radymir 08.12.13, 10:09 Formę "weźmy" (od "wziąć") - wymawiacie jako "weźmy" czy "weśmy"? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
radymir Niekonsekwencja 08.12.13, 10:41 radymir napisał: > Formę "weźmy" (od "wziąć") - wymawiacie jako "weźmy" czy "weśmy"? Ja np. jestem niekonsekwentny, bo mówię "weśmy" (ubezdźwięczniam), lecz "róbmy" (udźwięczniam)... Może wg. purystów popełniam błąd językowy, bo powinienem mówić albo "weśmy" i "rópmy", albo "weźmy" i "róbmy", a nie uprawiać groch z kapustą (notabene w mojej rodzinie nigdy grochu z kapustą na wigilie się nie jadło)... Odpowiedz Link
akimiri Re: weźmy 08.12.13, 11:30 Po kilku głośnych próbach (kot teraz dziwnie na mnie patrzy...) stwierdziłem, że wymawiam jak "weśmy", a wymowa dźwięczna brzmi w moim uchu zgoła niechlujnie. "Róbmy" też mówię raczej jak "rópmy", a wymowa dźwięczna sprawia mi niejakie trudności. Odpowiedz Link
arana Ubezdźwięcznienie międzywyrazowe 08.12.13, 11:49 To nas łączy! pl.wikipedia.org/wiki/Ubezd%C5%BAwi%C4%99cznienie Odpowiedz Link
radymir Re: weźmy 08.12.13, 19:34 akimiri napisał: > Po kilku głośnych próbach (kot teraz dziwnie na mnie patrzy...) stwierdziłem, ż > e wymawiam jak "weśmy", a wymowa dźwięczna brzmi w moim uchu zgoła niechlujnie. > "Róbmy" też mówię raczej jak "rópmy", a wymowa dźwięczna sprawia mi niejakie tr > udności. A ja własnie sam sie sobie dziwie, bo mowie "weśmy", ale "róbmy", nie przechodzi mi jakoś przez język "rópmy", wydaje sie za trudne. Odpowiedz Link
zbyfauch My 08.12.13, 11:35 mówimy weśmy i rópmy. Dlaczego? A dlatego, że mówimy weś i róp, i dlatego, jak już w innym wątku wspomnieliśmy, że nie poddajemy się terrorowi głoski następującej. Odpowiedz Link
radymir Re: My 08.12.13, 19:45 zbyfauch napisał: > mówimy weśmy i rópmy. > Dlaczego? > A dlatego, że mówimy weś i róp, i dlatego, jak już w innym wątku > wspomnieliśmy, że nie poddajemy się terrorowi głoski następującej. A wy to sie z choinki urwali? Do swiat przeciez jeszcze troche zostalo... Wymowa warszawska to "weśmy" i "rópmy", wymowa krakowsko-poznanska to "weźmy" i "róbmy", obie sa poprawne. Chodzi wlasnie o to nastepujace "m", ktore moze udzwieczniac lub ubezdzwieczniac. Nie zastanawiałem sie nad tym wcześniej, zauważyłem po prostu przypadkiem, ze mowie "weśmy", ale "róbmy" i nie wiem skąd mi się to wzięło... "Rópmy" wydaje mi sie nienaturalne i trudne do wymówienia. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: My 08.12.13, 19:58 radymir napisał: > (...) Chodzi wlasnie o to nastepujace "m", ktore moze udzwieczniac lub ubezdzwieczniac. (...) M nie może ubezdźwięczniać bo jest dźwięczne. Może owo "m" być przez umysły wolne, ignorowane w swojej dźwięczności. Odpowiedz Link
radymir Re: My 08.12.13, 21:45 zbyfauch napisał: > radymir napisał: > > (...) Chodzi wlasnie o to nastepujace "m", ktore moze udzwieczniac lub ub > ezdzwieczniac. (...) > > M nie może ubezdźwięczniać bo jest dźwięczne. Może owo "m" być przez umysły wo > lne, ignorowane w swojej dźwięczności. A jednak ubezdźwięcznia. Zauwaz, ze "m" nie ma bezdźwięcznego odpowiednika w zadnym jezyku europejskim, ta dzwiecznosc "m" jest wiec jakas niepelna. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: My 08.12.13, 22:06 radymir napisał: > A jednak ubezdźwięcznia. Zauwaz, ze "m" nie ma bezdźwięcznego odpowiednika w za > dnym jezyku europejskim, ta dzwiecznosc "m" jest wiec jakas niepelna. Nie przekonujesz mnie. Ale rzeczywiście, m wydaje się nie mieć bezdźwięcznego odpowiednika. Tylko jakie to ma znaczenie? Jak demonstrowała pani w szkole, gdy ciemię drży, głoska dźwięczna. Odpowiedz Link
randybvain Re: weźmy 08.12.13, 17:56 Mówię weźmijmy (jak odejmijmy czy ujmijmy). W wieźmy słyszę słabe ś, ale się mi nie rymuje z nieśmy. Odpowiedz Link
radymir Re: weźmy 08.12.13, 21:15 randybvain napisał: > Mówię weźmijmy (jak odejmijmy czy ujmijmy). Ale mówisz "weźmijmy" czy "weśmijmy"? > W wieźmy słyszę słabe ś, ale się mi nie rymuje z nieśmy. W "wieźmy" słyszysz słabe "ś", czy słabe "ź"?... Odpowiedz Link
robak.rawback Re: weźmy 09.12.13, 03:02 ja nie wiem czy wogole tam jest 'p' takie prawdziwe 'p'. ja mowie /rupmy/ ale to 'p' to wymawiane jest w srodku - podniebienie cale chodzi przy wymowie tego. nie idzie specjalnie na usta. mowie tez 'wesmy' ale natomiast powiem' wezmijmy' - ciekawe skad to sie birzerze. Odpowiedz Link
arana Re: weźmy 09.12.13, 06:45 robak.rawback napisała: > mowie tez 'wesmy' Tak mówi górne pół Polski. Uczeni w piśmie widzą tu ubezdźwięcznienie na końcu wyrazu i traktują -my jako osobną cząstkę. tiny.pl/q93fs < ...ale natomiast powiem' wezmijmy' - ciekawe skad to sie birzerze. Bo Twoje struny głosowe są sprytne i wiedzą, że za chwilę, w drugiej sylabie, zmusisz je do pracy; zatem nie utrudniają jej sobie żadną bezdźwięczną: weśmijmy da się powiedzieć, ale to spory wysiłek. Leniwce, ot co... > Odpowiedz Link
jacklosi Re: weźmy 10.12.13, 12:26 Faktycznie, nie mówię weźmy, tylko weśmy, tyle że z takim mocniejszym, prawie dźwięcznym ś. Coś mi się wydaje, że to reakcja na robiliźmy. Odpowiedz Link