nipper double

22.04.15, 23:31
Mam nadzieję że tu znajdę zrozumienie, bo w domu na pewno nie wink
Muszę podzielić się z kimś ekscytacją, że kupiłam kolejny wózek - tym razem Nipper double (wydaje mi się że v2)
z jednej strony bardzo się cieszę bo nipper kręcił mi się po głowie bardzo mocno, to chociaż go wypróbuję i pomacam w wersji podwójnej
a z drugiej strony niepokoję się, że kupiłam kota w worku i nie wiadomo co przyjdzie (wóz kupiony przez allegro, od człowieka, który nie ma ani jednego komentarza - oczywiście umówiłam się na wysyłkę za pobraniem, ale i tak czuję się jak ba loterii)
z drugiej strony boję się niskiego siedziska, które będzie już niedopuszczalne dla dziewczynki o wzroście 104cm (nawet takiej lubiącej wózki, która pewne niewygody jest w stanie ignorować)

Te emocje.! wink Jak wóz przyjdzie to będę wybierać między nim a starutkim podwójnym MB. Ciekawe, który pójdzie w świat...
    • wodadobra Re: nipper double 23.04.15, 13:33
      Hasturek, ja cię rozumiem. I wspieram. Nipper to mój św. Graal. Kupiłam właśnie kolejnego, bo do boba mogę wrócić, a na nippera w przyszłym roku moja córka będzie pewnie za duża. A już double to moje niespełnione marzenie. wink
      • martuska1982 Re: nipper double 23.04.15, 14:47
        Hasturek, tego z all na KT za 500zł?
        Koleżance go polecałam, ale chyba temat podwójnego wózka jej przeszedł. wink
        I w jakim jest stanie?
        Jest jeszcze teraz na licytacji od 499zł czerwony podwójny jakby co.
        • hasturek Re: nipper double 23.04.15, 14:56
          Tak, to ten smile W rozmowie telefonicznej udało mi się tylko dowiedzieć, że wózek kupiony był dla dzieci rok po roku, mało używany (zobaczymy wink ), bo ponoć kupiony dopiero po pewnym czasie do wózka pojedynczego. I niedługo potem starszak już nie potrzebował wózka. Wszystkie mechanizmy sprawne.
          No ale jak pisałam trochę się boję co to ostatecznie przyjdzie i czy w ogóle. Ustaliłam, że sprzedający wyśle wózek dziś do 15 i w teorii powinien być u mnie już jutro. Już przebieram nogi big_grin
          • hasturek Re: nipper double 23.04.15, 15:03
            nogami smile
      • hasturek Re: nipper double 23.04.15, 14:59
        Tyle się naczytałam Waszych pochwał, że słowo Nipper działa na mnie elektryzująco wink
        Tylko właśnie tym małym siedziskiem się martwię... No zobaczymy, czy córka da się tam upchać (w MB też ma ciasnawo i buda na głowie) czy to już będzie przesada.
        • wodadobra Re: nipper double 23.04.15, 23:21
          Nie martw się na zapas. Siedzisko w nipperze jest nisko osadzone. A buda jest nad głową taka dość wypukła, więc może być inaczej niż w mb.
    • hasturek JEST!!! 24.04.15, 18:34
      Czuję się jakbym wygrała w totka smile
      Przyszedł pachnący piwnicą, z tapicerką do prania, ale w fantastycznym stanie! Po oględzinach, jedyne co znalazłam to poważniejsza rysa na przednim widelcu nad kołem, troszkę rysek po bokach plastikowego podnóźka i...
      to wszystko! Cała reszta bez zarzutu. Folia przeciwdeszczowa moim zdaniem nie tylko nigdy nie użyta, ona nawet nie była rozłożona. Na kołach jeszcze są te wąsy - gumowe włoski (nie wiem jak to się nazywa). Wszystko w komplecie: wkładki na siedziska, pałąk, kosz na zakupy.
      Dziecko starsze się mieści.
      Wodadobra, miałaś rację, nie było co się martwić na zapas smile Dzięki za słowa wsparcia smile
      Malutki cień to szerokość - jest to pierwsza wersja modelu V2, która ma jeszcze 77 cm.
      Jutro próbna wyprawa do zoo, ale już czuję, że to on z nami zostanie smile
      Jestem przeszczęśliwa! Ale muszę przyznać, że zawsze mam taki haj jak mam nowy wózek. Pewnie dlatego jestem wózkomaniaczką big_grin
      • afroddytta Re: JEST!!! 24.04.15, 18:39
        Super, czekam na fotki!
        Ja z moim EW duo miałam podobne przejścia, kupiłam tak tanio i jeszcze z podwójną parasolką gratis, że myślałam że to ściema. Zapłaciłam przez Allegro, a potem był długi weekend listopadowy, więc trochę dni się naczekałam. Też wszystko okazało się ok, jeszcze potem do mnie kobitka dzwoniła, ze zapomniała i nie dodała pompki do kół, chciała ją dosyłać. Mi aż głupio było, ponieważ okazało się że to zwykła pompka nie firmowa, prosiłam aby już jej nie dosyłać smile
        • hasturek Re: JEST!!! 24.04.15, 18:43
          jutro obfotografuję smile
          ja mniej ryzykowałam, bo sprzedający zgodził się wysłać za pobraniem - czyli ewentualnie byłyby tylko stracone nadzieje wink
      • wodadobra Re: JEST!!! 24.04.15, 19:56
        Oj, widzisz. A dzisiaj mój też przyszedł i...
        zmartwiłam się. Poprzedniego miałam jak moja córka miała 13 miesięcy i pewne rzeczy mi się zatarły. Jak posadziłam ją dzisiaj po prawie pół roku to okazało się, że jakoś tak wypełnia siedzisko. Nie żeby miała ciasno czy coś. Ale w związku z twoimi obawami pomyślałam o tobie.
        Ale jak piszesz, że jest ok to ok.
        I muszę przyznać, że ten wózek jest świetny. Jest bardzo prodziecięcy. Głębokie siedzisko, ale nie za głębokie. Moje dziecko się nie denerwuje, że nie widzi co się dzieje dookoła. A do tego fajnie się prowadzi. Jak wypakowałam z kartonu to dziecko wlazło i siłą nie dało się wyciągnąć. Odsiedziała swoje i dopiero łaskawie wylazła.
        I tu dochodzimy do drażliwej kwestii. Mój małż jak się dowiedział, że chcę żeby nipper został , a Bob ma iść w świat to stwierdził, że chyba na głowę upadłam. Zwariowałam! Wakacje idą, tyle łażenia po terenie, a ja chcę się go pozbyć? Stwierdziłam, że Nipper też jest terenowy. To odparował, że przecież nie TAK TERENOWY jak Bob! wink
        Na pewno nie prowadzi się tak jak Bob. Zmiana w tą stronę jest nieco rozczarowująca. Ale jak teraz nie pojeździmy nipperem, to później będzie za mały. A do boba możemy wrócić.
        Już mnie głowa boli od tego dobrobytu. A jeszcze kupiłam bee. Tylko to już kategoria wózków do których mi się nie wtrąca, bo ich nie używa. Małe pokraki nie są w sferze zainteresowań.
        • hasturek Re: JEST!!! 24.04.15, 20:31
          Luźno to córka w Nipperze nie ma, ale nie ciaśniej niż w MB. Do września wystarczy i tylko do września planuję go mieć smile

          A jeśli chodzi o BOBa to wygląda na to, że zdeklasował wszystkie wózki, które do tej pory na forum miały niepodważalną pozycje: Nippera u Ciebie, MB u Afro... Nie pamiętam jak wypadł w porównaniu z EW... Tak czy siak, zaczynam być go bardzo ciekawa wink
          • kar-ula Re: JEST!!! 24.04.15, 23:55
            Jelsa wymieniła EW Sky na BOBa.

            Ja też jestem zaskoczona tym, ze BOB okazał sie tym wózkiem naj naj, bo przez lata niepodzielnie panował tu MBUJ. Ja omalże nie kupiłam MBUJa, ale napatoczył się BOB i to był impuls. pamiętam pierwsze komentarze na Forum, że brzydki, ze nie bardzo, a potem wielkie miłości i come backi do BOBa.
            Ja zresztą wymieniłam Nippera na BOBa i nie żałuję.
            • wodadobra Re: JEST!!! 25.04.15, 12:57
              Bo to jest dobry kierunek. Wymiana nippera dla mniejszego dziecka, na boba dla większego.
              Jakoś mi się śmiesznie malutki nipper wydaje teraz po bobie wink
    • hasturek wrażenia z użytkowania 27.04.15, 23:17
      Nadszedł czas na mój wpis odnośnie wrażeń z użytkowania wózka. O Nipper Double nic chyba jeszcze nie było, więc może komuś posłuży.
      Siłą rzeczy w moim opisie będę odnosiła się do staruszka MB double - bo to jedyny inny podwójny wózek, z którym kiedykolwiek miałam do czynienia.

      Zalety:
      - Pierwsze i najważniejsze: wózek prowadzi się i manewruje bardzo lekko i przyjemnie, podbijanie również bardzo dobre. Tutaj w moim odczuciu porównywalnie do MB lub może ciut lepiej (ale to może również wynikać z faktu, że w MB nie mam regulowanej rączki i jest ona dla mnie nieco za nisko). Czyli w moim odczuciu wg tego kryterium to najwyższa półka
      - podoba mi się, że oparcia można naciągnąć do pionu (a nawet bardziej wink )
      - regulowana rączka - duży atut. Choć mam wrażenie, że nawet w najwyższej pozycji nie jest jakoś super wysoko (tu z kolei porównanie do BJ Elite)
      - w siedzisku mieści się moja duża 3 latka. Choć oczywiście raczej wciśnięta. Rozłożona buda nie opiera jej się na głowie, ale już złożona leży jej pod głową. Tak czy siak, dziecko nie narzeka, chętnie się tam ładuje, potrafi pospać.
      Jednocześnie w wózku wygodnie ma roczne dziecko - tutaj bez żadnych ale smile
      - wózek składa się do całkiem przyzwoitych rozmiarów, zwłaszcza w porównaniu do złożonego MB
      - rączka na tyle szeroko, że wygodnie się manewruje, ale zarazem na tyle wąsko, że można powiesić normalną torbę do wózka (a nie tylko bliźniaczą) - u mnie wisi organizer Babymel
      - buda większa niż w MB, ale oczywiście nie umywa się do bud BJ
      - dużo miejsca na bambetle - kieszenie za siedziskami, dolny kosz, kieszonki w budzie
      - porządna, mocna tapicerka. W moim starutkim MB tapicerka już mocno zwichrowana

      Minusy:
      - tutaj na pierwsze miejsce wysuwa się szerokość. Jak już pisałam mam szerszy model 77cm (potem już produkowali 72cm) i to jest o 1 cm (dosłownie!) za dużo, żeby zmieścił mi się w drzwiach wejściowych do mieszkania. I tak naprawdę, gdyby nie to, że mogę zostawiać wózek przed drzwiami, ten punkt niestety dyskwalifikowałby wózek. W tej chwili, żeby wjechać, muszę odpiąć 1 koło... Na szczęście to jedyne drzwi na mojej drodze, których nie udało mi się sforsować. W sklepach i innych przejściach zmieściłam się smile
      - podnóżek w dziób - małej to nie przeszkadza, bo nawet nie sięga, ale starsza nie bardzo ma jak położyć stopy, tzn. może, ale tylko w jednej pozycji. Czasem jedną mogą po prostu zwisa. Widziałam jak dziś kombinowała, żeby znaleźć jakieś inne ułożenie nóg na podnóżki i nie znalazła. W MB jest jednak ta półeczka na całej szerokości i jest to dużo wygodniejsze dla starszych dzieci
      - niezdejmowana tapicerka - ja do wyprania starannie rozkręciłam wszystkie śrubeczki. Ale dlaczego, dlaczego??? Ja rozumiem, że materiał taki, że można go przemywać gąbeczką, ale jednak upranie to znacznie więcej.
      - składanie wymaga uprzedniego odbezpieczenia zabezpieczeń - myślę, że gdyby ktoś chciał to robić na co dzień, byłoby to nieźle wkurzające. Być może w teraźniejszych modelach jest to już rozwiązane inaczej i bardzo dobrze smile
      - okienko w daszku to żart (ok, może nie aż taki żart jak w Micralite, przez które nic nie widać ;P )- malutkie, a do tego rzep zamocowany w taki sposób, że połowa prześwitu jest zasłonięta przez klapkę (nie wiem, czy jasno to wytłumaczyłam, ale wniosek taki, że niewiele widać)
      - rozkładanie oparcia na paskach - no, nie przepadam. A w tym przypadku jakoś słabo sobie z tym radzę. Tzn. rozkładanie ok, gorzej z podnoszeniem. Przydałaby się jakaś dodatkowa kończyna górna, albo i dwie.
      - hamulec - nieco ciężko chodzi. Być może to tylko w moim modelu. Ale z uwagi o głosach, że to słaby punkt Nipperów, zawsze jak go wciskam to z pewnym niepokojem, czy zaraz czegoś nie uszkodzę
      - mam małe trudności z utrzymaniem stabilności przy podnoszeniu tyłu wózka (np. przy podjeździe na wyjątkowo wysokie krawężniki) - mam nadzieję, że dojdę do wprawy, ale póki co mam z tym problem. Pewnie to wynika też z faktu, że w jednym siedzisku obciążenie ok 10 kg, a w drugim 18 kg.

      Reasumując, spośród naszych podwójnych wózków (w liczbie 2 ;P ), najprawdopodobniej zostanie z nami Nipper (ale tutaj jeszcze mąż musi wyruszyć na jazdę testową). Oto powody:
      - mieści się do bagażnika (MB mieści się po zdjęciu kół)
      - ma regulowaną rączkę (nieregulowana rączka MB dla mnie jest za nisko, a cóż dopiero dla m., który ma 192cm)
      - ma przewiewy/ otwory przy siedziskach, co będzie przydatne w upały - nie wypisałam tego przy zaletach, bo domyślam się, że zimą to wada ;P (MB ma całe siedziska zabudowane materiałem)

      Podsumowując, podwójny Nipper jest godny uwagi. Szkoda, że prawie u nas niedostępny.
      A zaraz postaram się wrzucić kilka poglądowych fotek.
      • hasturek Re: wrażenia z użytkowania 28.04.15, 00:06
        i fotki:
        pokazywarka.pl/3vx0lw/
        na fotkach tapicerka jeszcze przed praniem - widzę, że na zdjęciach uwieczniłam plamy na budce od wewnętrznej strony. Na szczęście już nie ma po nich śladu smile
        • koala0405 Re: wrażenia z użytkowania 28.04.15, 07:27
          aż strach pomyśleć jakie wrażenia miałabyś po podwójnym BOB-ie!!!
          • hasturek Re: wrażenia z użytkowania 28.04.15, 10:38
            A wiesz, że jak sprzedawałaś byłam o włos od kupienia od Ciebie. Ale wtedy byłam dopiero w ciąży (o ile mnie pamięć nie myli), w małym mieszkaniu i nie zdawałam sobie jeszcze sprawy jak bardzo potrzebuję podwójnego wózka wink
      • norah Re: wrażenia z użytkowania 28.04.15, 08:05
        To super! Widać ze dziewczynom fajnie i wygodnie (no moze rzeczywiście oprócz stopek starszej, my mamy MB duo i rzeczywiście ta polka na nogi jest genialna, bo oprócz nóg starszej woze tam np. Zwiniete kocyki, parasol czasem wodę mineralną wink) mój MB ma 76 cm szerokości i tez wszędzie sie mieścimy, ale ostatnio o mało co nie rozwalilabym pięknej wystawki majonezow w przecenie w osiedlowym samie, postawili to cholesterolu miedzy kasami i nie mogłam sie zmieścić uncertain
        • hasturek Re: wrażenia z użytkowania 28.04.15, 10:43
          Przez te hałdy w sklepach, to ja miewam problemy nawet pojedynczym wózkiem uncertain A MB jest świetny, gdyby nie ta okazja z Nipperem używałabym dalej z pełnym zadowoleniem smile
    • kin_ga83 Re: nipper double 28.04.15, 08:12
      O Boże! jak ja marzę o podwójnym wózku. A najbardziej to o jego zawartoścismile
      Przy okazji się pochwalę, że mój Nipper (w wersji single) na razie czeka u siostry na praniebig_grin
      • hasturek Re: nipper double 28.04.15, 10:47
        W ciągu ostatniego roku miałam kilka takich momentów, że miałam ochotę oddać w dobre ręce tę uroczą zawartość wink
        Skoro podwójny nipper mi się podoba, to pojedynczy pewnie jeszcze bardziej smile Niemniej odkręcanie tapicerki to słaby punkt tego wózka.
    • hasturek nipper double - pytania 27.06.15, 12:06
      W ramach aktualizacji wrażeń o Nipperze - dalej uwielbiam ten wóz. Jeździmy nim codziennie, inne stoją i się kurzą wink

      Ale:
      - popsuł się hamulec - będę próbować go naprawiać zgodnie z instruktażami zamieszczonymi na forum
      - poprzecierałam sobie kosz!!! sad I tu pytanie do użytkowniczek Nippera - to normalne? czy może w tej wersji podwójnej tak może się stać?
      Ja nawet wiem jak to robię - po władowaniu zakupów (nie, że 10kg cegieł, ale 5 kg zakupów, kocyki, bluzy, folia), jak podjeżdżamy na nieco wyższe krawężniki, to rzeczywiście on szoruje (wiecie, ten moment, kiedy przednie koło jest już wyżej, a tylnymi jeszcze się podjeżdża do krawężnika). Ja regularnie swoje w swoje wózki pakuję zakupy, a kosz poprzecierałam dopiero w tym sad A może jakoś źle go zamontowałam? Choć nie wiem jak mógłby być montowany inaczej...
Pełna wersja