07.11.02, 09:13
Jak powiedziec: czego ty sie po mnie spodziewasz? (intuicja każe z attends de
moi, a coś mi nie leży). Alebo : nie spodziewaj sie, żebym...???
dzięki z góry
Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: pytanko 07.11.02, 09:20
      Owszem, "qu'est-ce que tu attends de moi", jest jak najbardziej poprawne.

      "A quoi tu t'attends?" Czego sie spodziewasz - bardziej ogolne, i najczesciej
      retoryczne

      Nie spodziewaj sie , ze .. - "N'espère pas que ..." , jesli "spodziewanie sie"
      jest nadzieja ;oD

      "Ne t'attends pas à ce que ..." - bardziej neutralne
      • agnieszkaefka Re: pytanko 07.11.02, 09:32
        jestes nieoceniona/y
        big_grin
        • baloo1 Re: pytanko 07.11.02, 10:25
          -ny. ;oD

          Na zdrowie :o)
    • agnieszkaefka Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 10:58
      brakuje mi w moim repertuarze powiedzonek-przerywników, typu "jak nie wiem co"
      czy "jasny gwint" smile) itp. Piszcie prosze co wam przyjdzie do głowy mądrzy
      ludzie.

      padam do nóżek
      agn
      • kicior99 Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 12:09
        Dla nich wszystko jest - c'est a dire... A jaki "kurna" wystepuje "quoi" na
        koncu zdania:
        Je vais au boulot, quoi - tak gadali codziennie ci, u ktorych mieszkalem.
      • baloo1 Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 12:17
        hehe ... przypomniala mi sie podroz pociagiem w towarzystwie poborowych
        wracajacych z przepustki. jeden taki misio przez cala podroz (kilka godzin)
        nawijal bez przerwy , kazde zdanie konczac "laisse tomber,hé" . Po jakims
        czasie przestalo to juzbyc nawet zabawne. zdecydowanie nie polecam ;oD

        "... comme tout" (np. Il est mignon comme tout) , chyba mniej wiecej
        odpowiada "jak nie wiem co". Tez niwiele znaczy ;o)

        ".. comme qui dirait" (odpowiednik ".. jak to mowia..."), kiedys typowe dla
        wsi, teraz raczej stylizacja , ze niby mowi sie cos "z przymruzeniem oka"

        "... j'entends .." (w znaczeniu "rozumiem") . Moj znajomy wstawial to
        wszedzie,na zasadzie , "panie dzieju, rozumiesz pan"

        ".. tu comprends .." (rozumiesz)

        W Belgii slyszalem "... des fois" albo "... une fois" na koncu zdania, bez
        powodu.

        W Szwajcu "ou bien" na koncu zdania pytajacego (np. "tu viens chez nous ce
        soir , ou bien ? ;oD). Wariant szczegolny : "ça va, ou bien ???" - w
        znaczeniu "Odbilo Ci, czy co ?"

        "Alors voila" (no wiec tak) na koncu lub poczatku tyrady , calkiem bez sensu.

        Na razie niewiele przychodzi mi do glowy, moze ktos pamieta wiecej takich
        wstawek "meblujacych" wypowiedzi. Jest ich milijon ....

        Pozdrawiam

        PS : zadna z wyzej wymienionych nie jest godna polecenia, chyba
        ze "stylizujesz" . To tak na marginesie, droga Agnieszkoefko.
        • kujawianka Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 13:38
          baloo,

          Nie moge sie z toba zgodzic, e zadna z cytowanych przez ciebie form nie jest
          godna polecenia. One wszystkie funkcjonuja w jezyku mownionym, jednak bylabym
          ostrozna z polecaniem ich osobie, ktora nie zna dobrze jezyka. Uzywanie ich
          jest wyzsza szkola jazdy, wymaga swietnego osluchania z jezykiem i wyczucia
          jego subtelnosci (tak wlasnie : wyczucia, a nie "wyuczenia"). Wiekszosc
          zwrotow; ktore nam podales sa w powyzszej formie niepelne, bo wyrwane z
          kontekstu i nic nam nie wiadomo na temat profilu socjokulturalnego osoby, ktora
          ich w danej sytuacji uzywala (z wyjatkiem pierwszego przykladu).
          Przyklad zakonczenia zdania przez "ou bien ..." jest o tyle niefortunny, ze
          brakuje intonacji, ktora wzmacnia sens wyrazenia (ja bym tutaj posluzyla sie
          raczej wielokropkiem przed znakiem zapytania, a w praktyce zawiesila
          ton...i...niech sie dzieje co chce!
          Nic tutaj nie wskazuje jednak na niepoprawnosc tego zwrotu, jak najbardziej
          literackiego.
          Podobnie jest uzyciem czasownikla 'entendre" jako synonimu slowa "comprendre",
          formy jak najbardziej literackiej i godnej polecenia (podobnie
          jak "voir"...jedni sa wzrokowcami, inni sluchowcami...najwazniejsze jest
          zrozumienie smile))








          • kujawianka Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 13:42
            a teraz koncze z przysmucaniem i zaczepianiem baloo :

            modny mlodziezowy trip :

            "ça le fait" Jak wam sie wydaje, co to znaczy ?

            "Est-ce que ça le fait? Yé yé !!!

            smile

            • baloo1 Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 14:12
              kujawianka napisała:
              > a teraz koncze z przysmucaniem i zaczepianiem baloo :
              > modny mlodziezowy trip :
              > "ça le fait" Jak wam sie wydaje, co to znaczy ?
              > "Est-ce que ça le fait? Yé yé !!!
              > smile
              >

              Oups. Czy to pochodzi od "ça fait un effet ?" ( w znaczeniu robi wrazenie)?
              jesli nie , to oddaje swoj jezyk kotu et ça la fout mal ;oD

              zaczepiaj mnie, zaczepiaj... drecz mnie recznie ;oD
              • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 14:51
                ça l'fait = ça dechire (ça dechire graaaaaave)
                j'ai pris du plaisir = je me suis gavé
                j'ai pris un carton = j'en ai pris plein la gueule
                comment ça va ? - rép.: tranquilleee = très bien
                je t'ai zappé = je ne t'ai pas vu = j't'ai oublié
                j'ai zappé mon train = j'ai manqué mon train

                • kujawianka Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 15:21
                  malwina, a "ça déchire" to co blizej znaczy ?wink
                  ça me gave slyszalam, ale bardziej w sensie 'ça me soule'
                  pozd
                  • kujawianka Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 15:22
                    oczywiscie chodzi mi o "ça me gave", a nie "je me suis gavée" smile
                  • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 16:03
                    la dernière de chili hot red pepper dechire grave !
          • baloo1 Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 14:05
            Kujawianko,
            Alez prosze , prosze, mozesz mnie "zaczepiac", jak najbardziej, ja to bardzo
            lubie ;oD
            Ale do adremu :
            Oczywiscie, ze wszystkie funkcjonuja w jezyku mowionym, ale wszystkie byly
            uzywane jako wata czyli zapychacze. To znaczy, ze po ich odjeciu zdanie, w
            ktorym zostalyby uzyte nie tracilo by nic ze swojego sensu. I dlatego uwazam,
            ze nie sa godne polecenia, szczegolnie osobom uczacym sie. Zle nawyki i tak
            same przyjda ... A tak swoja droga, subtelnosci w nich tyle, co trucizny w
            zapalce (ze zacytuje klasyka);oD

            Teraz sprawa "... ou bien". Otoz to , zaden "prawdziwy Francuz z Francji"
            takiego zwrotu nie uzyje, to jest ewidentny regionalizm Szwajcarii
            romanskiej ; akurat spodobal mi sie , bo odpowiada polskiemu "... czy co?".
            Nawiasem mowiac, jest tak samo elegancki ;oD
            I jeszcze jedno uscislenie : intonacja jest zawsze pytajaca (z tym, ze obok
            znaku zapytania "slyszy sie" tam jeszcze wielokropek ;oD

            "Natomiast "ça va, ou bien?" jest samodzielnie istniejacym zwrotem (zwiazkiem
            frazeologicznym ?), tez regionalnym. Pracujacy ze mna Francuzi pekaja ze
            smiechu, gdy to slysza.


            A teraz slow kilka w sprawie uzycia czasownika "entendre" jako synonimu
            slowa "comprendre". Jest to oczywiscie forma jak najbardziej poprawna i
            literacka , ale zalezy , jak sie jej uzywa. Wymieniony przeze mnie kolega
            uzywal jej jako przecinka ;oD
            To taki sam casus , jak uzycie slowa "bynajmniej" wjezyku polskim. Tez
            istnieje, tez jej poprawne i literackie, ale czasami bywa, delikatnie mowiac ,
            naduzywane. I tylko o to mi chodzilo.


            Klaniam sie
            • kujawianka Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 15:16
              zaczepiac ?
              nie zaczepiac
              zaczepiac ?
              nie zaczepiac , tylko dorzucic kilka
              przykladow jak tu pustoslowiem obciac aniolkowi skrzydelka (quand un ange passe
              = nikt nic nie mowi... lub puste lby):

              - c'est pas vrai
              - franchement (za tym wrecz 'przepadam')
              - dites donc (super hit wszechczasow..i bedzie trwal; raczej w dobrym stylu)
              - tu te rends compte? (retoryczne, z zawieszeniem...)


              "Ca le fait" nie mam pojecia co to znaczy. To chyba jest cos zblizonego do "ça
              me va", ça me convient, c'est
              ok.; a ze zwrot ten narodzil sie w emigranckich cités z ktorych 'wyemigrowal'
              jako rapujacy refren piosenki Mc Solaar (?), to osmiele sie przetlulmaczyc go
              na "to (mi) rajcuje"...albo lepiej - "to (mi) styka".

              tez sie klaniam i dziekuje za odpowiedzsmile)
              • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 16:06
                t'a réussi ton controle de maths ?
                - je me suis gavé
                • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 16:10
                  il y a qq années il fallait être "in" = branché (à la page, à la mode)
                  • baloo1 Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 16:20
                    Czy "je me suis gavé" to jest to samo co "je me suis planté" czy wrecz
                    przeciwpoloznie ?

                    Baloo - légèrement débranché ;oD
                    • kujawianka Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 16:25

                      smile)) przeciwpoloznie et sans rapport smile))
                    • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 18:46
                      au contraire, j'ai réussi
                      • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 21:57
                        mon fils me file des tuyaux :
                        je suis à la ramasse en cours = je capte un beignet = je pige que dalle= je ne
                        comprends pas

                        • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 07.11.02, 22:02
                          tu te la pètes = tu te la joues
                          tu te crois ?
                          ne crâne pas

                          • baloo1 Re: następne pytanko ;) 08.11.02, 03:15
                            C'est un trésor , ton fiston-porteur-de-tuyaux ;oD
                            Quel âge a-t-il ?
                            • kujawianka Re: następne pytanko ;) 08.11.02, 08:33

                              Je me suis pété 1 paire des pompes - strzelilam sobie swietne buty ( mimo, ze
                              nie jest to wyroraznie powiedziane, ta para butow sila rzeczy musiala byc
                              swietna).
                              Tak mowila jedna kumpelka i tylko ona. Zaslyszane, zakonotowane. Zwrot zabawny,
                              autentyczny...ciekawe czy figuruje w jakims slowniku zargonu, mowy potocznej i
                              jezyka "familier"...
                              • malwinamalwina TU TE LA PETES ! 08.11.02, 10:10
                                = uwazasz sie za 7 cud swiata zarozumialcze z zadartym nosem
                              • kujawianka Re: następne pytanko ;) 08.11.02, 10:42

                                Je te trouve un peu criarde ce matin...
                                • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 08.11.02, 10:48
                                  mais c'est l'expression qui l'est ! donc ....
                                  je vois qu'elle ne te plaît pas....
                                  je comprends : c'est le langage des jeunes d'aujourd'hui wink
                                  • kujawianka Re: następne pytanko ;) 08.11.02, 11:38
                                    malwinamalwina napisała:

                                    > mais c'est l'expression qui l'est ! donc ....

                                    C'est les majuscules qui donnent cet effet.

                                    > je vois qu'elle ne te plaît pas....
                                    > je comprends : c'est le langage des jeunes d'aujourd'hui wink

                                    Alors, peut-être tu pourrais me faire comprendre ce que tu comprends, parce que
                                    moi - je ne sais mas où tu veux en venir...
                                    • malwinamalwina Re: następne pytanko ;) 08.11.02, 11:52
                                      nul part ! je vous donne l'expression des jeunes d'aujourd'hui qui est en train
                                      de passer dans la vie courante et dans le langage de ttle monde !
                                      tu te la petes veut dire tu te crois supérieur, meilleur aux autres, que tu te
                                      la joues que .....je ne sais plus comment expliquer sad
                                      • kujawianka Re: następne pytanko ;) 08.11.02, 12:30

                                        Voilà...ça devait être ici :

                                        Laisse tomber, Malwina
    • kujawianka Re: pytanko 08.11.02, 12:27
      Laisse tomber, Malwina


      • malwinamalwina Re: pytanko 08.11.02, 15:02
        qu'est qu'il t'arrive ????
        sad((
        • kujawianka Re: pytanko 08.11.02, 15:26

          ???? C'est marrant...j'ai voulu te poser la même question smile))
          • malwinamalwina Re: pytanko 08.11.02, 15:30
            bon, dans ce cas, ça doit être un malentendu
            smile
            • kujawianka Re: pytanko 08.11.02, 15:41

              probablement ...
              bon bon... tiens je te présente félinecaline, elle est très gentille...

              felinecaline - je te présente malwina
              mawina, je te prsente félinecaline

              ? ..cool
              • baloo1 Re: pytanko 08.11.02, 16:05
                To BYLO "malentendu". Juz jest dobrze, czy mam isc po gajowego ?
                • kujawianka Re: pytanko 08.11.02, 19:10

                  Baloo, byles swiadkiem powstania wirtualnych zenskich zwiazkow kolezenskich.
                  WZZK. Proponuje uczcic to wyjatkowe wydarzenie. Champagne !
                  smile)

                  • baloo1 Re: pytanko 09.11.02, 23:01
                    Aha. Widzialem.
                    "Krwi troche zostalo, ale bardzo malo..." ;oD

                    Champagne ! ;oD
                    • malwinamalwina Re: pytanko 10.11.02, 00:10
                      CQFD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka