m.maska
25.02.14, 13:33
W ubieglym tygodniu bedac na przyjeciu urodzinowym, zauwazylam w wiszacej na scianie witrynce - pozytywke...
Przy okazji dyskusji o Japonii, przypomnialo mi sie, ze z Japonii przywiozlam breloczek-pozytywke, ktora grala tradycyjna melodie japonska "sakura", czyli kwiat wisni...
Kilka miesiecy pozniej bylam po raz pierwszy w Niemczech u brata i podarowalam mu te pozytywke - to byl rok 1980...
Zastanawialam sie, czy jeszcze ja ma, czy moze lezy na dnie jakiejs szuflady a moze zostala wyrzucona?
Witrynka wisi tam od lat, nigdy nie zwracalam na nia uwagi, a o pozytywce zapomnialam...
To bylo mile zaskoczenie, kiedy zobaczylam ja w witrynce...