asja2 28.05.07, 11:55 Chcialabym was spytać, czy rezerwujecie w Europie i na świecie bezpośrednio hotele i kupujecie na własną rękę bilety lotnicze i jak wychodiz to cenowo? pozdr. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiaczek6 Re: wyjazdy na włąsną rękę 28.05.07, 16:15 w tym roku, posiadam jedynie bilety, chcialam zarezerwowac hostel w I docelowym miescie ale nie mam karty kredytowej zeby zeplacic oplate manipulacyjna (:/) wiec jedziemy na żywioł ale mysle ze tak bedzie jeszcze fajniej Odpowiedz Link
asja2 Re: wyjazdy na włąsną rękę 29.05.07, 08:20 dzieki za odpowiedź, a wyjzeżdzasz z kraju, czy może z innych lotnisk w Europie? masz jakis sposób wyszukiwania tanich biletów lotniczych? będę wdzięczna za odp. pozdr. aha a jak sprawdzałas ceny apartamentów, to duża była róznica w cenie przy bezpośrednim bukowaniu w stosunku di biura podróży? pozdr. Odpowiedz Link
kasiaczek6 Re: wyjazdy na włąsną rękę 29.05.07, 19:58 hej! wyjeżdzam z kraju, z Warszawy, z miedzylądowaniem w Moskwie, a dalej prostu do Pekinu. jesli chodzi o biletu, to wstępnie w internecie, ale.... rezerwacja i zakup to juz w biurze, gdyz dzieki temu, lece do Pekinu a w racam z Szanghaju, bez zadnych dopłat. Plus, jeszcze to ze w internecie moj wybrany lot wyskakiwal w wyzszej cenie, gdyz w biurze pani poszukala mi dokladnie roznych kombinacji, a nie standardowki jak necie. no i juz nie wspomne o zaklepanych miejscach. Jesli chodzi o nocleg, to wybralam hostele (tansze). No i wracajac do mojego wczesniejszego problemu z rezerwacja, to nawiazalam kontakt mailowy z hostelem i juz mam zarezerwowane wiec mozna wszystko zalatwic ))) i napewno bedzie taniej niz z biurem... Odpowiedz Link
tomon123 Re: wyjazdy na włąsną rękę 29.05.07, 08:34 Nie wszystkie hostale wymagają podania numeru karty kredytowej. W tym roku rezerwowałem wczesniej hostele w 3-ch miastach i tylko w jednym chcieli - nie podałem, wysłałem przelew, połowę kwoty rezerwacji. Generalnie biletów i noclegów trzeba szukać intensywnie w Internecie, min. na takich grupach jak ta. Cenowo to wychodzi różnie, w zależności od tego, czy zadowala Cię np. pokój ze wspólną łazienką albo pokój wieloosobowy w schronisku, czy chcesz mieć większe luksusy. Zależy też od pory roku, wiadomo. Niektórzy wykupują wczasy i na miejscu sami zwiedzają wypożyczając samochód albo korzystając z lokalnych środków transportu. Generalnie chyba podróżowanie na własną rękę tanie nie jest... pozdrawiam Tomek GG1893996 Odpowiedz Link
kornel-1 Re: wyjazdy na włąsną rękę 30.05.07, 14:09 tomon123 napisał: >Generalnie chyba podróżowanie na własną rękę tanie nie > jest... Średnie pojęcie o tym masz. Należę do tych osób, które na trampingu jeżdżą bardzo intensywnie pokonując średnio 400-500 km dziennie. Staram się zobaczyć wszystko, co ciekawe na trasie. Piszę o tym, by podkreślić, że nie są to jakieś "pobyty" i i wycieczki "fakultatywne". W Azji i Europie Środk-Wsch. wydaję dziennie 10-15 USD na transport, zwiedzanie, noclegi i jedzenie. Przykład z marca 2007. Starsza paniusia na szczycie Sarangkot k/Pokhary mówi: "Za te trzy tygodnie z Logos Travel muszę zapłacić w sumie 11 tysięcy złotych". To ponad trzy razy więcej niż ja wydałem a zobaczyła 2 razy mniej. Jestem więc sześciokrotnie tańszy. Aha. Nigdy nie rezerwowałem hoteli i biletów. Nie umiem. Kornel kornel-1.webpark.pl Odpowiedz Link
antykremlin Re: wyjazdy na włąsną rękę 05.06.07, 23:37 To jest przecież zupełnie oczywiste, że wyjazdy na własną rękę są tańsze !!! Nie płaci się żadnym pośrednikom, biurom podróży i rozmaitym agencjom. Dobiera się standard do własnych możliwości. Odpowiedz Link
wojteckx Re: wyjazdy na włąsną rękę 20.06.07, 11:41 Z moich doświadczeń wynika, ze wyjazdy na własna reke nie są wcale tańsze gdy porównamy standarty i warunki podóży , ale za to sa wielokrotnie ciekawsze niz wyjazdy z biurami podróży. Ale to oczywiscie kwestia wyboru Odpowiedz Link
jamie.bond Re: wyjazdy na włąsną rękę 30.06.07, 16:30 Jezdzimy tylko na wlasna reke. Bilety rezerwujemy z duzym wyprzedzeniem (nawet 6-miesiecznym). Wylatujemy z Berlina (mamy dosc blisko, a i oferty lepsze i tansze). Hotelu szukamy w sieci, kierujac sie opiniami innych. Nie szukamy luksusow, ale lazienka w pokoju musi byc . I tak caly dzien spedzamy na zwiedzaniu. I nigdy nie ruszamy sie bez przewodnika (Pascala), bo moim zdaniem sa najlepsze. Odpowiedz Link
kolar.gol Re: wyjazdy na włąsną rękę 04.07.07, 14:01 Na własną rękę zobaczysz zawsze więcej niż na jakimkolwiek zorganizowanym wyjeździe. Nie ma porównania. A co do kosztów, to zależy. Ja 18 dni jeździłam po Hiszpanii (autobusem i wynajętym autem), od Girony aż do Cadiz. Taki wyjazd zorganizowany kosztowałby pewnie o 1/3 więcej, a trasa nie obejmowałaby miejsc-perełek, które widziałam po drodze. Ale z drugiej strony za te same pieniądze miałabym dwutygodniowy pobyt z biura, nawet może All Inclusive. Więc myślę, że jak pobyt, to taniej z biura. Zwiedzanie - taniej i ciekawiej na własną rękę. pozdrawiam Odpowiedz Link
czeryko Re: wyjazdy na włąsną rękę 07.08.07, 08:33 W moich podróżach autkiem nie rezerwuję niczego. Inna forma podróżowania jest mi nieznana. Pojechałbym bez rezerwacji. Hoteli i ośrodków jest mnóstwo. Odpowiedz Link