I co ja mam odpowiedzieć na taki list pewnego młodzieńca? Młodzieniec stara
się o pracę. Trafiłam na jego stronę z portofolio (ohydna nazwa!), były na
niej błędy ortograficzne, zwróciłam na to uwagę, w tym sensie, że
profesjonalista musi pisać bez błędów, a on na to:
> ...młodzież nie chce podąrzać (!!!!) drogą starszej części naszego
społeczeństwa - chcemy czuć się młodzieżowo, być otwartym na świat jak
najdłużej się tylko da.
- a co według was mają wspólnego błędy ortograficzne z otwartością na świat?
> Co do Worda to wiem że ma wbudowany słownik, tak się składa iż bardzo
dobrze znam się na komputerach, ale nie narzekam na nadmiar wolnego czasu
(praca + 2 praca + studia + dziewczyna).
- czy pisać w Wordzie i potem szybko przekopiować, czy pisać w poczcie, to
przecież jeden diabeł, a jaki efekt!!!

)))
Po to jest słownik w edytorze, żeby go używać, i żeby dyslektycy (których
mamy 99% społeczeństwa) nie musieli się rumienić

))))))
Powalił mnie na kolana tym brakiem czasu!