W styczniu tego roku zakupiłam gt, ale rozczarował mnie niemiłosiernie swoją wagą, bo muszę go wnosić na 2p. a na jesieni przeprowadzam się na 4p. bez windy. Maskra! Myślałam żeby kupić jakąś parasolkę, ale w sumie nie mogę na zimę zostać tylko z parasolką a nie ma opcji żebym taszczyła gt. No i tu pytanie jak w porównaniu do gt valco się prowadzi, podbija? Mi powiem ze z gt coraz ciężej a syn ma dopiero 11mcy. Czy ten valco bardzo mnie nie rozczaruje? Myślałam jeszcze o mac xt ale koła bardziej wszechstronne ma valco. Oszaleję chyba