klosowski333
29.05.08, 13:19
1. czy onomatopeje maja swoje okreslone formy? czy jak pisze "haha" albo
"hehe" to popelniam blad ortograficzny?
2. czy uzywanie zwrotow staropolskich, takich archaizmow jezykowych, moze sie
spotkac ze strony egzaminatora z niezrozumieniem i zakwalifikuje takie slowo
jako blad? przypominam, ze niektore okreslenia, ktore dawno juz wyszly z
uzycia, teraz wracaja.
3. czy staropolski mozna zaliczyc do jezykow obcych? to pytanie nie bierze sie
znikad. wlasnie dowiedzialem sie, ze tzw "jezyk slaski" zostal wpisany przez
Biblioteke Kongresu na liste jezykow swiata. slaski w duzym stopniu ze
staropolskiego sie wywowodzi, ale ze nagle przestal byc uznawany jako dialekt
polskiego, to nie wiedzialem.
4. czemu mowimy "na Wegrzech", "na Litwie", "na Ukrainie" skoro nie sa to
wyspy? czemu nie mowimy "na Irlandii"?
5. czy neologizmy internetowe i mlodziezowe, ktore szybko rozpowszechniaja sie
w potocznej polszczyznie, moga byc zaakceptowane przez jezykoznawcow, wraz z
ich formami gramatycznymi np "nara", "spoko", "wporzo" (razem), czy "siema"?