m.maska 29.05.16, 19:51 Tak sie zastanawiam ile wazeliny trzeba wlac, zeby nastapilo nasycenie i juz nie mozna bylo w niej plywac... a moze chodzi o gestosc? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 19:54 A o jaką wazelinę chodzi? Białą, bezzapachową, czy podprawianą syntetycznym olejkiem zapachowym z dolnej półki? Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 19:58 al-szamanka napisała: > A o jaką wazelinę chodzi? Białą, bezzapachową, czy podprawianą syntetycznym ole > jkiem zapachowym z dolnej półki? > Noooo ja mysle, ze koniecznie zapachowa i to nie jakies syntetyki, najlepiej wyciag z korsa kwiatowego... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:03 Hmm, z tej roślinki wyciąg może być tylko uszczypliwy Sama widzisz, że żadne corso Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:04 al-szamanka napisała: > Hmm, z tej roślinki wyciąg może być tylko uszczypliwy > > > > Sama widzisz, że żadne corso Uroczy.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:06 m.maska napisała: > Uroczy.... Thank You Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:26 m.maska napisała: > > > Pięknego dnia AL Ach, jakie roześmiane. Serdecznie dziękuję Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:31 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > > > > > Pięknego dnia AL > > Ach, jakie roześmiane. > Serdecznie dziękuję Pozdrawiam AL Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:25 m.maska napisała: > Milego dnia AL > Dziękuję, wzajemnie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:31 Milutkiej, bezostowej nocy Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:35 al-szamanka napisała: > Milutkiej, bezostowej nocy > > Merci AL Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:45 Merci beaucoup, ma chère Masque Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:47 al-szamanka napisała: > Merci beaucoup, ma chère Masque Merci beaucoup, beaucoup AL Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:49 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > Merci beaucoup, ma chère Masque > > Merci beaucoup, beaucoup AL Nie ma za co. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:57 Ale ja Ci i tak dziekuje, beaucoup Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 21:23 m.maska napisała: > Ale ja Ci i tak dziekuje, beaucoup > A ja Tobie dziękuję, artystycznie przerobioną piwonią... ... i wierszykiem: rosła sobie piwonia mała i niczego się nie bała ni dżdżownicy, ani pieska taka z niej laska nebeska Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 21:28 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Ale ja Ci i tak dziekuje, beaucoup > > > > A ja Tobie dziękuję, artystycznie przerobioną piwonią... > > > > ... i wierszykiem: > > rosła sobie piwonia mała > i niczego się nie bała > ni dżdżownicy, ani pieska > taka z niej laska nebeska No pieknie Ci dziekuje... piwonia cudo - surrealizm magiczny... i wierszyk - tyle szczescia naraz Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 21:30 A te rymy, w sam raz do publikacji, jakis tomik limerykow albo fraszek... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 21:35 m.maska napisała: > A te rymy, w sam raz do publikacji, jakis tomik limerykow albo fraszek... No cóż, skromnie powiem... ma się ten talent Dziękuję, że mnie doceniasz. Odpowiedz Link
m.maska Wazelina 29.05.16, 20:39 z wiki Wazelina – substancja mazista, dość rzadka, bezwonna, niskotopliwa, niewysychająca, koloru od białego poprzez żółty do brązowego - we wszystkich wypadkach dość prześwitująca. Jest mieszaniną węglowodorów parafinowych (alkanów) z pogranicza stałego i ciekłego stanu skupienia w normalnych warunkach otoczenia (temperatura topnienia 35–45 °C) – głównie są to dokozan (C22H46) i trikozan (C23H48). W innych wersjach może wykazywać wyższą temperaturę topnienia (36–60 °C) i zawierać głównie nasycone węglowodory zawierające >25 atomów węgla. Nazwa pochodzi od marki Vaseline(ang.), która upowszechniła się jako określenie ogólne produktu tego typu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 29.05.16, 20:41 Właściwości temperatura topnienia: 35–45 °C[1] lub 36–60 °C[2] dobrze rozpuszczalna w: eterze, benzynie, chloroformie, dwusiarczku węgla bardzo słabo rozpuszczalna w nierozcieńczonym etanolu nierozpuszczalna w wodzie --------------------------------------------------------- Wychodzi na to, ze woda nawet tego nie rozpusci... moze chloroform to najlepsze rozwiazanie Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 29.05.16, 20:43 Rodzaje Wyróżnia się następujące rodzaje wazeliny: techniczna żółta biała kosmetyczna ---------------------------------------------------- nalezaloby koniecznie jeszcze dodac: internetowa Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Wazelina 29.05.16, 20:47 m.maska napisała: > Rodzaje > > Wyróżnia się następujące rodzaje wazeliny: > > techniczna > żółta > biała > kosmetyczna > ---------------------------------------------------- > nalezaloby koniecznie jeszcze dodac: internetowa > podgatunek: facebookowa Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 29.05.16, 20:59 Obojetnie wlasciwie, ktory to gatunek, rozpuszcza sie i tak chloroformie - a ten dziala usypiajaco Odpowiedz Link
r.u.d.k.a Re: Wazelina 30.05.16, 10:04 Nie znoszę takiego lania wazeliny...prowadzę b. foto i tam często w komentarzach jest.. jaakie piekne, śliczne, cudowne..pięknego dnia, milusiego... uściski, całuski rudeńko, rudziu... i wtedy mam odrzut...bo ja nie potrzebuję takiego głaskania.. wypada iść wtedy z rewizytą....i widzę..fatalne foto, krzywe, nieostre..do wyrzucenia...chwilę uprawiałam wazeliniarstwo...bo wypadało... to wbrew mojej naturze...klawiatura przyjmowała, ale ja nie... wazeliniarze niech sobie cukrują...ja ide swoją drogą czy to sie komus podoba, czy nie.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 10:19 Rudka, pokazuje foty, ktore robilam podczas podrozy, fotograf ze mnie zaden i jakby mi sie zaczela wazelina lac, tobym w koncu naprawde zwymiotowala - sama widze, ze niektore foty sa kiepskie... ale chyba w gestej wazelinie mozna sie dlugo utrzymac na powierzchni... Za postami tego rodzaju nie kryje sie kompletnie nic - pisza tak wlasnie dla tych "rewizyt" - dawno temu wlazlo mi takie cos na youtuba spojrzalam kto zacz: codziennie viedeoclip i juz po dwoch godzinach 500 otwarc a potem przestoj - bo tylu znajomych sobie nazbieralo, ze kazdy od razu lecial pochwalic... no i to kolekcjonowanie znajomych, nowoczesne zbieractwo. Odpowiedz Link
r.u.d.k.a Re: Wazelina 30.05.16, 12:11 I dlatego jestem mega zakałą, bo odbiłam się sie od dna wazeliniarskiego Będę żyć, nie utopie się To identyczna sytuacja, ja w realu....ktoś sili sie na komplement...jak ładnie wyglądasz w tej garsonce, a ona mnie żywcem pali i założyłam ją, bo wymagała tego chwila. Wtedy sie zastanawiam, jaki będzie mieć osoba biznes ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 12:24 I kadza tak sobie bez konca i bez hamulcow a kiedy przychodzi co do czego, wtedy utopiliby sie wzajemnie w lyzce wody... Nie znosze ludzi, ktorzy palaja do mnie nieuzasadniona miloscia... a szczegolnie w necie - wtedy zastanawiam sie, czego ode mnie chca - swoje doswiadczenia zdobylam i wyciagnelam z nich wnioski - zadnego ciumkania i zadnej milosci - jestesmy tutaj zeby sobie pogadac a nie zeby sie kochac... Odpowiedz Link
r.u.d.k.a Re: Wazelina 30.05.16, 18:08 Nie klaszczesz, jak reszta, toś odmieniec i trzeba ludzia zmieszać z błotem. Ten trzyma z tym, ten z tamtym, a jak się wbijesz ze swoim zdaniem, innym całkowicie, to sie zaczyna polka galopka.... żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują... wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko ) no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają.... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Wazelina 30.05.16, 18:17 żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują... wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko smile) no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają?.wink wink Cudnie Tak lubie Daj adres pliss Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 19:54 Krotko i konkretnie... to ja Wam wszystkim zgodnie z wazelina... pieknego popoludnia, ladnych burz, kolorowych tecz, fajnych grzmotow, smacznego a teraz dziekujcie Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 20:32 Trafilam na pewne konto na FB na ktorym codziennie od rana do wieczora, dziekuje, pieknego dnia, milego dnia, ach jakie sliczne zdjecie, jaka cudna focia i tak przez kilka godzin... ale to jest ubaw i codziennie to samo... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Wazelina 30.05.16, 20:33 To ja na to uśmiecham się do Was promiennie i przesyłam jeszcze więcej lubu dubu ... i nawet dubu lubu, O! Odpowiedz Link
krystek.fabuloso Re: Wazelina 30.05.16, 20:48 Jeżeli tak pięknie to i ja ślę Wam anielskie pozdrowionka... tramtararam w serduszku Was mam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Wazelina 30.05.16, 20:37 r.u.d.k.a napisała: > Nie klaszczesz, jak reszta, toś odmieniec i trzeba ludzia zmieszać z błotem. Te > n trzyma z tym, ten z tamtym, a jak się wbijesz ze swoim zdaniem, innym całkowi > cie, to sie zaczyna polka galopka.... > żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują... > wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko ) > no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają.... Mamlaczki są super przebojowe. Wyobrażam sobie, że są różowiutkie jak prosiaczki i czuć je dobrze posłodzoną, nieco skisłą śmietanką. > Odpowiedz Link
krystek.fabuloso Re: Wazelina 30.05.16, 20:45 mamlaczki, mamlaczęta mini mini, maciupkie kurczęta siorbnięte, omlaskane miodzikiem przylizane Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 21:47 krystek.fabuloso napisała: > mamlaczki, mamlaczęta > mini mini, maciupkie kurczęta > siorbnięte, omlaskane > miodzikiem przylizane Jaki sliczny wierszyk, dziekuje Krystku milego wieczoru Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Wazelina 30.05.16, 21:51 m.maska napisała: > krystek.fabuloso napisała: > > > mamlaczki, mamlaczęta > > mini mini, maciupkie kurczęta > > siorbnięte, omlaskane > > miodzikiem przylizane > > Jaki sliczny wierszyk, dziekuje Krystku milego wieczoru O tak, rozkoszny wierszyczek, Krystulku. W podzięce podsyłam Ci maciejkę. Niech Ci pachnie. Pozdrawiam wdzięcznie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 21:45 al-szamanka napisała: > r.u.d.k.a napisała: > > > Nie klaszczesz, jak reszta, toś odmieniec i trzeba ludzia zmieszać z błot > em. Te > > n trzyma z tym, ten z tamtym, a jak się wbijesz ze swoim zdaniem, innym c > ałkowi > > cie, to sie zaczyna polka galopka.... > > żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują... > > wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko ) > > no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają.... > > Mamlaczki są super przebojowe. Wyobrażam sobie, że są różowiutkie jak prosiaczk > i i czuć je dobrze posłodzoną, nieco skisłą śmietanką. > > Mamlaczki - okreslenie wrecz idealne... a ze skisla smietanka, nie wiem czy tylko nieco... tyle dni, tygodni, miesiecy te same mamlaczki musialy juz porzadnie skisnac Odpowiedz Link
m.maska Re: Wazelina 31.05.16, 10:45 r.u.d.k.a napisała: > Nie klaszczesz, jak reszta, toś odmieniec i trzeba ludzia zmieszać z błotem. Te > n trzyma z tym, ten z tamtym, a jak się wbijesz ze swoim zdaniem, innym całkowi > cie, to sie zaczyna polka galopka.... > żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują... > wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko ) > no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają.... > No to porannie zaczynamy... kawusia, herbatka, ciumaski... Milego Dnia Wszystkim wraz... hehehehe tak mozna tygodniami i miesiacami nakrecac forum w pojedynke nawet i to jest temat nieskonczony - chwilami jeszcze mozna wrzucac prognozy pogody albo informacje pogodowe z prowincji - pogoda nigdy nie zawodzi, zawsze jakas jest Mamlaczki popoludniowe dopiero beda zaczynamy od ciumaskow... Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 14:05 Utopić może nie, ale jak dobrze nawazelinujesz to wszystko łatwiej wciskać Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 17:40 rena-ta49 napisała: > Utopić może nie, ale jak dobrze nawazelinujesz to wszystko łatwiej wciskać Moj ojciec zwykl o takich ludziach mowic: psy siadaja kiedy przechodza, a dlaczego? ze strachu, ze im sie bez wazeliny wslizna przez odbyt. Wiadomo, zwierze wyczuwa lepiej. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 20:40 ale patrzac na wazeline z praktycznej strony- byl to ulubiny kosmetyk Marylin Monroe Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 20:50 Wazelinie kosmetycznej mowimy tak, wazelinie wcidupnej mowimy nie... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 20:54 Ja akceptuje wazeline jako calosc,nie bede dzielila na lepszy i gorszy sort. Potrzebna jest, uzyteczna i juz! Czasami bez wazelinki po prostu sie nie da ;-D Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 21:08 a74-7 napisał: > Ja akceptuje wazeline jako calosc,nie bede dzielila na lepszy i gorszy sort. > Potrzebna jest, uzyteczna i juz! > Czasami bez wazelinki po prostu sie nie da ;-D Ostatnio kupiłam wazelinę 20 lat temu(sama już nie wiem do czego mi była potrzebna) i leży nieodpieczętowana do dzisiaj. Muszę sprawdzić w jakim jest stanie, ale chyba mocno przestarzała. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 21:25 Nie wyrzucaj , zostaw nastepne 10 lat i sprawdz ,czy wazelina nalezy do tych produktow ktore sie nie psuja Serio. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 21:30 Jestem lepszaaaaa... mam wazeline, ktora kupilam w drodze z Antalyi do Pamukkale chyba 5 lat temu, w rozowym pudelku o rozanym zapachu - tam w ogole w tym sklepie bylo wszystko nastawione na roze, rozane, rozowe, rozyste Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 21:37 a74-7 napisał: > Nie wyrzucaj , zostaw nastepne 10 lat i sprawdz ,czy wazelina nalezy do tych pr > oduktow ktore sie nie psuja Serio. O kurcze, doradzasz mi eksperyment długodystansowy A może wazelina sama w sobie jest konserwantem? Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 10:57 al-szamanka napisała: > a74-7 napisał: > > > Nie wyrzucaj , zostaw nastepne 10 lat i sprawdz ,czy wazelina nalezy do t > ych pr > > oduktow ktore sie nie psuja Serio. > > O kurcze, doradzasz mi eksperyment długodystansowy > A może wazelina sama w sobie jest konserwantem? Hahahaha... upewnij sie, czy po tak dlugim czasie nie stala sie wysoce eksplozyjna Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 06:10 rena-ta49 napisała: > Utopić może nie, ale jak dobrze nawazelinujesz to wszystko łatwiej wciskać Taaaaa, stary, dobry środek... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 12:49 to ja wpadam tylko na sekundke zeby buziaczki wszystkim na poczatek dnia i swietnej pogody zycze, bo u mnie leje jak z cebra Mua,mua ! A teraz moze kawusie dla pan , a wszystkim wizytujacym moze nawet z wkladka ;-D Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 13:00 Koniecznie ciasto z truskawkami... przyjdzie pora jabluszek bedziemy szarlotka czestowac... pozdrowionka i ciumaski Kiedys lac przestanie - a jak leje, to kwiatki rosna... w ubieglym roku sie tak wszystko wysuszylo, ze moze w tym bedzie bardziej wyrownane Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 15:49 Mojusie mojusie mojusie, u mnie w pracy do kawy ciasteczka orzechowe i mus bananowy, moi Klienci takze przesylaja Wam slodziutkie pozdrowienia z rownie slodkiem przymlaskiem. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 15:56 Moze marcepanika? Tu zawsze swiezutkie owocki -szwajcarski wyrob- first sort dla mniamniusich pan Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 16:02 I jeszcze owocki i warzywka przygotowywane milosnie dla Al z pozdrowionkami Mua,mua! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 16:08 a74-7 napisał: > I jeszcze owocki i warzywka przygotowywane milosnie dla Al z pozdrowionkami > Mua,mua! > O tak, tak, milusia asiedemdziesiatczterusia... klaniam sie niziutenko w podziekowaniach przylemnych za smaczniutkie owocki i inne przyjemnosci podniebienne. Pozdrawiam slinkowato Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 16:12 alez,kochaniutka,drobnostka, mniamniaj sobie na zdrowie,unizenie sie klaniam , i polecam na przyszlosc, wazelinki nigdy nie zabraknie Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:03 ups... tak bieglam do tych AL-owych owockow, ze sie posliznelam... na tej wazelince... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:08 m.maska napisała: > ups... tak bieglam do tych AL-owych owockow, ze sie posliznelam... na tej wazel > ince... > Ech, Ty pazerniutka, pazerniutka. I po co Ci było tak biec do MOICH owocków. No i bum bum... a na co upadłaś? Na pupinkę czy kolaneczka? Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:12 To byly kolaneczka i zlamalam sobie paznokietek... chcialam byc szybsza, zanim zjesz te najlepsze - a fe... wiem, ze nieladnie, ale co robic? takie one apetyczne Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:17 m.maska napisała: > To byly kolaneczka i zlamalam sobie paznokietek... chcialam byc szybsza, zanim > zjesz te najlepsze - a fe... wiem, ze nieladnie, ale co robic? takie one apetyc > zne > I po co Ci to było, kolaneczka bolą, paznokietek-biedaczek złamany, owocki ja zjadłam, a Tobie chlipanie pozostało. Czekaj ociupinkę, wacik przyniosę, łezki osuszę, kołysankę zanucę... Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:19 al-szamanka napisała: > > I po co Ci to było, kolaneczka bolą, paznokietek-biedaczek złamany, owocki ja z > jadłam, a Tobie chlipanie pozostało. Czekaj ociupinkę, wacik przyniosę, łezki o > suszę, kołysankę zanucę... buuuuu, a pluszaczka tez dasz, do utulenia? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:25 a74-7 napisał: > alez,kochaniutka,drobnostka, mniamniaj sobie na zdrowie,unizenie sie klaniam , > i polecam na przyszlosc, wazelinki nigdy nie zabraknie Tak, tak, kłaniaj się uniżenie, tak ślicznie to robisz. A w wazelince, jak nam tylko ochota przyjdzie, to nawet wykąpać się możemy i wtedy nic tylko na zawody wazeliniarskie się udamy, po mistrzostwo świata. Pozdrawiam potrójnym skłonem do samej ziemi, okraszając go szczeruteńkim uśmiechem niebiańskim. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 08:32 Switkiem porannym przynosze wszystkim troszke swiezutenkiej wazelinki, kawusie pachnaca, rogalik francuski z marmoladka pomaranczowa coby troszke po angielsku bylo. Sliczniutkiego dzionka Wam zycze... plywac, plywac, nie lenic sie... wazelinka dobrze robi na cerunie, o czym juz Marylin Monroe wiedziala Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 08:37 Na dole prosze o jednego klikaczka "Lubie to" - ja Wam wtedy bede wylewnie dziekowac i ciumaski przesylac Kocham Was! I love You! Je t'aime! Ich Liebe Euch! Piszcie kochaniutenkie, ze sie cieszycie czarodziejki Wy moje kwiatuszeczki Wam pozniej podrzuce. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 08:47 A moze byscie chcialy Myszke Miki i Kaczora Donalda w dzisiejszym dniu, taki powrocik do dziecinstwa raniutenko... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 09:19 m.maska napisała: > Na dole prosze o jednego klikaczka "Lubie to" - ja Wam wtedy bede wylewnie dzie > kowac i ciumaski przesylac Kocham Was! I love You! Je t'aime! Ich Liebe E > uch! > Piszcie kochaniutenkie, ze sie cieszycie czarodziejki Wy moje kwiatuszecz > ki Wam pozniej podrzuce. > Klikam szybciuteńko, że lubię, a Ty kliknij na mnie, że też lubisz i będziemy się kochać i wielbić dozgonnie, bo nic tak nie łączy jak klikanie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 09:23 A teraz za poranną toaletę się biorę, a potem za podesłanego przez Cię rogaliczka... i spieszyć się muszę, bo dzisiaj wcześniej na nocny dyżurek jadę i spędzę w pracusi 20 godzinek. Pozdrawiam wszystkich porannych kawusiaczków słodko i wazelinkowo. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 10:58 a74-7 napisał: > > ] No widzisz... i już Cię dozgonnie pokochałam, milutka moja. na górze róże na dole groszek cieplutko cmokam w ślicznusi nosek Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 22:29 A ja teraz biegusiem w pracy, bo Klienci nieco poirytowani ciaglym deszczusiem. Pozdrawiam zadyszankowo, dobranocnie i z zakretasikiem Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 00:52 a74-7 napisał: > Lajkujcie kochani, lajkujcie, moze mozna na tym cos zarobic - ponoc na ilosci otwarc mozna na youtubie zarabiac... a nawet jesli nie to upewnimy sie jak bardzo sie kochamy.... dobrej nocki i ciumaski. Odpowiedz Link
r.u.d.k.a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 16:29 No, co tam Kochaniutkie u Was? kawusia wypita? wąteczki u przyjaciół przeczytane? na fejsiku po staremu? to bardzo milusiego popołudnia moje Złotka.....cmokaski i przytulaski...od Rudeńki cmoki Kochaniuśkie...remoncik konczę, to się w najbliższych dniach bardziej uaktywnie forumowo... Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 16:55 Jednym slowem sprzataneczko masz... to milusiego dnia Rudeczko, kwiatuszku - kawusia z mleczusiem obowiazkowo i kapka smietanki - buziaczki slodkie i do napisanka Odpowiedz Link
r.u.d.k.a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 17:03 Zajrzyj czasem na mejlika, tam postęp prac Ci Skarbeczku opiszę...i nie tylko ) Ciumki Dziewczyny...tęsknie za Wami Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 18:48 Ale tu milutko i sympatycznie, aż rozumek rośnie z uciechy. Dziękuję Wam za urocze ciumkanie i pozdrawiam stokrotkowo-bratkowo z dodatkiem waniliowego budyniu. Dalej tak Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 18:57 Ja miałabym Kochaniutkie takie zapytanko do Was... to chyba juz mogę wracać na te wazeliniarskie fora, z których mnie wyrzucili za brak wazelinki?? robic akcesiki? nadaję się już? i ile wiaderek wazelinki zabrać ze sobą? dam Wam Złociuśkie znać, kiedy mnie przyjmą..pomacham do Was rąsią... niech wieczoreczek będzie tak fajniusi, jak..raneczek Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 19:26 Ile bys tych wiadereczek nie zabrala, zawsze to bedzie za malusio... produkowac musisz na biezaco i uzupelniac, bo jak wazelinki zabraknie to przewioza Ciebie... tylkiem po zyletkach i to bez wazelinki - wiec uwazaj gdzie wlazisz Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 19:35 Brzmi troche jakby boleśnie ale ja takich spuszczam po brzytwie....bardziej boli, jak po żylecie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 19:40 rudka-a napisała: > Ja miałabym Kochaniutkie takie zapytanko do Was... > to chyba juz mogę wracać na te wazeliniarskie fora, z których mnie wyrzucili za > brak wazelinki?? > robic akcesiki? nadaję się już? > i ile wiaderek wazelinki zabrać ze sobą? > dam Wam Złociuśkie znać, kiedy mnie przyjmą..pomacham do Was rąsią... > niech wieczoreczek będzie tak fajniusi, jak..raneczek Wiaderek? To ciut za malutko, kochanieńka, najlepiej szlauch ze sobą pociągnąć i lać z góry niby cieplusim deszczykiem wazelinkowym, aby łepetynki od szczęścia błyszczały. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 19:51 Ehhhh...gdyby tak człowiek lał tę wazelinkę, to może nie byłby taka zakała forumową )))))))) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:05 rudka-a napisała: > Ehhhh...gdyby tak człowiek lał tę wazelinkę, to może nie byłby taka zakała foru > mową )))))))) > Na pewno nie Przecież wystarczy wazelinka, ciumkanie, thank you i good morning aby zostać Everybody's Darling Kwiatulki Ci przesyłam rozpachniono-zapylone na słodko Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:11 Ooo, widzisz..to ja na topie jestem jak kiedyś kogos pozdrowiłam po włosku, to aż w rewanżu bajecke dostałam ))))) )))) Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:09 No widzisz Rudenko, dlugo szukalas, a w koncu znalazlas swoje miejsce, tutaj zakal duzo, ale zawsze chetnie przyjmiemy do klubu, wazelinki nie lubimy - moze byc ostro ostro ale prawdziwie... powiedzmy tak, ma byc prawdziwie - nie musi byc milusio... jak ma ktos klamac i bajdy opowiadac to lepiej niech zmilczy - nie ma obowiazku blyszczenia za wszelka cene bo jak sie wysypie albo zapomni co nabujal to wtedy moze byc juz tylko smiesznie. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:19 Gdyby wziął sito i przesiał, to niewiele tych wspaniałych duszyczek zostałoby na siteczku... kazdy cos za pazuchą ma, więc nie ma co się wybielać. Ci, którzy twierdzą, że jest inaczej - kłamią. Innych może boli, by to napisać...mnie nie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:26 rudka-a napisała: > Gdyby wziął sito i przesiał, to niewiele tych wspaniałych duszyczek zostałoby n > a siteczku... > kazdy cos za pazuchą ma, więc nie ma co się wybielać. Ci, którzy twierdzą, że j > est inaczej - kłamią. Innych może boli, by to napisać...mnie nie... > Ja na pewno zostałabym na siteczku, bo słodziutka jestem ponad miarę, motylkowa i anielska... co opiewają nawet lekarze domowi. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:38 O, widzisz )) pewnie też bujałabym sie na krawędzi siteczka tylko skąd wziąć takie sito ) w sam raz, zeby te szczuplutkie przez dziurki nie przeleciały ja nieee przelecę..kawałek mnie jest )) Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:29 rudenko ,darlin'() jak zabraknie tu glicerynki ,pozycze od starego nitro i rozpylimy troszkeSchowaj brzytewke, do czsu poziomek,juz zaczynaja kwitnac Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:38 W zasięgu ręki warto mieć )) licho nie śpi Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:49 Klan - Z brzytwą na poziomki Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 21:01 ech,bujalismy sie w takt.,,,, Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 09:28 Ach jak ja sie Cieszy, ze Wam sie podobalo... Na sniadanko zycze Wam slodkich truskawek - poziomki trzeba oszczedzic... Buziaczki slodkie, Milego dnia A74 Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 21:08 a74-7 napisał: > rudenko ,darlin'() > jak zabraknie tu glicerynki ,pozycze od starego nitro i rozpylimy troszkeSch > owaj brzytewke, do czsu poziomek,juz zaczynaja kwitnac Ach, ach, jak rozkosznie powiedziałaś. U mnie nie tylko kwitną, ale i owocki różowieją. Czyli wiosna zawsze rządzi poziomkami. -- AL Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 10:46 m.maska napisała: > Pieknego dnia AL > Thank You, kochana Masuniu. Tobie tez najlepszego, bajkowego dnia i lsniacych minut Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:48 rudenka napisala:"ja nieee przelecę..kawałek mnie jest wink))" Alez pomozemy, kolankiem delikatnie przepchniemy ekhmmm,juz widze ten cien z brzytwa za swoimi plecami ;-D Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 21:05 Tu zawsze dobrze jest mieć oczy szeroko otwarte ) Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 10:50 A74-uniu i Rudenko, radosnego lizaczkowego dnia i duzo corso kwiatowych na kazdym kroczku Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 12:32 Dziewczynki - mało wazelinki dzień byle jaki, pochmurny, słoneczka niet... mamlaczki Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 14:09 rudka-a napisała: > Dziewczynki - mało wazelinki > dzień byle jaki, pochmurny, słoneczka niet... > mamlaczki > Ooo, jezeli Ci malo to dodatkowo podsylam slinkowo-mokre caluski od moich Klientow oraz ich slinkowe przytulanki... moja porcyjke wlasne dostalam i czuje sie slicznie zaslinkowana... zupelnie jakby zawazelinkowana Paaaa, do wieczorenka Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 15:49 A ja dzisiaj spedzilam bardzo milutkie przedpoludnie-popoludnie, slodko bylo, babeczki z truskawkami i moj ulubiony deserek i kawka z pianka obowiazkowo, dziekuje kochana szwagierko, bo wiem, ze czytasz - kiedy wychodzilam bylam lekko zemdlona slodycza, ale kiedy w deszczyku w koreczku postalam na autostradce, to juz mnie ta slodycz nie mdli i zamawiam sie na nastepny raz znowu... ha taka mam kochana szwagiereczke, ze jeszcze druga porcje mojego ulubionego deserku na wynos zabieram to sie nazywa miec chody ciumkam Cie Basiulek slodziutko Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 16:30 W ten wąteczek zagladając tyle słodyczy czuję, jakbym zjadła zawartość paru pucharków słodziuśkich deserków z duuużąąą ilością śmietanki, czekoladki.. piszcie Kochane...od tego się nie tyje, nie idzie w boczki tylko co ja biedniutka zrobię, jak mi to wazeliniarstwo w krew wejdzie hmmmmm... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 17:43 Witam witusińsko i radośnie, bo oto skończyłam siedmiodniowy maraton w pracusi mojej ukochannej i mam przed sobą wolniutki weekendzik. Będę rozkosznym leniuszkiem przez dwa dni i z przyjemnością będę wazelinkować kogo popadnie. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 19:12 Nasycona slodkosciami. odurzona burzenka ucielam sobie sjestke popoludniowa - inaczej mowiac zmiotlo mnie kiedy zaczelo lac... To co tutaj u mnie, to tylko echo tego co w Paryzu - polalo, polalo, rzeczki zadnej w poblizu, nie ma co wylac... jestem dzieckiem szczescia Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 06:26 al-szamanka napisała: > Witam witusińsko i radośnie, bo oto skończyłam siedmiodniowy maraton w pracusi > mojej ukochannej i mam przed sobą wolniutki weekendzik. Będę rozkosznym leniusz > kiem przez dwa dni i z przyjemnością będę wazelinkować kogo popadnie. Kochanieńkie,pięknej soboty i smaczniej kawuni.Buziaczki dla wazeliniarzy Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 07:42 rena-ta49 napisała: > Kochanieńkie,pięknej soboty i smaczniej kawuni.Buziaczki dla wazeliniarzy Och, ach niezrównana Renatko... Tobie również buziaczki wiośnianne, a do kawuni croissanciki i chałwaunia z pistacjuszkami. Odpowiedz Link
waszabasiakochana Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 19:45 m.maska napisała: > A ja dzisiaj spedzilam bardzo milutkie przedpoludnie-popoludnie, slodko bylo, b > abeczki z truskawkami i moj ulubiony deserek i kawka z pianka obowiazkowo, dzie > kuje kochana szwagierko, bo wiem, ze czytasz - kiedy wychodzilam bylam lekko ze > mdlona slodycza, ale kiedy w deszczyku w koreczku postalam na autostradce, to j > uz mnie ta slodycz nie mdli i zamawiam sie na nastepny raz znowu... ha taka mam > kochana szwagiereczke, ze jeszcze druga porcje mojego ulubionego deserku na wy > nos zabieram to sie nazywa miec chody ciumkam Cie Basiulek slodziutko Witam milutko, opisalas tak ladniutko i slodziutko dzisiejszy dzien. Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 20:00 Cmoktam Cie Basiulku kochany, mamlaski(od Rudki pozyczone) przesylam, kociacka w kubecku i buziolek slodki posylam Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 20:05 waszabasiakochana napisała: > > > m.maska napisała: > > > A ja dzisiaj spedzilam bardzo milutkie przedpoludnie-popoludnie, slodko b > ylo, b > > abeczki z truskawkami i moj ulubiony deserek i kawka z pianka obowiazkowo > , dzie > > kuje kochana szwagierko, bo wiem, ze czytasz - kiedy wychodzilam bylam le > kko ze > > mdlona slodycza, ale kiedy w deszczyku w koreczku postalam na autostradce > , to j > > uz mnie ta slodycz nie mdli i zamawiam sie na nastepny raz znowu... ha ta > ka mam > > kochana szwagiereczke, ze jeszcze druga porcje mojego ulubionego deserku > na wy > > nos zabieram to sie nazywa miec chody ciumkam Cie Basiulek slodziut > ko > > > Witam milutko, opisalas tak ladniutko i slodziutko dzisiejszy dzien. > Pozdrawiam cieplutko. Oj witaj Basiulku milaczkowy Jak przecudnie i po mistrzowsku zawazelinkowałaś, jakbyś nic innego w życiu nie robiła... bajkowo i miodnie-ociekająco - czyli jak trzeba i należy. Rozkosznego wieczorku i cieplaczkowej-przytulaczkowej pierzynki do snu życzę. Odpowiedz Link
waszabasiakochana Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 21:26 Tak cieplutenko mi na serduszeczku jak przeczytalam co napisalas. Zycze milutkiego wieczorku i cudownego Weekendu. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 01:55 Ups... Basiulka, Ty nie jestes moja szwagiereczka, Ty jestes moja bratowa - ehhh te okreslonka, ale i tak wszystko pozostanie w rodzince Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 01:56 Wiecie co, czytam tak ten watek i stwierdzam, ze w wazelince jednak mozna plywac i wciaz utrzymywac sie na powierzchni - patrzcie jak nam dobrze idzie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 10:07 Czy od nadmiaru słodyczy nie dostane cukrzycy? cóż Wam Kochaniutkie życzyć w ten piękny dzień? niech Was promyczki słoneczka cudnie utulają, niech kawusia w kubecku z koteckiem smakuje....niech radość przepełnia Wasze dobre serduszka .....mamlaczki całuśne .. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 11:30 Jak to milo switem bladym(dla mnie) zobaczyc takie usmiechniete, szczesliwe pycholki, slodko umazane kawowa smietanka... Odpowiedz Link
a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 21:53 A ja chce sie pozegnac milutko i cieplutko, bo siedze wlasnie na walizeczkach i paznokietki susze Papatki i buziaczki dla damulek szanownych i do uslyszenia po lezaczkowaniu nad morzem I zeby wazelinka nie zmienila postaci np w rycynke ;-D Jak uda mi sie oderwac od barku i zarelka ,tudziez lezaczka- moze cos zwiedze zeby lyknac delikatnie kultury Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 22:33 A jak juz tej kulturki lykniesz to koniecznie sie podzielisz wrazonkami... bo my to tak wylapujemy takie pereleczki dla siebie i wtedy juz nam w glowach planik jakis zawsze zakwita... A Tobie kochanienka to ja zycze pieknej pogodki i wypoczywaj... uwazaj na meduzy, tez sa sliskie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 23:05 Asiedemdziesiątaczwóreczko, łapeczką Ci macham i chusteczusią batystową na podróż szczęśliwą i milusie leżaczkowanie, słoneczne dopieszczanie etc etc etc. Wypoczywaj wygodniusio Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 10:10 Papatkiiii...i wracaj do nas..czekamy tęskniąc Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 20:25 Ale to jest kino... bo ma byc jeszcze wielojezycznie... najgorzej jednak jesli nazbieralo sie tych miedzynarodowych przyjaciol, ktorzy o godzine 10 rano pisza Good morning, a odpowiedz o godzinie 19 brzmi tak samo... kurde a translator to co? GOOD EVENING o godzinie 19... chyba, no, chyba ze poranek trwa i trwa i trwa i jak sie sciemni to dalej bedzie Morning... poliglotka... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 20:27 m.maska napisała: > Ale to jest kino... bo ma byc jeszcze wielojezycznie... najgorzej jednak jesli > nazbieralo sie tych miedzynarodowych przyjaciol, ktorzy o godzine 10 rano pisza > Good morning, a odpowiedz o godzinie 19 brzmi tak samo... kurde a translator t > o co? GOOD EVENING o godzinie 19... chyba, no, chyba ze poranek trwa i trwa i t > rwa i jak sie sciemni to dalej bedzie Morning... poliglotka... > No cóż... poranek rządzi Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 23:08 m.maska napisała: Tamara - Tadeusz Chyła Nie mooooooooooooogę ... i tu też Mustafa??? Może mu ktoś thank you za ten gwóźdź wyciumka Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 23:13 Ale to nie ten Mustafa, tutaj to ten spod Wiednia, Kara Mustafa Pasza Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 11:43 Ach, ach, bo bym zapomniała, pozdrawiam serdeczniutko i milusio wszystkich zagladączków i czytaczków. Pogodniutkiej niedzielki, smacznego obiadku i słodziutkiego leniuszkowania życzę. Thank you, merci, danke, dziękuję za to, że jesteście, kochanieńcy. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 13:39 Ujujuj... a u mnie sliczniutka niedzielka... sloneczko wyjrzalo i ogrzewa kwiatuszki, oj bedzie co fotografowac Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 14:48 m.maska napisała: > Ujujuj... a u mnie sliczniutka niedzielka... sloneczko wyjrzalo i ogrzewa kwiat > uszki, oj bedzie co fotografowac > A u mnie niedzielka ponureńka, taka wścieknięta i zastrzyki na ziemulkę wylewa deszczowe. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 14:44 No i sami zobaczcie jak sie mozna wazelinka nakrecac, jak sie dobrze posmaruje to jest taki poslizg, ze hej... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 14:53 m.maska napisała: > No i sami zobaczcie jak sie mozna wazelinka nakrecac, jak sie dobrze posmaruje > to jest taki poslizg, ze hej... > Oj, oj, to nie poślizg, to milutki poślizdżunio Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 17:27 Lejemy wazelinke dalej? szybko nie utonę, bo powiem nieskromnie dobrze pływam... a w przypływie desperacji i brzytwy sie złapię zatem....piekniuśki dzień, słoneczko dogrzewało i ogólnie cudnie było, wiec pogoniłam koniki na łono..przyrody tu motylek, tam ważka, nawet młodziutki padalec mi pomachał..jednak swój do swego ciągnie. Nóżki wymoczyłam razem z butkami, kości wygrzałam...a teraz?...grzmi.. Wieczoreczka milusiego Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 18:51 Oj jakie sliczne jeziorko, chmureczki wcale nie zwiastuja burzenki - moze zlee slyszysz? moze tylko sasiad motor zapuscil Ups... u mnie tez takie odglosy jak na kregielni... a dzionek byl sliczniusi Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 19:05 m.maska napisała: > Oj jakie sliczne jeziorko, chmureczki wcale nie zwiastuja burzenki - moze zlee > slyszysz? moze tylko sasiad motor zapuscil > Ups... u mnie tez takie odglosy jak na kregielni... a dzionek byl sliczniusi > > A u mnie po całodzionkowych wodospadzikach zniebnych chmureczki się rozstąpiły i błękicik rozchabrowił się tu i ówdzie. Ptaszęta, widząc to, rozszczebiotały się radośnie pod niebiosa i chyba będą tak śpiewały aż do zmroczku. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 19:12 Deszczyk przyniósł ze sobą cudowny chłodek....jak przyjemniuśko, dymek z grilla zwiastuje małą imprezkę u sąsiadów, komputerek zapchałam tam, gdzie powinien być...zatem posty beda lecieć wartko przytulaski.... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 06.06.16, 05:03 Przesyłam najśliczniejsze ciumaski jakie tylko można wyprodukować o piątej rano. Cudownego poniedziałeczku życzę Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 06.06.16, 09:28 Niu, niu, niu Ty pracusiu, o tej godzince juz o nas pamietalas, przyjemnego dzionka i caluski dla Felixa... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 06.06.16, 15:43 Dzioneczek mija milusio? To już czas na popołudniowa kawusię w moim ulubionym kubeczku. Delektując się, polatam sobie po ulubionych forach, zobaczę..co w trawce piszczy...może gdzies wateczek wazelinkowy, to wtrącę swoje 3 grosiki , CiumLaski Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 06.06.16, 19:15 m.maska napisała: > Niu, niu, niu Ty pracusiu, o tej godzince juz o nas pamietalas, przyjemnego dzi > onka i caluski dla Felixa... > Oooooo, dodatkowe całuski, a dostał ich dzisiaj tyle, bo znowu był cesarzem i postanowił, że wszyscy w firmie to, albo damy i rycerze dworu, albo panny służące. Ja byłam pierwszą damą i do godziny 15-ej miałam na imię Kunegunda... oczywiście to ode mnie dostał większość całusków, pozostali raczej kłaniali się... o ile pamiętali Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 07.06.16, 06:07 Ciumciumki wczesnoporanne. Słoneczka słonecznego i ciepła cieplutkiego na cały dzionek życzę Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 07.06.16, 11:24 Oj cos ta wazelinka u Ciebie jeszcze troche stezala po nocnym chlodku, przygrzeje sloneczko to poplynie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 09:11 Poranek leciutko przyćmiony i jeszcze nie wiadomo czy słoneczko pokaże się całą gębusią, za to moje pozdrowionka jak najbardziej rozpływająco-się-wazelinkowe Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 19:30 Ale nam zapalu starczylo na wazelinowanie - to nie fair, na tydzien tylko... inni miesiacami wala codziennie takie teksty, a nam sie juz znudzilo... U mnie za oknem chyba wodospadzik sie leje - w kazdym razie takie odglosy mnie dochodza... ciumkam Was wszystkich slodziutko, nie powiem, ze slonecznie bo raczej deszczykowo Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 19:35 Pytanie w tytule watku bylo konkretne do bolu... czy mozna sie utopic w wazelinie? wyglada na to, ze nie, zbyt wysoka gestosc - jesli sie nadal plywa - jak sie wylezie z wazeliny to tez nie... to juz sie jest uratowanym Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 19:42 Ile można się witać, ciumkać, zachwalać, przytulać, pić kaweckę wirtualną, głaskać...tydzień? dwa? trzy? pompować sztucznie czyjeś ego pustymi banałami.. powitanka, życzonka, zachwalanka....taaaa... pare wiaderek wylałam i już sie zmeczyłam... ale inni mają krzepę...cysterna to za mało.. starym zwyczajem....ciumlaski wieczorne Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 20:57 O Rudenka sie pokazala... jak slodziutko, slicznie i wazelinkowo... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 21:09 Powitanko eM tęsknota mnie tu zagnała w przyjazny kącik zajrzałam, troszke wazelinki i już raźniej się zrobiło..... Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 21:21 Tak tak, takie sliskie, dobrze wchodzi... Swego czasu mialam ciezkie zapalenie migdalow, wycieli mi je a potem nic mi przez gardlo nie przechodzilo tylko gruszki z kompotu - moze wazelina bylaby lepsza Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 21:21 niekoniecznie smaczniejsza... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 21:29 Pod jednym warunkiem..że nie jesteś na nią u(prze)czulona bo się nie przyjmie..mimo chęci dobrych Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 22:53 m.maska napisała: > Tak tak, takie sliskie, dobrze wchodzi... > Swego czasu mialam ciezkie zapalenie migdalow, wycieli mi je a potem nic mi prz > ez gardlo nie przechodzilo tylko gruszki z kompotu - moze wazelina bylaby lepsz > a > Ooooo, o niebo lepsza. Wazelina dobra na wszystko... tyle że ja jej nie znoszę Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 23:09 I na pewno gruszki z kompotu byly smakowo lepsze Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 23:17 Coś w tej wazelinie musi być, że niektórzy lubią... może trzeba się w niej...rozsmakować... Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 23:33 Jakos nie bardzo, nudnosci dostaje jak widze takie lanie wazeliny codzienne - hahaha.... tygodniami, miesiacami, latami - ale przyznaje kilka dni to niezla zabawa jest... kawusia, ciasteczko, kwiatuszek, plateczek, smietanka, milego dnia, pieknego dnia, radosnego dnia, slicznego dnia, usmiechnietego dnia - odmiana przymiotnikow, stopniowanie - to moze sie niektorym bardzo przydac Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 23:59 Na tydzień wystarczy ciumkania, a potem powtórka z rozrywki ale jutro kawulek będzie i życzonka ze słoneczkiem w tle?...albo machająca łapka na cudowny dzień i nadchodzący weekendzik? smaczniutkie śniadanko (precz z jajecznicą!) i migotajacy kotecek obok filizaneczki? mamlusie i papaptki, roześmiane buźki i wirtualny torcik z wisienką?? Wstąpie na łyczek kaweczki i po przytulaska ) Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 01:14 A teraz uloz glowenke na poduszeczce i slicznych sennych marzen sobie wysnij, pieknej nocy - cudnie przesnionej Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 07:53 A ja właśnie głoweńkę z podusi ściągnęłam... później dzisiaj, bo dzionek mam wolniusi. A tu leje... a ja na ryneczek iść zamierzałam, kwiatuszków na balkonik dokupić. No cóż, potuptam w deszczyku. Mamlaski i ciumaski wdzięcznie Wam przesyłam. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:30 Ooooo kwiatuszki kupilas? no to juz, aparacik bierz w rasie i pokaz nam a my sie bedziemy zachwycac... pieknego dnia, usmiechnietego dnia, radosnego dnie, slonecznego dnia i jakiego tam jeszcze chcesz zyczyc Ci bedziemy... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:46 Uwielbiam kwiatuszki. Pokaż nam Al..choćby jeden płateczek... na pewno są cudne i bedą kwitły do pierwszych opadów tego białego świństwa. Będziemy az do późnej jesieni razem z Tobą obserwować wzrost kwiatuszków. Nie pozałujemy wazelinki, bo kwiatuchami trzeba sie zachwycać...są taaakie ozdobne.... przytuaski mocniuśkie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:49 A, kupiłam, kopiłam i zdjęciulki robić chciałam, ale mi aku padło i tylko to co w jednej skrzyneczce uchwyciłam. W tle, jak ktoś sokole oczka posiada, to dojrzy moją czeresienkę zabalkonną a na niej czerwoniutkie już kropeczki owocków. Ptaszęta je już podszczypują i ćwiergolą radośnie, że stoliczek-pętliczek słodko nakryty. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:55 O jakie sliczne, na wierszyczek zaslugja, tylko u mnie z rymami krucho... ale ale, koniecznie napisz, ze one sa copyright, bo jeszcze Ci kto ukradnie to zdjatko i dopiero bedzie afera... a one takie sa niepowatrzalne albo na zdjatku wklej stempelek "c" w koleczku Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 14:06 No to ja nie ryzykuje bede i od razu cały szereg takich copyrightcików stawiam, aby wątpliwości nie było i nikt nie mógł moimi kwiatkami balkonnymi robionymi zwykłym aparatem Canon IXUS nie zawłaszczył. O!!! ??????????????????????????????????? I zaznaczam SKRZYNKA TEŻ JEST MOJA... I TEŻ ??? Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 14:18 al-szamanka napisała: > No to ja nie ryzykuje bede i od razu cały szereg takich copyrightcików stawiam, > aby wątpliwości nie było i nikt nie mógł moimi kwiatkami balkonnymi robionymi > zwykłym aparatem Canon IXUS nie zawłaszczył. > O!!! > ??????????????????????????????????? > I zaznaczam > SKRZYNKA TEŻ JEST MOJA... I TEŻ ??? O tak tak AL, tylko, ze Twoje prawa autorskie to "artystka fotografka" ktora wali foty kwiotkom ma w glebokiim powazaniu..."jej" kwiatki to jest sztuka nad sztuke... "Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę albo ? na żądanie twórcy ? zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny." coby jej prawa nie zostaly zagrozone, bo kwiatek moze zwiednie... tak wiec wazelince powiem krotko, jak mi sie bedzie chcialo to se bede kopiowac do upojenia i to copyright moze sobie na czole wytatuowac... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 14:25 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > No to ja nie ryzykuje bede i od razu cały szereg takich copyrightcików st > awiam, > > aby wątpliwości nie było i nikt nie mógł moimi kwiatkami balkonnymi robi > onymi > > zwykłym aparatem Canon IXUS nie zawłaszczył. > > O!!! > > ??????????????????????????????????? > > I zaznaczam > > SKRZYNKA TEŻ JEST MOJA... I TEŻ ??? > > O tak tak AL, tylko, ze Twoje prawa autorskie to "artystka fotografka" k > tora wali foty kwiotkom ma w glebokiim powazaniu..."jej" kwiatki to jest sztuka > nad sztuke... > > coby jej prawa nie zostaly zagrozone, bo kwiatek moze zwiednie... tak wiec waze > lince powiem krotko, jak mi sie bedzie chcialo to se bede kopiowac do upojenia > i to copyright moze sobie na czole wytatuowac... No ale nie zrobisz tego, bo po co komu fotki kwiatków u kogoś kopiować. No po co? Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 14:37 Ciekawe czy ona ma zgode na fotografowanie tych kwiotkow... od sasiadow i z Zieleni Miejskiej... Ale to jest kino - tam gdzie rzeczywiscie jest copyright to im to zwisa... bo oni maja swoje gowniane prawo... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 22:04 al-szamanka napisała: > No to ja nie ryzykuje bede i od razu cały szereg takich copyrightcików stawiam, > aby wątpliwości nie było i nikt nie mógł moimi kwiatkami balkonnymi robionymi > zwykłym aparatem Canon IXUS nie zawłaszczył. > O!!! > ??????????????????????????????????? > I zaznaczam > SKRZYNKA TEŻ JEST MOJA... I TEŻ ??? Ale kino, znaczki copy wyszły mi jako znaki zapytania. Ha, pewnie pytały o nr mojego aparatu dlatego podaje wszystko:Canon IXUS 170 ... czyli coś małego, niespecjalnego i taniego Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 22:34 I dobrze, ze uzupelnilas... to sie nazywa Steckbrief - bo ja mam oczywiscie obsluge w jezyku niemieckim -lepiej mi idzie Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:56 Jaaaki piękny zestawik kwiatuszków, jaka różnorodność..co za kolory. Zachwycające i prześliczne. Cudeńka!!... Pozdrawiam cieplutko i życzę popołudnia wspaniałego. Serdeczności Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 10.06.16, 21:44 Ale Wy jestescie... mija poltora tygodnia i juz brakuje wazeliny... wyczerpala sie czy wyschla? Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 10.06.16, 22:09 No, wiesz....uczę się dopiero... idzie mi to kiepsko Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 10.06.16, 23:30 Trzeba sie wprawiac, bo jest spory popyt na wazeliniarzy i dupolizow... Odpowiedz Link
rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 11.06.16, 22:56 Nawet nie wiem, czy jest mi przykro z powodu swojej inności....jeśli chodzi o wazelinarstwo... Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 11.06.16, 23:46 No, ja tam wazeliny nie lubie i kiedy w poblizu wyczuje ten wstretny fetor, wieje, coby na mnie nie przeszlo. Kiedys bylo tak - wchodzi mi tu jakis obcy nick na forum i wybucha "miloscia" do mnie i zaczyna mi kadzic, u mnie powoduje to zaostrzenie wszystkich zmyslow: uwaga! wazelina, zle trafil - o nie - nie zna mnie jeszcze a juz mnie kocha... cos tu nie gra - zawsze okazywalo sie potem, ze to wlasnie takie sliskie cos co przylepi sie do kazdego... ja tu nie jestem po to zeby mnie ktokolwiek kochal - niech sobie inni nawet to jako swoje sukcesy oglaszaja - mam to gdzies. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 12.06.16, 06:47 m.maska napisała: > No, ja tam wazeliny nie lubie i kiedy w poblizu wyczuje ten wstretny fetor, wie > je, coby na mnie nie przeszlo. > Kiedys bylo tak - wchodzi mi tu jakis obcy nick na forum i wybucha "miloscia" d > o mnie i zaczyna mi kadzic, u mnie powoduje to zaostrzenie wszystkich zmyslow: > uwaga! wazelina, zle trafil - o nie - nie zna mnie jeszcze a juz mnie kocha... > cos tu nie gra - zawsze okazywalo sie potem, ze to wlasnie takie sliskie cos co > przylepi sie do kazdego... ja tu nie jestem po to zeby mnie ktokolwiek kochal > - niech sobie inni nawet to jako swoje sukcesy oglaszaja - mam to gdzies. > Mam dokładnie tak samo. Piszę co myślę,a że komuś to się nie podoba to nie mój problem. Sama nikomu nie słodzę i nie potrzebuję wazeliniarstwa. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 12.06.16, 09:41 rena-ta49 napisała: > m.maska napisała: > > > No, ja tam wazeliny nie lubie i kiedy w poblizu wyczuje ten wstretny feto > r, wie > > je, coby na mnie nie przeszlo. > > Kiedys bylo tak - wchodzi mi tu jakis obcy nick na forum i wybucha "milos > cia" d > > o mnie i zaczyna mi kadzic, u mnie powoduje to zaostrzenie wszystkich zmy > slow: > > uwaga! wazelina, zle trafil - o nie - nie zna mnie jeszcze a juz mnie koc > ha... > > cos tu nie gra - zawsze okazywalo sie potem, ze to wlasnie takie sliskie > cos co > > przylepi sie do kazdego... ja tu nie jestem po to zeby mnie ktokolwiek k > ochal > > - niech sobie inni nawet to jako swoje sukcesy oglaszaja - mam to gdzies. > > > > Mam dokładnie tak samo. > Piszę co myślę,a że komuś to się nie podoba to nie mój problem. > Sama nikomu nie słodzę i nie potrzebuję wazeliniarstwa. Mam to samo, ale lubię zauważyć u kogoś coś pięknego i powiedzieć temu komuś o tym, nawet obcemu na ulicy, oczywiście zapytawszy uprzednio czy zgadza się, abym mu coś powiedziała. Odpowiedz Link
m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 19.06.16, 14:14 No co, no co... nie minelo kilka dni a juz Wam wazelina wyszla? to nie fair, ludzie potrafia na FB tak od lat codziennie lac i im sie nie konczy a Wy takie leniwe jestescie... To ja moze dzisiaj zaczne.... slicznej niedzieli, pieknej niedzieli, slonecznej niedzieli, cudownej niedzieli - prosze tylko nie brac wszystkiego na raz, zostawic cos dla innych - mozna sobie wybrac z listy jeden przymiotnik i nim sie cieszyc... Odpowiedz Link