tomekbarcz 19.02.09, 23:22 Nowy minister powiedzial mniej wiecej,iż prosi Boga by wzmocnił jego słabości. Czy to znaczy ze chce miec jeszcze większe słabosci? Czy wg Was da sie zinterpretowac inaczej te słowa? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuq1 'kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny" 20.02.09, 10:05 W Ewangelii ktoś proszący Jezusa o pomoc mówi: "Wierzę, pomóż niedowiarstwu memu". Ap. Paweł pisze zaś, że będzie się chlubił swymi słabościami, bo "kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny". Taka jest paradoksalnie postawa człowieka wierzącego - wie, że jest słaby i pozwala się wzmacniać przez Boga. To podobnie jak chyba z Sokratestem: "Wiem, że nic nie wiem". Odpowiedz Link
kornel-1 pomóż a zaradź 20.02.09, 10:44 zuq1 napisał: > W Ewangelii ktoś proszący Jezusa o pomoc mówi: "Wierzę, pomóż > niedowiarstwu memu". A czy to nie było tak: "Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!»" (Mk 9, 21-24). Kornel Odpowiedz Link
tomekbarcz Re: 'kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny" 21.02.09, 23:09 zuq1 napisał: > W Ewangelii ktoś proszący Jezusa o pomoc mówi: "Wierzę, pomóż > niedowiarstwu memu". > Ap. Paweł pisze zaś, że będzie się chlubił swymi słabościami, > bo "kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny". > Taka jest paradoksalnie postawa człowieka wierzącego - wie, że jest > słaby i pozwala się wzmacniać przez Boga. > To podobnie jak chyba z Sokratestem: "Wiem, że nic nie wiem". dla mnie było oczywiste,ze chodzilo mu o wzmocnienie w tych dziedzinach w ktorych jest słaby jako minister. Moje pytanie dotyczyło tego, czy powiedzial to,co miał na mysli. Mozna interpretowac ze powiedzial cos przeciwnego,tzn. jego słowa oznaczaja prosbę o jescze większe slabosci, czyli wady. czy zwrot "wzmocnić słabości" jest dwuznaczny? uf, mam nadzieję że wyraziłem się zrozumiale? Odpowiedz Link