Dodaj do ulubionych

Wiem, że Kalejdoskop to Forum

25.02.11, 15:14
o szeroko rozumianej kulturze, ale od kilku godzin nic fajnego nie mogę poczytać tylko o wpisie, który nie powinien wśród kulturalnych ludzi w ogóle zaistnieć.
I dlatego odbiegne od kulturalnej wypowiedzi, ale może zamiast tego dobrze znanego hasła

https://img252.imageshack.us/img252/5778/button2h.gif

Proponuję w odpowiedzi na takie różne wpisy zamiast nerwów tylko jeden obrazek który zastąpi cały potok słów i tłumaczeń

https://p3.kciuk.pl/p3.kciuk.pl/993e5ab69f7a2e1050477794799af644.jpg
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Wiem, że Kalejdoskop to Forum 25.02.11, 15:31
      to trzeba bylo na wpis Cornelli nie reagowac i pozostawic bez odpowiedzi?cool
      • cieplanata Re: Wiem, że Kalejdoskop to Forum 25.02.11, 15:37
        a ja pisałam w tamtym wątku do Was może mniej do Ciebie bo Ciebie to tylko pamiętam z momentu gdy zostałeś dziadkiem, ale bardziej do przemiłych pań smile
        • 1zorro-bis Re: Wiem, że Kalejdoskop to Forum 25.02.11, 15:42
          myslalem ze piszesz w odniesieniu do watku ....Cornelli?cool
    • al-szamanka Na odchodnym 25.02.11, 15:41
      ...bo praca woła. Natko, są takie dni, w których chochla brzęknie i talerz na podłogę upadnie, szklanka pęknie. Bez tego nie wiedzielibyśmy co to cisza big_grin

      A z tym znakiem, to masz zupełną rację....Nie zawracać!
      Paaaaaaaaa.....
    • m.maska Re: Wiem, że Kalejdoskop to Forum 25.02.11, 16:07
      Widzisz Natko, bo to jest tak - przynajmniej ja, wychodze z zalozenia, ze mozna rozmawiac o wszystkim i wszystko wyjasnic - ale.... musza tego chciec rozmowcy. Jesli natomiast ktos notorycznie klamie, kreci, oszukuje i manipuluje - to tej woli z jego strony, na pewno nie bedzie - wrecz odwrotnie bedzie zawsze i wszedzie torpedowal wszystko co mogloby to ujawnic. A najgorszym w jego oczach bedzie ten, kto odkryje jego machlojki. I nie odnosze tego do zadnej konkretnej sytuacji, tylko pisze ogolnie.
      Znany jest mi dosyc dobrze przypadek kradziezy samochodu - facet wysadzony zostal z samochodu, ktory ukradl...i co? i nic - przed sadem zeznal, pod przysiega, ze on go nie ukradl - on sie tylko chcial przejechac... dlaczego istnieje cos takiego, jak dopuszczenie odmowy zeznan krewnych? poniewaz z gory zaklada sie, ze beda zeznawali nieprawde zeby bronic sprawcy.
      I zadne fakty, zadne dowody, zwlaszcza w necie, niczego nie zmienia - ale mam prawo wyrazic swoja opinie jesli ktos jest na tyle prymitywny, ze kobiete, o ktorej nic nie wie, pokazuje pod postacia kopulujacego psa...no po prostu moralne dno a gawiedź stoi obok i klaszcze. Juz nawet nie wiem kto jest bardziej prymitywny, autorzy ktorym sie wydaje, ze stworzyli "dzielo" czy klakierzy... Ale to dobrze, ze tak sie dzieje, bo wtedy wiadomo, jaka to "kultura" o ktorej tak wiele w ich postach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka