miszi 20.03.06, 10:11 Czy ktoś z was może wie, jak to cholerstwo nazywa się po francusku? Albo znacie jakiś tutejszy specyfik, coś jak nasz Zovirax? Nie chcę iść do apteki i pokazać pani farmaceutce moją wargę i prościć "o coś na TO"... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miszi już wiem 20.03.06, 10:29 Herpès ale to taka prawdziwa opryszczka, a to co ja mam to bouton de fievre!! Odpowiedz Link
viprk Re: już wiem 20.03.06, 11:03 Bouton de fièvre = herpès labial. W odroznieniu oczywiscie od herpès génital. We F. tez jest ZoviraxMozesz tez poprosic o Aciclovir 5% crème Odpowiedz Link
zielka Re: opryszczka 20.03.06, 12:12 O biedna miszi, jak ja Cie rozumiem. Wiec Zovirax, najlepsza rzecz na to, niestety jest dostepny jedynie na recepte. Dadza Ci Activir, czy cos takiego, jakis krem to jest prosze Ciebie miedzy Nivea a Zoviraxem, ze skutecznoscia bliska Nivea. Pozdrawiam, z konczacym sie bouton de fievre, czyli herpesem faktycznie. Odpowiedz Link
mrsjo2000 Re: opryszczka 20.03.06, 12:30 Zovirax tylko na recepte ??? Dziwne. W Belgii bez niczego kupisz w kazdej aptece... Odpowiedz Link
koralka Re: opryszczka 20.03.06, 21:37 krem Aciclovir to dokladnie to samo co Zovirax, Odpowiedz Link
zielka Re: opryszczka 21.03.06, 12:42 W Beligii, w Polsce i w innych Wielkich Brytaniach kupisz bez niczego faktycznie, ale nie tutaj. We Francji nawet RedBull jest zakazany Odpowiedz Link
miszi Re: opryszczka 28.03.06, 13:28 Dzięki za wpisy, znajoma dała mi Activir i mam teraz szpetną dziurę w dolnej wardze, ale opryszczka zniknęła.. Tylko nie wiem co gorsze pozdrawiam ze Strasbourga ograniętego kolejnym bezsensownym strajkiem generalnym ) Odpowiedz Link