Dodaj do ulubionych

...ta młodzież.... :)

31.10.02, 07:31
I co ja mam odpowiedzieć na taki list pewnego młodzieńca? Młodzieniec stara
się o pracę. Trafiłam na jego stronę z portofolio (ohydna nazwa!), były na
niej błędy ortograficzne, zwróciłam na to uwagę, w tym sensie, że
profesjonalista musi pisać bez błędów, a on na to:

> ...młodzież nie chce podąrzać (!!!!) drogą starszej części naszego
społeczeństwa - chcemy czuć się młodzieżowo, być otwartym na świat jak
najdłużej się tylko da.

- a co według was mają wspólnego błędy ortograficzne z otwartością na świat?

> Co do Worda to wiem że ma wbudowany słownik, tak się składa iż bardzo
dobrze znam się na komputerach, ale nie narzekam na nadmiar wolnego czasu
(praca + 2 praca + studia + dziewczyna).

- czy pisać w Wordzie i potem szybko przekopiować, czy pisać w poczcie, to
przecież jeden diabeł, a jaki efekt!!! smile)))
Po to jest słownik w edytorze, żeby go używać, i żeby dyslektycy (których
mamy 99% społeczeństwa) nie musieli się rumienić smile))))))

Powalił mnie na kolana tym brakiem czasu!

Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: ...ta młodzież.... :) 31.10.02, 15:56
      Zauwazylem ze ostatnio w kregach mlodziezowych, a zwlaszcza tych majacych do
      czynienia z Internetem, ortografia przezywa wyrazna recesje. A sprobuj zwrtocic
      takiemu uwage to spotkasz sie od razu z lawina bluzgow pod swoim adresem. A
      gdy takie dziecie bedzie mialo pisac mature, to wyciagnie wykombinowane przez
      troskliwa mamusie zaswiadczenie o dysgrafii i sprawa zalatwiona.
      • kalina79 zwyczajne leserstwo 11.11.02, 13:42
        lenistwa, nieuctwa, ignorancji nikt i nic nie jest w stanie usprawiedliwić;
        przy odrobinie dobrej woli można zawsze wrzucić tekst do worda, zajrzeć do
        słownika; poprawna ortografia powinna być ambicją wykształconego człowieka, tym
        bardziej na studiach! Na Twoim miejscu, 4you, nie odpowiadalabym na list
        takiego lenia, póki nie poprawi wszystkich błędów.

        Jednocześnie chcę opowiedzieć, jak to na maturze próbnej napisałam nagłówek
        swojej pracy: "Próbny egzamin dojżałości". Do dziś dziwię się, że moja kochana
        pani od polskiego nie dostała zawału i zechciała w ogóle sprawdzać tę
        pracę. smile))))) Dojżała to ja nie byłam smile)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka