stefan4 14.11.18, 21:58 Znowu słucham XIX-wiecznej powieści francuskiej. I usłyszałem Le diner se passa sans maudire. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalllka Re: sans maudire 16.11.18, 11:29 A w innym niż francuski, słyszysz- wyczuwasz takie niuanse? Odpowiedz Link
stefan4 Re: sans maudire 16.11.18, 12:12 kalllka: > A w innym niż francuski, słyszysz- wyczuwasz takie niuanse? Niektóre wyczuwam, innych nie. Po polsku również. Podaj konkretny niuans, to Ci odpowiem konkretnie. - Stefan Odpowiedz Link
kalllka Re: sans maudire 16.11.18, 18:55 No dobrze, to może sprawa akcentu u lektora, ze nie odróżniles, słuchając, jednej frazy od drugiej? Przeprowadź test, poproś francusko języczka osobę by ci przeczytała tekst; raz szybko, a drugi, modulujac głos. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: sans maudire 16.11.18, 19:40 kalllka napisała: > Przeprowadź test, poproś francusko języczka osobę by ci przeczytała tekst; raz > szybko, a drugi, modulujac głos. Ćwiczenie, które bynajmniej nie mimowolnie proponujesz, wymagałoby od lektora/ki nieosiągalnej ekwilibrystyki językowej, żeby cokolwiek zrozumieć, o niuansach nie wspomniawszy. Odpowiedz Link
kalllka Re: sans maudire 16.11.18, 21:09 Skoros jednak usłyszał, choć po przemyśleniu, uznał zes się pomylił, to znaczy ze jakiś lektor/ka osiągnął / choć nie dla każdego/ osiągalny poziom- ekwilibrysty językowego. Ergo- warto przeprowadzić test. Nóż widelec i tym razem się uda - nie pomylić. Odpowiedz Link
kalllka Re: sans maudire 16.11.18, 22:26 Ojacie.. icie,pacz pomyliłam cie ze stefanem czwartym! Żałośnie kwacze przeprosiny obu a ci przyznaje racje! Mojem zdaniem,w niemieckiem niuanse nie istnieją ale za to połączone w pociąg słowa zdają się logiczna ekwilibrystyka. /równa francuskiej sztuce kubizmu/ Odpowiedz Link
arana au / o 16.11.18, 22:57 Czy jest różnica w wymowie? Ponoć jest - a przynajmniej bywa - ale sama bardziej chyba ją sobie wyobrażam, niż faktycznie słyszę. Dlaczego? Bo nie mam słuchu absolutnego, tylko względny; do tego w głowie zapisany graficzny kształt słowa, a ostateczne znaczenie rozpoznaję na podstawie kontekstu słownego i kulturowego - czyli tak samo jak Ty. Sam zresztą posłuchaj: - 7:23 / 32:05 - znajdź: sans mot dire - znajdź: bez słowa - 3:03 / 10:16 - znajdź: maudire - znajdź: przeklinać PS A po polsku odróżnisz drogi od drogi bez kontekstu? Odpowiedz Link
the-great-inuk to spell out a word... 17.11.18, 08:30 arana napisała: > > PS A po polsku odróżnisz drogi od drogi bez kontekstu? =====================================> Jedyna logiczna podstawa lingwistyki. Czytałem o eksperymencie: W tekście gazetowym po kolei usuwano po kilka liter i proszono ludzi aby ten tekst czytali. I ludzie czytali bez zająknięcia, bo sąsiednie słowa (kontekst) decydowały o całości treści. Inaczej jest z nazwiskami, których brzmienia interlocutor jeszcze nie słyszał. W takich przypadkach trza to spell out a word. Ot, co... Jasne? Odpowiedz Link
suender Re: to spell out a word... 18.11.18, 10:55 the-great-inuk 17.11.18, 08:30 > Inaczej jest z nazwiskami, których brzmienia interlocutor jeszcze > nie słyszał. W takich przypadkach trza to spell out a word. W języku Słowińców takich słów z potrzebą to spell out a word, jest duuużo więcej. Spojrzyj do nazwisk Słowińców z miejscowości Kluki koło J. Łebsko. Oto próbka ich języka konfesyjnego: "Wojcze nasz, ktory jes Niebie, swianceno bondzie Imio twöji, przijdze krolejstwö - stani se two wolo, chleb nasz dej nam dzis, wopuszczaj nam nasze winie ako me wopuszczome nasze winowacy. Nie wodza nas na pokuszenie, la nas wabawnij wote zlewo. Won twoj jest to krolejstwö esz na wieki wiczniej. Omenka" "Wir muessen wissen, - und wir werden wissen!" [Der D.H.] Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: to spell out a word... 18.11.18, 14:55 suender napisał: > > "Wojcze nasz, ktory jes Niebie, swianceno bondzie Imio twöji, przijdze krol > ejstwö - stani se two wolo, chleb nasz dej nam dzis, wopuszczaj nam nasze winie > ako me wopuszczome nasze winowacy. Nie wodza nas na pokuszenie, la nas wabawni > j wote zlewo. Won twoj jest to krolejstwö esz na wieki wiczniej. Omenka" > ================================================= Dzisiaj się okazało, że ja perfekcyjnie rozumiem język Słowińców. Czy to Duch Święty mnie namaścił ? Mamy już Pentecost? BTW Rozumiem także warszawski: "Z ziemi wolskiej do Polski..." Odpowiedz Link
suender Re: to spell out a word... 18.11.18, 15:48 the-great-inuk 18.11.18, 14:55 > Czy to Duch Święty mnie namaścił ? Raczej bym to wiązał ze Chrztem św. > Mamy już Pentecost? Mamy już przebrzmiałe, nowe w 2019. > Dzisiaj się okazało, że ja perfekcyjnie rozumiem język Słowińców. Tym razem próbka słowińckiego w wersji świeckiej: "Wo kommen die Slovinzen her? Von Stolp, von Stolp, wie Sand am Meer" "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [der D.H.] Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: to spell out a word... 18.11.18, 16:35 suender napisał: > Tym razem próbka słowińckiego w wersji świeckiej: > > "Wo kommen die Slovinzen her? > Von Stolp, von Stolp, wie Sand am Meer" > ====================== Ja po raz pierwszy w moim długim życiu o nich słyszę. Odpowiedz Link
suender Re: to spell out a word... 18.11.18, 17:15 the-great-inuk 18.11.18, 16:35 > Ja po raz pierwszy w moim długim życiu o nich słyszę. Miło mi, że na coś Ci się mogłem przydać! Chociaż z drugiej strony, jak mawiał mój Vater: "Człowiek się całe życie uczy, a głupi umiera!" "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [der D.H.] Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: to spell out a word... 18.11.18, 17:59 suender napisał: ==================================== > > Miło mi, że na coś Ci się mogłem przydać! > Chociaż z drugiej strony, jak mawiał mój Vater: "Człowiek się całe życie uczy, > a głupi umiera!" ===================================== A to dlatego, bo dawniej internetu nie było. Ot, co... Odpowiedz Link
suender Re: to spell out a word... 18.11.18, 18:22 the-great-inuk 18.11.18, 17:59 > A to dlatego, bo dawniej internetu nie było. Jestem starszy od Ciebie (choć też skrawologiem jestem) i czuję się na prawie pochwalić: O Słowińcach + o Jaćwingach wiedziałem duuuuzo wcześniej, a więc przed internetem. Szkoła w mych młodzieńczych latach o tym nie mówiła i to jest prawdziwa przyczyna marnej znajomości historii regionalnej. Tępioną ją w komunie i kontynuuje teraz ale i tak prawda wychodzi na wierz. Tu jest forum o języku, w tym z pewnością o języku mniejszości lokalnych, - no nie, bo: "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [der D.H.] Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: to spell out a word... 18.11.18, 19:45 suender napisał: > > Jestem starszy od Ciebie (choć też skrawologiem jestem) i czuję się na prawie pochwalić: > O Słowińcach + o Jaćwingach wiedziałem duuuuzo wcześniej, a więc przed internetem. > ====================================== Zdaje mi się, żeśwa już to przerabiali. To Twoja sąsiednia gmina. Dostali już prawa mniejszości narodowej pomiędzy Slonzakami? Ot, co... Odpowiedz Link
suender Re: to spell out a word... 18.11.18, 20:40 the-great-inuk 18.11.18, 19:45 > Dostali już prawa mniejszości narodowej pomiędzy Slonzakami? Bardzo dziękuję za to pytanie, ale nie mam kogo zapytać o coś takiego. Takie prawa wydają ponoć w Holandii, jesteś bliżej, to prędzej się dowiesz. "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [der D.H.] Odpowiedz Link
suender Re: to spell out a word... 19.11.18, 17:03 the-great-inuk 18.11.18, 19:45 > Zdaje mi się, I jeszcze jedna rzecz w uzupełnianiu mego postu z wczoraj, o całkiem uboczną kwestię: Czy czytałeś jak dobrze o Cię piszą na stronie szkoły?: nk.pl/szkola/59816/klasy Jeżeli tak, to przepraszam, że się spóźniłem. "My musimy wiedzieć, - i my się dowiemy!" [der D.H.] Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: to spell out a word... 20.11.18, 13:31 suender napisał: > > Czy czytałeś jak dobrze o Cię piszą na stronie szkoły?: > =========================================== Mnie tam nie ma ... Dobrze się zakamuflowałem... Odpowiedz Link
randybvain Re: to spell out a word... 19.11.18, 23:34 To chyba jest cytat sprzed II Wojny, bo po niej Polacy wypędzili Słowińców do Niemiec. Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: to spell out a word... 20.11.18, 12:27 randybvain napisał: > To chyba jest cytat sprzed II Wojny, bo po niej Polacy wypędzili Słowińców do N > iemiec. ========================================= Wielka szkoda, że nie cytujesz krótko interlocutora. Opcją "drzewko" nie umiem się posługiwać, mimo przykładania linijki na ekran i używania lupy, nic nie wychodzi... Ale "cytat" to nie to co dawniej. Przed "ulepszeniem" forum, cytat miał wyraźny żółtopomarańczowy kolor, obecnie ma kolor jasno szary i jest pogorszeniem stanu przed "ulepszeniem." Odpowiedz Link
kalllka Re: to spell out a word... 20.11.18, 15:54 A właśnie! a propo cytatów../ Moim zdaniem nie w uch życiu /czy nie/ rozumiemy , do kogo ,czego skierowana jest wypowiedz- jej kontekst. To układ drzewka, graficznie rozwijajacego tylko pień góra -dół / najnowszy- najstarszy. a nie przestrzennie rozwijać się odgakezioniom- kontekstom dyskusji w koronę, nuży i sprawia, ze przestajemy rozumieć jej pierwotny sens. Odpowiedz Link
kalllka Re: to spell out a word... 20.11.18, 15:59 .... układ /widok/ drzewka nie sprzyja tez intuicyjnemu wyszukiwaniu / np. ulubionych autorów, czy wybranych podtematow jak np ten, pod którym się wpisałam/ Odpowiedz Link
the-great-inuk Re: to spell out a word... 20.11.18, 18:01 kalllka napisała: > .... układ /widok/ drzewka nie sprzyja tez intuicyjnemu wyszukiwaniu / np. ulub > ionych autorów, czy wybranych podtematow jak np ten, pod którym się wpisałam/ ============================== Dziękuję serdecznie. Odpowiedz Link
kalllka Re: to spell out a word... 20.11.18, 19:47 Proszę bardzo. Wzajemna uprzejmość podstawa forowania. Odpowiedz Link
stefan4 Re: au / o 17.11.18, 11:01 arana: > Czy jest różnica w wymowie? Ponoć jest - a przynajmniej bywa - O, nawet jest ten sam homofon: ,,Sans mot dire et sans maudire devraient se prononcer de la même manière'' (wypowiedź podpisana: CapnPrep). W ogóle wcelowałaś idealnie, to rzeczywiście był ten właśnie rozdział tej właśnie powieści. Ja myślałem że cytowana fraza, le dîner se passa sans mot dire, jest jakaś taka zwyczajna, codzienna, a tu się okazuje, że pierwszy strzał Google'a od razu trafia w Stendhala. Czy przez ostatnie 190 lat nikt po nim już jej nie użył? arana: > PS A po polsku odróżnisz drogi od drogi bez kontekstu? Tylko że tam jest sporo konteksu: całe zdanie z podmiotem i orzeczeniem, zaczęte z dużej litery i zakończone kropką. To raczej taki homofon jak ,,Janko, chamie!'' i ,,Jan kocha mię!'' a nawet lepszy, bo w tym ostatnim jest wyraźna różnica w akcentach. - Stefan Odpowiedz Link
zbyfauch Re: au / o 17.11.18, 11:06 stefan4 napisał: > ,,Janko, chamie!'' i ,,Jan kocha mię!'' Aaaaa, piosenka o Jerzym Gondolu znad Wisły. Odpowiedz Link
stefan4 Re: au / o 17.11.18, 11:13 zbyfauch: > piosenka o Jerzym Gondolu znad Wisły. No tak, a całka z wałka wynosi πr dolne przez πr górne. - Stefan Odpowiedz Link
horpyna4 Re: au / o 19.11.18, 15:36 Stefan, homofony bywają całkiem fajne. Jakieś pół wieku temu przygotowywałyśmy się z koleżanką do egzaminu z fizyki doświadczalnej. W pewnym momencie koleżanka zapytała: - To co z tą komorą iskrową? Zrozumiałam "to co z tą komorą i z krową?", zapytałam "a może z cielakiem?" Rechotałyśmy dość długo. Odpowiedz Link
kalllka Re: au / o 17.11.18, 12:54 ... ostatni raz fraza użyta była przez arane. Powszechnie tez wiadomo /zwłaszcza googlom/ ze arana sympatyzuje z francuskim .. językiem, zwłaszcza balzakowym; od Balzaka do Stendhala już tylko krok i kliknięcie w przygotowana intuicyjnie wyszukiwarkę.. PS A mówiąc po ludzku i bez ogródek, po prostu- znając ja dobrze i lubiac z nią obcować.., wywołałes, ja- specjalnie pod nią, przygotowanym wątkiem;| Odpowiedz Link
arana zrobocenie 19.11.18, 08:14 stefan4 napisał: > [...] a tu się okazuje, że pierwszy strzał Google'a od razu trafia w Stendhala. Taką sytuację (oczywiście między innymi) miałam na myśli, pytając retorycznie w innym wątku o nasze zrobocenie. Wszak sama już od dawna wolę zajrzeć do gógla, niż do papierowej książki - zwłaszcza, że komputer umożliwia mi dostęp do większego wyboru tytułów i wydań, niż domowy księgozbiór. Staję się robotką. A że oboje z góglem wciąż się nawzajem siebie uczymy, to pewnie niedługo nas nie rozróżnisz. Odpowiedz Link
kalllka Re: zrobocenie 19.11.18, 10:27 No.. jeśli pozwolić guglom na figle w rodzaju uzależnię rynek źródeł od swoich dostawców i nikt nie czepi o dumping.. to tak, pare kilometrów postów o światłej robótce porównań się z guglami i nawet po aranowej ciekawości świata będzie.. I gęsi pewnie nie na Śląsk, do Jaśka , a do Rosji latać.. Odpowiedz Link
randybvain Re: sans maudire 19.11.18, 23:41 Nie ma różnicy jakościowej, bo tam są te same fonemy, ale jest mała różnica w intonacji. Odpowiedz Link
keekees przodkowie i mech 22.11.18, 17:53 stefan4 napisał: > Znowu słucham XIX-wiecznej powieści francuskiej. I usłyszałem > Le diner se passa sans maudire. Dlaczego nasi przodkowie na mchu jadali? Bo nie mieli stołu... Odpowiedz Link