Dziewczyny, jesteście prawdziwymi weterankami, może pomożecie mi podjąć decyzję.
W czerwcu spodziewam się mojego pierwszego dziecka. Jestem osobą dosyć aktywną i w dużej mierze zmotoryzowaną - dlatego doszłam do wniosku, że oprócz wózka 3w1, potrzebuję małej kompaktowej spacerówki, od której stelaż będę mogła wykorzystać pod fotelik Maxi Cosi Cabriofix (dźwiganie stelaża od wózka 3w1 z pompowanymi kołami, trochę mi się nie uśmiecha, a poza tym mam niewielki bagażnik).
Po przewertowaniu forum i różnych rozważaniach padło na w/w 2 wózki. Niby zrobiłam sobie listę plusów i minusów, ale jakoś nie potrafię się zdecydować. To co przemawia na korzyść Zappa Xtra to mniejsze rozmiary po złożeniu (aczkolwiek tutaj trzeba się liczyć z 2-oma częściami) i cena. Nuna lepiej wypada jeśli chodzi o dizajn, amortyzację i jako taką solidność wykonania. Cenowo wypada jednak juz gorzej, bo za podstawowy zestaw wózek+folia+adaptery musiałabym zapłacić ok. 100zł drożej niż za Zappa Xtra (ale cena ta wyrównuje się i wychodzi praktycznie na to samo, gdy wezmę pod uwagę konieczność dokupienia śpiworka). Dziewczyny, porównuję już wszystko - kubełkowe siedzisko Zappa vs płaskie w Nunie, możliwość przekładania siedziska w Zappie xtra, rozmiary itd.... Nie potrafię podjąć decyzji! Może jakieś praktyczne spostrzeżenia pomogą mi podjąć decyzję. Proszę pomóżcie!
Ps. dodam tylko, że czytałam na forum tematy dot. Nuny i Zappa Xtra, ale nadal mam mętlik w głowie