med_max
12.04.06, 22:02
"Wpłynąłem na szeroki przestwór oceanu". Powiedzialbym raczej "wpłynąłem na
szerokie przestworze (przestworza?) oceanu" albo "wpłynąłem na szeroką
przestwór oceanu". Bo to chyba od przestworzy? A przestworza to ona czy ono
(to przestworze)
I dalej "Wóz nurza się w zieloność". Powiedziałbym (powiedział bym? ;))
raczej "wóz nurza się w zieloności". A tak w ogóle to wóz może się nurzać?
Dalej wolę nie wnikać, bo jeszcze zdemaskuję wieszcza. Niezłe byki sadził co?
Wlepiam ten wątek, bo ktoś powiedział,że nam się to forum kończy. A język
polski przecież nie ma końca prawda? Podobno ujęzyk polski może być
nosicielem tęsknoty. Czy ktoś wie coś na ten temat?