angieblue26 28.02.03, 12:21 ja mialam wczoraj kryzys... To tylko 1600 kilometrow, a tak bardzo inaczej.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kujawianka Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 06.03.03, 21:46 jeszcze nie zaczelam, a sadzac po czasie przemieszkanym we francji - juz nie zaczne...he he he....))) Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 07.03.03, 09:09 A gdzie mieszkasz? Bo moze jestesmy sasiadkami.. Odpowiedz Link
kujawianka Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 07.03.03, 12:52 angie, tak sie sklada, ze znam swoich sasiadow... Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 07.03.03, 12:57 Przepraszam, nie chcialam Cie urazic... Odpowiedz Link
kujawianka Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 07.03.03, 13:02 nie urazilas ...) pozd. Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 07.03.03, 13:04 Mowiac o sasiedztwie mialam na mysli Paryz i okolice.. Pozdrowienia, Ola Odpowiedz Link
kujawianka Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 07.03.03, 13:05 Teraz ja przepraszam, zapomnialam, ze to twoj temat... Jesli chcesz, to napisz prywatnie na gazeta.pl sinsal Odpowiedz Link
_narval_ paszportowa historia 07.03.03, 17:43 Nieco odbiegam od watku 'spleen za macierza', choc w jakim tam stopniu mozna te paszportowa historie polaczyc z sentymentem za ojczyzna. Spewnoscia jest tu wiele Polek, Polakow, ktorzy posiadaja podwojne obywatelstwo. Ciekawi mnie jak sie ustosunkowali do tych nowych paszportowych przepisow, ktore obowiazuja na przejsciach granicznych od 01/01/2003; Bref; od kiedy wygasla waznosc mojego pl. paszportu do Polski jezdzilam na fr. (1-2 razy w roku); natomiast od stycznia b.r. 'ponoc' przy wyjezdzie z PL. mamy okazac pl. paszport. W zwiazku z tym zrobilam male dochodzenie wsrod znajomych, ktorzy od tego czasu przekraczali granice i w kilku przypadkach celnicy zadali okazania pl. dokumentu?! Nastepny etap. Zadzwonilam do Konsulatu w Paryzu i poinformowano mnie o nowej procedurze paszportowej! 1. nalezy uwiezytelnic zwiazek malzenski w polskim Stanie Cywilnym 83€ 2. z odpisem aktu malzenstwa po polsku (wlasnie go dzisiaj dostalam) bedzie mozna skladac papiery z prosba o otrzymanie paszportu pl. (118€ 3. bardzo wazny element nalezy posiadac nr. peselu aby dostac paszport. nadmienie, ze do paszportu nalezy zrobic zdjecie z "LEWYM" uchem, inne fotki nie sa akceptowane ) Mialam mieszane uczucia, kiedy dowiedzialam sie o tej calej procedurze, ale szala 'za' zrobieniem tego paszportu przewazyla nad mysla 'byc moze urojona', ale i tez niewyklucza - konfliktow z celnikami przy przekraczaniu granicy; salutations Odpowiedz Link
angieblue26 Re: paszportowa historia 07.03.03, 18:02 Quelle horreur! Na szczescie moj paszport jest jeszcze wazny... Brrr..A swoja droga to nie wiem skad te taryfy w polskim konsulacie. Ostatnio za stempelek zazadali ... 20 EU. (sic!) Odpowiedz Link
melmire Re: paszportowa historia 10.03.03, 17:42 Najgorsza sprawa to zdjecia, nikt tu takich nie robi Ostatnio potrzebowalam takich z uchem, to poszlam do fotografa z paszportem zeby mial zdjecie na wzor, ale i tak uznali ze nie jest takie jak trzeba....ktos wie po jaka cholere te zdjecia maja byc takie dziwaczne? Odpowiedz Link
angieblue26 Re: paszportowa historia 10.03.03, 18:20 Tez zawsze zastanawialam sie o co chodzi z tymi uszami... Odpowiedz Link
kujawianka Re: paszportowa historia 10.03.03, 18:47 ... to zamiast pomiarow rozstawu oczu i morfologicznego obmacywania czaszki... Odpowiedz Link
zielka Re: paszportowa historia 11.03.03, 11:52 Dziwna historia z tymi uszami, ode mnie nikt nie chcial w 1998 ukradziono mi paszport, w konsulacie pan nieprzecietnie niemily, ale rzecz mi w ciagu czterech chyba dni odnowil, nie pytajac o uszy. Co mnie jednak zasmucilo, to cena za usluge, mimo tego ze student &c, musialam zaplacic okolo 800 FF. I powiedziano mi, ze za kolejne odnawianie zaplace jeszcze wiecej, wiec mam interes w niepozbywaniu sie dokumentu. Ech. Nikt chyba nie mial milych przejsc ze strony tej dziwnej instytucji. Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 11.03.03, 11:57 I tak z watku o tesknocie zrobil sie watek o uszach na paszporcie Czy bede bardzo wscibska pytajac gdzie mieszkacie? Ja w Saint Germain en Laye (pietnascie kilometrow na zachod od Paryza) Odpowiedz Link
melmire Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 11.03.03, 14:36 Ja w Bordeaux A w konsulacie uszu nie chca, bo zwyczajnie nie ma takiego fotografa w calej Francji ktory by takie zdjecia dziwaczne robil Odpowiedz Link
zielka Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 11.03.03, 19:35 agnie, ja pietnascie km. od Ciebie na wschod (tnz. wracam tam dokladnie JUTRO, po polrocznym siedzeniu w GB) Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 12.03.03, 15:28 Moze bedziesz miala kiedys ochote spotkac sie gdzies "po srodku" Pozdrawiam, Ola Odpowiedz Link
kujawianka Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 12.03.03, 21:03 angieblue26 napisała: > Moze bedziesz miala kiedys ochote spotkac sie gdzies "po srodku" > Pozdrawiam, > Ola ...wychodzi na to, ze bedzie to u mnie...)) Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 13.03.03, 12:49 Ojej... Przez pelouse z watku agikaefki zupelnie przeoczylam Twoj wpis Moze bedziecie mialy ochote odwiedzic kiedys moje miasteczko.. Mamy tu przepiekny zamek z ogrodem, w ktorym kwitna juz kwiaty Odpowiedz Link
kujawianka Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 13.03.03, 18:59 ...znam ten zamek jak wlasna kieszen... A na basen chodzisz ? Odpowiedz Link
kujawianka Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 13.03.03, 19:00 ...znam ten zamek jak wlasna kieszen, ale ogrodka cos nie kojarze, raczej park i lasek..) A na basen chodzisz ? Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 13.03.03, 21:57 Moj pan wody sie boi jak ognia, a ze na tym etapie zycia malzenskiego jeszcze mnie samej nie wypuszcza, poza praca oczywiscie, basenu jeszcze zwiedzic nie mialam okazji... Odpowiedz Link
felinecaline Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 13.03.03, 22:53 Allons, les filles, ne semez pas la panique, je suis allée en "bigosland" en novembre avec mon passeport français et personne ne me cherchait pas la m...e. Quant à mon "chez moi" français il y a un château aussi et dans les parcs et jardins le printemps s'est déjà installé pour le bon - c'est "la douceur angevine. Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 13.03.03, 23:03 Lorsque vienne poindre les premiers rayons du soleil, j'ouvre les yeux et m'imprègne de la douce fraîcheur matinale dans ce jardin que j'aime tant... Ma main court et je sens le doux contact du vent effleurant ma peau... ) Odpowiedz Link
_narval_ Re: Po jakim czasie zaczliscie tesknic za Polska? 14.03.03, 10:09 felinecaline napisała: >je suis allée en "bigosland" en novembre... C’est l’intervalle de temps entre 11/02 et 01/01/03 date de départ de nouvelles règles douanières explique ton passage sans friction à la frontière; Espérons que les douaniers se montrent indulgents envers des profanes Odpowiedz Link