31.10.06, 02:55
"nosić kogoś na barana"?

czy nie ma nic lepszego niż "porter qqn. sur son dos"?
Obserwuj wątek
    • kadarkaa Re: baran 01.11.06, 00:22
      O ile wiem to nie ma. Chyba w wypadku tego wyrażenia Francuzom zabrakło wyobraźni wink
      • kurdelebele Re: baran 01.11.06, 02:26
        Chyba możemy im wybaczyć, bo w wielu innych przypadkach nie grzeszyli wyobraźnią smile
    • mrsjo2000 Re: baran 02.11.06, 18:37
      Raczej "sur les épaules" ... po bulgarsku natomiast, to nie wiem jak bedzie ;D
    • podyanty Re: baran 05.11.06, 10:49
      kurdelebele napisał:

      > "nosić kogoś na barana"?
      >
      > czy nie ma nic lepszego niż "porter qqn. sur son dos"Raczej "sur les epaules".
      " L'homme porta son enfant sur ses épaules et vint trouver le Proph?te (...)"
      • mrsjo2000 Re: baran 05.11.06, 22:09
        ;D
    • histoire_d_o Re: baran 06.11.06, 18:21
      Jest cos podobnego.

      "Jouer ? dada" - to zabawa dziecica, w stylu siedzenia komus na plecach i udawanie jazdy konnej.

      "sassoir ? califourchon"- kiedy ktos siedzi na kims albo na czyms z nogami zwieszonymi po bokach.
      fr.encarta.msn.com/dictionary_2016040260/?_califourchon.html
      Jezli sobie przypominasz "La Grande Vadrouille", to Bourvil niesie "? califourchon" de Fun?s'a.
      www.amazon.fr/gp/product/images/B00006LK15/ref=dp_image_text_0/402-3207997-5492111
      • histoire_d_o Re: baran 06.11.06, 18:24
        www.linternaute.com/dictionnaire/fr/definition/a-califourchon/
        fr.encarta.msn.com/dictionary_2016040260/?_califourchon.html
      • kadarkaa Re: baran 06.11.06, 20:50
        Tak, ale "a califourchon" to ogólnie siedzenie okrakiem (można siedzieć "a
        califourchon" np. na gałęzi drzewa). A "na barana" to noszenie kogoś, kto
        właśnie okrakiem siedzi nam na plecach:

        castingsport.pl/Berlin2003/Mateusz%20T/duze/Na%20barana.jpg
        albo też na ramionach tak jak w Twoim linku z Bourvilem (choć u mnie w domu "na
        barana" nazywała się tylko ta pierwsza metoda).

        "Jouer a dada" może pasować, jeśli w tekście chodzi o zabawę z dzieckiem (zabawa
        w konika?), ale "na barana" można nieść też osobę dorosłą (jest to np. jeden z
        chwytów ratowniczych) - wtedy "dada" odpada (człowiek nie czuje jak mu się rymuje wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka