nicolas1981 01.04.05, 21:57 artykul o papieze na moim blogu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mickey13 ??? 02.04.05, 18:20 Hmm...hmm... Co to jest za zdanie? "Dziennikarka mysli : no kurde kiedy on umiera, niech to bedzie na zywo" Co to jest? A to "kurde"? Hmm... "...scenia kiedy papiez byl w samolocie i wszystkie osoby przypochza wokol niego i traktuja jak ? warzywo ? " jakie "warzywo"? Nie gniewaj sie, ale szczerze mowiac to ten tekst jest troche...dziwny.. No i "nog i rak mu brakuje" ) Przemysl raz jeszcze to co chciales napisac. pozdrawiam z Francji)) Odpowiedz Link
chris-joe Re: ??? 03.04.05, 06:15 A ja lubie wpisy nicolasa. Lubie, gdy jego niezdarnosc jezykowa brzmi jak naiwnosc (przypomina mi on mojego dobrego przyjaciela- Greka, z ktorym studiowalem w Polsce przed laty). Lubie tez odwage nicolasa- ze wazy sie snuc duby (bardziej lub mniej smalone) w jezyku, w ktorym tak trudno mu sie odnalezc. Ja tej odwagi nie mam, gdy chodzi o francuski. Do Montrealu zawitalem juz jako naturalizowany anglofon po 15.letnim stazu w Vancouver i francuszczyzna -zwlaszcza qubecka, brrrr!- przychodzi mi z ogromnym trudem. Metoda nicolasa jest madra: chyba nie przepadam za Polska, Polakami, jezyk polski jest obledem; ergo- porozmawiam o tym z Polakami po Polsku. Courage, cher Nic. Au Quebec je me sens perdu comme toi a Pologne ou plus Odpowiedz Link
nicolas1981 Re: Nicolas poleca goraco: 04.04.05, 14:02 teraz nowe kolory, nowe teksty, polecam Odpowiedz Link