Dodaj do ulubionych

500 kegów do zdobycia

25.04.07, 01:00
Witam!
Zdanie z reklamy piwa. Czy ta forma "kegów" jest poprawna? Czy czasami nie
powinno być "500 keg"
m
Obserwuj wątek
    • pam75 Re: 500 kegów do zdobycia 25.04.07, 10:13
      Jezeli jest ta kega, to 500 keg, ale jezeli ten keg - kegów. Przy okazji: Co to
      takiego ten keg, czy ta kega?
      • stefan4 Re: 500 kegów do zdobycia 25.04.07, 11:28
        pam75:
        > Jezeli jest ta kega, to 500 keg, ale jezeli ten keg - kegów.

        Ale w przypadku jednostek miary często (nie zawsze) stosuje się formy
        nieodmienne. Chociaż językodawcy napietnują, to lud mówi ,,sto gram'' zamiast
        ,,sto gramów''. Lud mówi ,,pięć kilo'' i ,,dwadzieścia procent'' a językodawcy
        nawet nie próbują zaproponować form odmienionych (,,pięć kil'' czy ,,dwadzieścia
        procentów''), tylko zamiast pierwszego każą zawsze mówić długo i uroczyście
        ,,pięć kilogramów'' a co do drugiego, to towrzą specjalny wyjątek. W sukurs
        ludowi a przeciwko językodawcom przychodzą ścisłacy i technicy używający we
        wzorach wyłącznie mianowników liczby pojedynczej od skrótów: ,,100 ha'',
        ,,20 m/sek.'', ,,30 m^2''. No bo jak odmienić skrót?

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html
        • pavvka Re: 500 kegów do zdobycia 31.05.07, 12:38
          Ale już abstrahując od tej nieodmienności (która mnie osobiście wkurza), to keg
          nie jest jednostką miary, tylko pojemnikiem. Na tej zasadzie można by też
          mówić "pięćset kufel piwa" czy "pięćset beczka piwa".
          • pam75 Re: 500 kegów do zdobycia 31.05.07, 18:02
            pavvka napisał:
            > Ale już abstrahując od tej nieodmienności (która mnie osobiście wkurza), to
            >keg nie jest jednostką miary, tylko pojemnikiem. Na tej zasadzie można by też
            > mówić "pięćset kufel piwa" czy "pięćset beczka piwa".

            Niezaleznie od tego, czy keg jest jednostką miary lub nią nie jest, podlega
            odmianie tak jak metr, litr i baryłka. Pavvka - tak wygląda - usprawiedliwia
            nieodmienność(która go skądinąd wkurza)dla jednostek miar - domyślam się,że ma
            doświadczenia związane z gramami (też słyszałem "proszE sto gram"), ale nikt nie
            mówi 5 metr,7 litr.
            Jeżeli mianownik byłby kega, to keg, jeżeli keg - kegów, ale keg to pojęcie
            spoza języka polskiego i jego odmiana interesuje Polaków pracujących m.in w
            angielskich browarach i wtrącających w rozmowie między sobą obce słówka.Anglicy
            nie mają tych problemów.
            • pavvka Re: 500 kegów do zdobycia 01.06.07, 08:48
              pam75 napisała:

              > pavvka napisał:
              > > Ale już abstrahując od tej nieodmienności (która mnie osobiście wkurza),
              > to
              > >keg nie jest jednostką miary, tylko pojemnikiem. Na tej zasadzie można by
              > też
              > > mówić "pięćset kufel piwa" czy "pięćset beczka piwa".
              >
              > Niezaleznie od tego, czy keg jest jednostką miary lub nią nie jest, podlega
              > odmianie tak jak metr, litr i baryłka. Pavvka - tak wygląda - usprawiedliwia
              > nieodmienność(która go skądinąd wkurza)dla jednostek miar - domyślam się,że ma
              > doświadczenia związane z gramami (też słyszałem "proszE sto gram"), ale nikt
              ni
              > e
              > mówi 5 metr,7 litr.

              Nie usprawiedliwiam, po prostu nie chciałem się wdawać w dyskusję o odmienności
              jednostek miar - wg mnie "100 gram" czy "1000 wat" jest zdecydowanie
              niepoprawne, ale to oddzielny temat, bo keg jest z zupełnie innej parafii.
    • avroml Re: 500 kegów do zdobycia 25.04.07, 10:18
      niekoniecznie. "keg" oznacza jednocześnie "stalową beczkę", jak i jednostkę objętości, ok. 58,5 l.
      • marxx Re: 500 kegów do zdobycia 26.04.07, 00:31
        W tlumaczeniu na polski to po prostu
        "500 beczek do zdobycia"
        Juz nawet nie chodzi o to ze mamy polski rewelacyjny odpowiednik "beczka", ale
        o to ze za bardzo chcemy spolszczyc wszystko co przychodzi z zewnatrz.
        A wg. Was ktora forma brzmi lepiej?
        500 kegow
        czy
        500 keg?
        m
    • wierzba_b Re: 500 kegów do zdobycia 30.05.07, 21:10
      Kegów moim zdaniem. Keg (ten keg) to nie jest po prostu beczka - to specjalna
      stalowa beczka do piwa, z kranikiem do nalewania. Mówiąc "beczka" zazwyczaj
      myśli się o drewnianej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka