12.10.25, 00:49
Jak w polskim akcentuje się to imię? Z grecka PitaGOras, czy z łacińska PiTAgoras?
Obserwuj wątek
    • saksalainen Re: Pitagoras 12.10.25, 04:45
      Był Grekiem, tak że poprawniej będzie po grecku. Tym bardziej że po po polsku byłoby tak samo.
    • zbyfauch Re: Pitagoras 12.10.25, 08:59
      Na marginesie.
      Kiedyś był program "W starym kinie". Prowadzący z okrutnie drażniącą manierą akcentował wyraz kamera na pierwszą sylabę.
      Z drugiej strony w moich uszach paskudnie brzmi np. Nicholson akcentowany na drugą sylabę.
      • saksalainen Re: Pitagoras 14.10.25, 02:57
        To chyba zależy od tego, od jak dawna dany wyraz jest używany w jęz. polskim - im dłużej, tym bardziej naturalne (i poprawne) jest wymawianie go zgodnie z polskimi zasadami akcentowania. Przy czym są wyjątki (jak choćby matematyka).
        • stefan4 wyjątkowość matematyki 14.10.25, 10:50
          saksalainen:
          > To chyba zależy od tego, od jak dawna dany wyraz jest używany w jęz. polskim - im dłużej,
          > tym bardziej naturalne (i poprawne) jest wymawianie go zgodnie z polskimi zasadami
          > akcentowania. Przy czym są wyjątki (jak choćby matematyka).

          Widocznie ten wyraz był tylko teoretycznie w języku polskim, ale nie był przez Polaków używany...

          Ale ja nigdy nie rozumiałem tych szkolnych nakazów, że mam ,,matematykę'' akcentować proparoksytonicznie. Na pytanie ,,dlaczego?!'' odpowiedź bywała dłuższa lub krótsza, ale zawsze sprowadzała się do ,,bo tak i już''. To coś jak z warszawskim biernikiem od ,,ta'' (,,tę'' zamiast zwykłego ,,tą''), który rozplenił się po szkołach w całej Polsce.

          - Stefan
        • ytartu matemaTYka 07.12.25, 16:49
          saksalainen napisał:

          > To chyba zależy od tego, od jak dawna dany wyraz jest używany w jęz. polskim -
          > im dłużej, tym bardziej naturalne (i poprawne) jest wymawianie go zgodnie z pol
          > skimi zasadami akcentowania. Przy czym są wyjątki (jak choćby matematyka
          > ).
          >

          Oczywiście, że matemaTYka. Oraz fiZYka i gramaTYka. Proszę nam nie narzucać wrażych obcych reguł. Niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają. Niegdy bym nie powiedział do swojego dziecka "co dostałeś z FIzyki?" lecz "co dostałeś z fiZYki?".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka