Dodaj do ulubionych

Gwara poznanska

27.07.06, 05:51
Wikipedia mowi o gwarze poznanskiej:

Cechy dialektu:
Charakterystyczne cechy wymowy w gwarze poznańskiej (charakterystyczne, poza
ostatnim, dla jej formy literackiej oddającej stan z przełomu XIX i XX wieku;
opisane w kontraście do standardowej polszczyzny):

charakterystyczne podwyższenie melodii, tzw. zaśpiew, zwykle na końcu zdania,
z wydłużeniem ostatniej sylaby np. do widzeniaa, gdzie a wymawiane jest
wyraźnie wyżej
wymowa o zamiast a np.: Kolejorz (Kolejarz), chłopok (chłopak)
wymowa u lub ó zamiast o np.: cóś (coś), doktór (doktor)
wymowa ło, łe, ły w miejscu o lub ó np.: łoko (oko), łyn (on), młost (most).
Może to spowodować bardzo silne zniekształcenie: płet stołym (pod stołem) lub
Łodejdź łobuzie łod łokna, bo cię łobleje bez łeb łodom łod łogórków (Odejdź
łobuzie od okna bo ci obleję głowę wodą od ogórków)
wymowa ły zamiast ło i łó np.: łyszko (łóżko)
wymowa y zamiast e - mlyko (mleko), chlyb (chleb)
wymowa y lub i zamias końcówki -ej np.: gorzy (gorzej), lepi (lepiej)
wymowa ej zamiast aj np.: dej (daj), trzymej (trzymaj)
wymowa oł zamiast eł np.: diaboł (diabeł)
wymowa u zamiast ół, uł lub łu np.: na du (na dół), dugi (długi), suchaj
(słuchaj)
wymowa uł zamiast ił lub ył np.: kupiuł (kupił), buł (był)
wymowa końcówki -om zamiast -ą np.: jakom (jaką), pałkom (pałką)
udźwięcznienia międzywyrazowe, czyli dźwięczna wymowa ostatniej spółgłoski w
wyrazie, gdy wyraz następny zaczyna się od samogłoski lub spółgłoską l, ł, m,
n, ń, r np.: krug otfrunoł (kruk odfrunął), schyłeg nocy (schyłek nocy), mozd
Rocha (most Rocha)
wymowa dźwięczna w po głoskach beźdżwięcznych (brak wymowy kwas jako kfas)
miękka wymowa niektórych wyrazów typu: drzaźnić (drażnić), dźwi (drzwi),
śpilka (szpilka)
zmiany pojedynczych spółgłosek w grupach spółgłoskowych np.: krzest
(chrzest), ślizgi (śliski) letki (lekki)
stosunkowo liczne uproszczenia (najczęściej strz, trz i drż do szcz, cz i dż)
np.: czy (trzy), szczała (strzała), baży (bardziej), poedział (powiedział)
w niektórych wyrazach zamiana ń na j np.:gnieźniejski (gnieźnieński)
przyrostki zdrabniające -ik, -yszek np.: wózik (wózek), kamyszek (kamyczek)
zmiana rodzaju np.: por - pora, zapałka - zapałek, magiel - magla
zmiana końcówek w pewnych rzeczownikach:
niektóre rzeczowniki rodzaju żeńskiego zmieniają w dopełniaczu ońcówkę z -ę
na -ą np.: lekcją (lekcję)
mianownik liczby mnogiej wesoła (wesela), a w liczbie mnogiej dopełniacz tych
wesół (tych wesel)
w odmianie przymiotnikowej form męskoosobowych zamiana koncówki -y na -i np.:
dobzi (dobrzy), dzici (dzicy)
w dopełniaczu liczby mnogiej końcówka -ów występuje również w rodzaju żeńskim
np.: myszów (myszy), wsiów (wsi)
zmiana miejscownika nazw niektórych krajów np.: do Prusiech (do Prus), z
Węgrzech (z Węgier), do Włoszech (do Włoch)
końcówka narzędnika ujednolicana do -ami np.: dzieciami (dziećmi), ludziami
(ludźmi)
celownik liczby pojedynczej rodzaju męskiego zakończony na -ewi, zamiast -owi
np.: wujewi (wujowi)
niestandardowy dobór niektórych zaimków np.: te słońce (to słońce)
zmiany w wymowie czasowników:
zmiany w formie niektórych bezokoliczników np.: ućknąć (uciec), stojeć (stać)
zmiany we wzorze odmiany np.: bierę - bieremy - bierą (biorę - bierzemy -
biorą)
końcówka -imy zamiast -iśmy w czasownikach, np. widzielimy, bylimy, mielimy
końcówka -ym zamiast -em w czasownikach, np. widziołym, byłym, miołym
(widziałem, byłem, miałem)
zmiany w tworzeniu czasu przeszłego np.: szłem (szedłem), żym był (żem był -
popr. byłem)
zmiany w tworzeniu imiesłowów biernych np.: ukradzone (ukradzione), zamiecone
(zamiecione)
zmienione formy przysłówków np.: możno (można), skędy (skąd)
podwajanie niektórych przyimków: zez domu (z domu) wew domu (w domu)
niemiecki wzór wymowy:
litera s w zapożyczeniach wymawiana jako z np.: senzacja (sensacja),
uniwerzytet (uniwersytet)
niemiecka wymowa sąsiadujących samogłosek eu i ea np.: Ojropa (Europa),
idejał (ideał)
obok licznych miemieckich zapożyczeń np.: kista (skrzynia niem. Kiste)
pojawiają się kalki czyli dosłowne tłumaczenia np. szkolnica (uczennica niem.
Schülerin) czasem nawet całych zdań np.: On jest 20 lat stary (On ma 20 lat
niem. Er ist 20 Jahre alt)
obecnie już rzadszy niemiecki szyk zdania np.: maszyna do chleba krajania
(maszyna do krojenia chleba), to jest ale źle (niem. das ist aber schlecht)
nie należące do kanonu literackiego gwary lecz po II wojnie światowej typowe
i bardzo rozpowszechnione w gwarze poznańskiej jest dodawanie we wszelkiego
rodzaju wypowiedziach słowa nie, nawet w zdaniach twierdzących, - np. zdanie
Ładna jest ta dziewczyna, nie? nie jest wcale ani pytające, ani zaprzeczające
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: Gwara poznanska 27.07.06, 05:58
      A tu troche tekstow do poczytania:

      www.tutej.pl/cms.php?m=412
      • dialektolog Re: Gwara poznanska 01.09.06, 09:56
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > A tu troche tekstow do poczytania:
        >
        > www.tutej.pl/cms.php?m=412

        Dziękuję za link! Przy okazji dowiedziałem się, że "Blubry Starego Marycha"
        wyszły z płytą. No i trzeba było wydać parę grosików...
    • iulius Re: Gwara poznanska 28.07.06, 15:57
      Tyle', że u nas tute'j, nie', mało wiary już tak gada'. Rychtyg jak stoi
      napisane', nie': "charakterystyczne, poza ostatnim, dla jej formy literackiej
      oddającej stan z przełomu XIX i XX wieku". U mnie wew fyrtlu', znaczy na
      Jeżyca'ch, nie', albo na Dymbcu czy Łazarzu', to jeszcze sie słyszy, jak tak
      szczuny stojom na ekach i gadajo'm. Ale już te bambry zez Rata'j, czy drugiego
      Piuntkowa', nie', to nieraz nic. Trza im tej tłumaczy'ć, co znaczy ryczka'.

      (uwaga ortograficzna: przez apostrof oznaczyłem zaśpiew, starając się możliwie
      dokładnie oddać melodię, z którą wypowiedziałbym te słowa "do drugiego szczuna
      zez Jeży'c, nie'")
      • dialektolog Re: Gwara poznanska 01.09.06, 09:50
        iulius napisał:

        > Tyle', że u nas tute'j, nie', mało wiary już tak gada'. Rychtyg jak stoi
        > napisane', nie': "charakterystyczne, poza ostatnim, dla jej formy literackiej
        > oddającej stan z przełomu XIX i XX wieku". U mnie wew fyrtlu', znaczy na
        > Jeżyca'ch, nie', albo na Dymbcu czy Łazarzu', to jeszcze sie słyszy, jak tak
        > szczuny stojom na ekach i gadajo'm. Ale już te bambry zez Rata'j, czy drugiego
        > Piuntkowa', nie', to nieraz nic. Trza im tej tłumaczy'ć, co znaczy ryczka'.
        >
        > (uwaga ortograficzna: przez apostrof oznaczyłem zaśpiew, starając się możliwie
        > dokładnie oddać melodię, z którą wypowiedziałbym te słowa "do drugiego szczuna
        > zez Jeży'c, nie'")
        >

        Nie dałoby rady jakiegoś mp3 zmontować?
        Chętnie bym tego zaśpiewu posłuchał w wersji "naturalnej", niczego nie ujmując
        śp. Marianowi Pogaszowi.
        • iulius Re: Gwara poznanska 01.09.06, 17:05
          A z tym to może być ciężko. Zaśpiew naturalnie wychodzi w sytuacjach
          naturalnych, kiedy myśli się o tym co się mówi, a nie jak. Przy czym jeśli
          miałbym coś takiego tworzyć, to raczej zaprosiłbym do współpracy kuzynkę, niż
          polegał na własnej wymowie. Słownictwa gwarowego używa ona rzadko, ale zaśpiew
          ma piękny smile
    • babiana Re: Gwara poznanska 29.08.06, 13:45
      Zajrzalam tutaj z ciekawosci, poniewaz forum to jest dzisiaj na stronie glownej
      GW. Przy okazji dorzuce dla poznanianek link do slownika gwary miasta Poznania.

      www.city.poznan.pl/mim/strony/slownik/index.html?term=109|117|107|105
      • dialektolog Re: Gwara poznanska 01.09.06, 09:48
        babiana napisała:

        > Zajrzalam tutaj z ciekawosci, poniewaz forum to jest dzisiaj na stronie glownej
        > GW.

        Przegapiłem tę kolejną wiekopomną promocję.
        Witam wszystkich zachęconych reklamą.
        Gwarzmy i godejmy.
    • rumel24 Re: Gwara poznanska 24.09.06, 23:13
      tu mozna posluchac gwary w wersji mp3:

      www.tutej.pl/cms.php?i=11976
      • east5 Re: Gwara poznanska 22.07.07, 07:57
        Przepraszam za pytanie.Na studiach miałem kolegę z poznańskiego,który twierdził,że słowo pie...lić nie jest słowem wulgarnym,a
        znaczy tyle co gadać.Można sobie wyobrazić taką konstrukcję-"tatuś pie...oli i nie słychać co mamusia mówi" i nikt się nie obrazi
        ,bo tatuś gada.Napiszcie kochani,czy to prawda???U nasz we Warszawie ,za takie słowo dostałoby się po glacy.
        • kabja Re: Gwara poznanska 23.07.07, 16:18
          Prawda. Kiedy ktoś gada bzdury,można powiedzieć: "co ty pierdolisz!"
          • karelia Re: Gwara poznanska 23.07.07, 17:57
            A koszyk "ruchomorow" jest najlepszy smile))))))))))
            • karelia Re: Gwara poznanska, placze...ze smiechu:-)))) 23.07.07, 18:16
              Pawoł i Gawoł

              Pawoł i Gawoł wew jedny chacie pomiyszkania mieli
              Pawoł na dole a Gawoł na piyrszym kiju bez antrei
              Gawoł mioł rułe i bachandryji nie wystworzoł nikumu
              Pawoł mioł wek i i kusiuł po nocach wew swoim dumu
              Trumbiuł i szczyloł fest chałasowoł
              Ciyngiym polowoł furt zaś rojbrowoł
              Świgoł wew ryczki i bumboł nie do spiłowania
              Oż Gaweł zloz na dół uskrumnić dziebko drania
              „Tej Pawol miej rozum nie bumbej z cołki epy ryczkami
              Bo jo jutro do szklorza musze iść zez łoknami”.
              A Pawoł na to.” To sum moje ściany śtyry
              Stroisz muki to idź w pyry”
              Gawoł wdzioł krymke na glace i zaś na schodach
              Szpycnuł zez winkla na ambe sumsioda
              Deknuł by w kluber i w kałund dziada
              Lecz poloz du sie bo nie wypada
              Skorno dryzd Pawoł jeszczyk fest garuje
              A tu zez sufita coś mu na kluber zlatuje
              Wychycnuł zez wyrka i wyrywo do góry
              Stuk puk Zakluczune wiync przytknuł ślyp do dziury
              Szpycnuł a tam w cołki chacie wody jak wew basynie
              A Gawoł zez wyndkum na szafunierce mo siedzynie
              „Tej!Gawoł durch ci odbiuło
              Nie rybcie se łapie
              Ale sumsiedzie mi do wyra kapie
              A jo przy łokazji mocze sobie giyry
              Stroisz muki to idz w pyry”
              Zes ty powiastki nauka płynie
              Nie wywijej sumsiodowi bo ci tyż wywinie.







              • karelia Re: Gwara poznanska, placze...ze smiechu:-)))) 23.07.07, 21:20
                Noz jeszcze placze... ze smiechusmile

                Luiza, jako, ze jstes obeznana w temacie, moze powiesz , kto to byl Stary
                Marych, bo ja z Centralnej i nikak Marych nie moze mi sie skojarzyc a lubie
                wiedziec z kim mam przyjemnoscsmile
                • a_weasley Re: Gwara poznanska, placze...ze smiechu:-)))) 19.03.08, 13:14
                  karelia napisała:

                  > Luiza, jako, ze jstes obeznana w temacie,
                  > moze powiesz , kto to byl Stary Marych, bo
                  > ja z Centralnej i nikak Marych nie moze mi
                  > sie skojarzyc a lubie
                  > wiedziec z kim mam przyjemnoscsmile

                  To był taki ichniejszy Walery Wątróbka, tyle że o Walerym Wątróbce pisali w
                  Ekspresiaku, a Stary Marych jeszcze w radiu się zatrudniał.
                  Ale w gazecie też pisał i dodawał słowniczek, np. że hossa = sztajgowanie
                  papiórów na giełdzie.
      • iulius Re: Gwara poznanska 29.08.08, 22:51
        Uwaga: wykonawca Blubrów Starego Marycha, choć aktor znakomity, Poznańczykiem
        rodowitym nie był.
    • nikoru Re: Gwara poznanska 23.07.07, 21:32
      Kiedyś byłam w Poznaniu (a pochodzę z Kurpiów) i ekspedientka zapytała mnie, czy
      chcę "tutkę". Zdębiałam, bo nie wiedziałam o co chodzi. A chodziło jej o torebkę...
      • zas_ale_pyra Re: Gwara poznanska 25.08.07, 22:30
        Byl raz taki Piotrus ze Gadek, co byl zas ale fryzjerem, a nazywol sie Dolinski.
        Coby mu interes lepiej szedl, to pojechol do Francji, coby sie lepiej
        uksztalcic. Wrocil do Gadek i otworzyl zaklad.
        Coby wszyscy wiedzieli, co on nie jest zodne bele co, to zmieniil imie na
        francuskie "Pier", no i nopisalol: "Fryzjer Pier Dolinski".
        Ten coly zas Pier nic nie robiul, ino godol a nie strzygl, co wiara mu bejmow
        duzo nie dawala.
        Potym, jak kto zas ale chciol powiedziyc, co "ty godosz glupoty" to pedziol:
        "Godosz jak ten Pier Dolinski". Potym wyszlo zas ale "Pierdolinski", no a stad
        to juz blisko do "Pierdoly z Gondek".

        Hej, wiara z Winogrodzkiej eki, gdziezescie ale som?
      • princessofbabylon Re: Gwara poznanska 06.08.08, 23:40
        a nie tytkę czasem? wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka