewne: wątek zrobił się długaśny i wkrótce trzeba będzie przenieść się w jakies nowe miejsce - najlepiej bez gęsi. Odpowiedz Link
arana Zakładam więc... 11.12.13, 15:35 ... nowy wątek. Proponuję, żeby w nazwie uwieńczyć miano Kotuliny, która go rozpoczęła. Kotulino, będziesz od tej pory Kotuliną z Zagadek, tak jak Pani była z Jeziora, a Szajka z Lawendowego wzgórza. Odpowiedz Link
akimiri Re: Zakładam więc... 11.12.13, 15:48 To będzie, jeśli dobrze liczę, IX edycja konkursu. Albo X nawet... Odpowiedz Link
randybvain Re: Co to za zwierzę? 11.12.13, 22:40 Kurczak kury poszedł w las I oblicza wszystko ptak! Podpowiedź: trzeba zmienić trochę interpunkcję. Odpowiedz Link
akimiri Re: Co to za zwierzę? 11.12.13, 22:44 randybvain napisał: > Podpowiedź: trzeba zmienić trochę interpunkcję. Taaa... Zwłaszcza że tam w ogóle interpunkcji niet... Odpowiedz Link
akimiri Mknąc śladem... 12.12.13, 02:14 ... Prześwietnej Arany (czyli puszczając wodze intertekstualnych skojarzeń) oraz podążając tropem metody Perfidny'ego Randy'ego (czyli nie "zmieniając", lecz wstawiając interpunkcję), po powrocie z dość późnej, lecz za to nieco zakrapianej kolacji stawiam oto śmiałą (lecz nie do obalenia) tezę, iż jest do synogarlica. Szapoba, Panie Randy. Odpowiedz Link
arana Re: Mknąc śladem... 12.12.13, 06:16 ... Akimiriego też kojarzę Żeromskiego oraz kropkę po oblicza. Odpowiedz Link
randybvain Re: Mknąc śladem... 12.12.13, 19:28 Zaiste! Kurczak kury, poszedł w las I oblicza. Wszystko - ptak! Jest to metoda często stosowana w angielskich cryptic crosswords aczkolwiek polskiemu daleko do wieloznaczności angielskiego. Odpowiedz Link
akimiri Re: Mknąc śladem... 12.12.13, 21:32 randybvain napisał: > Jest to metoda często stosowana w angielskich cryptic crosswords [...] No proszę, a po naszemu się to, widzę, nazywa z iście staropolskim zadęciem krzyżówka hetmańska. Pierwsze słyszę, ale nie powiem, jest to interesujące. Dam jednak zagadkę klasyczną, czyli prostacko prostą. Dla mniej zaawansowanych Odpowiedz Link
akimiri A to co to za zwierz jest? 12.12.13, 21:35 Sprawa nietrudna zgoła! Chcesz wiedzieć? - Spytaj zatem Didura i McEnroe'a. Odpowiedz Link
efedra Re: A to co to za zwierz jest? 12.12.13, 22:12 akimiri napisał: > Sprawa nietrudna zgoła! > Chcesz wiedzieć? - Spytaj zatem > Didura i McEnroe'a. Ma długie uszy, krzywe łapy i jest łaciaty? Odpowiedz Link
akimiri Poszłaś... 12.12.13, 22:23 ... jak dzida! Tak, to najsympatyczniejsze psisko na świecie. Wobec czego Twoja kolej. I nie migać mnie się tu. Odpowiedz Link
akimiri Pi-Es: 12.12.13, 22:26 Ale otwórz może nowy wątek, bo tu się już miejsce kończy. Odpowiedz Link
arana Re: Pi-Es: 23.12.13, 22:05 Efedro, tak po starej znajomości, pozwolisz, że otworzę za Ciebie nowy wątek? Odpowiedz Link