agikom 08.10.08, 11:13 miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,5463679,Poltorej_roku_w_strazy_miejskiej.html czy jestem juz za stara i nie sledzę zmian? czy mnie oczy mylą? czy ja po prostu nie umiem mówic po polsku? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jacklosi Re: półtorej roku 08.10.08, 11:33 Nie mylą. Półtorej roku jest coraz modniejsze. Odpowiedz Link
agikom Re: półtorej roku 08.10.08, 13:28 Ale... jak to modniejsze... czy to ma byc juz normą językową potwierdzoną? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: półtorej roku 08.10.08, 17:36 Normą jeszcze nie, ale kto wie... W każdym razie coraz wiecej głąbów, w tym również głąbów zatrudnionych w przeróżnych gazetach, którzy "półtorej" uznają za jedyną formę i stosują jak leci. Odpowiedz Link
markus.kembi Re: półtorej roku 08.10.08, 17:43 Zauważyłem ciekawą zależność - w artykułach, których autorzy nie podpisują się własnym imieniem i nazwiskiem, jest więcej błędów i są to błędy dużo głupsze, czasami (tak jak ten właśnie) wyjątkowo debilne. Odpowiedz Link
kasia191273 Re: półtorej roku 12.10.08, 20:37 'poltorej roku'- tak, o zgrozo, mowi moja kolezanka- polonistka! nie mam smialosci zwrocic uwagi, ale mi sie wlos jezy za kazdym razem, jak to slysze Odpowiedz Link
dar61 Re: nieśmiałość 13.10.08, 10:53 Ależ {Kasiu} trza, a nawet trzeba zwracać uwagę! Po 191 273-kroć Jeno delikatnie, w postaci manuskryptu tajemnego, alboli szeptem niepublicznym. Dodając coś o wstydzie za publiczne wystąpienia. I o historii, co rozstrzygnie. O Herostratesie, jeśli belferka z tych kumatych. Moja koleżanka belferka została tak wyleczona. Choć trwało to ładnych lat kilka. Teraz to ona mówi, że zawsze tak [poprawnie] mawiała. Echh... Praca u podstaw. I to niedocenienie. Szczególnie w gronie lobbystów. P.S. Moja jeszcze mawia [sąsiadka belferka], że "zajefajnie" to neutralne znaczeniowo określenie. Praca u podstaw ma trwa. Odpowiedz Link
ja22ek Re: półtorej roku 15.10.08, 16:08 A ja mam zboczenie w drugą stronę: półtora szklanki. Ciekawe, które wygra Odpowiedz Link
dutchman Re: półtorej roku 15.10.08, 16:44 Przed laty w Rabce slyszalem "pótorej litry".... dutchman Odpowiedz Link