Dodaj do ulubionych

'Odruch chodzenia' u noworodka

01.10.09, 18:00
Była u nas wczoraj położna środowiskowa i przy oglądaniu 3-
tygodniowego noworodka sprawdzała m. in. 'odruch chodzenia',
trzymając dziecko w pionie, bez żadnego podparcia kręgosłupa ani
główki.

Przyznam, że zdębiałam, ponieważ neonatolog na wizycie kontrolnej
nie wykonywał takiego badania, a my sami nigdy nie pionizujemy
dziecka i pilnujemy bardzo podtrzymywanie głowy.

Stąd moje wątpliwości - czy jest to badanie standardowe, powszechnie
wykonywane, które faktycznie ma sens?

Dodatkowo położna zaleciła ćwiczenie bioder - po 10 obrotów w
stawach na zewnątrz - a pana zdanie na temat profilaktyki dysplazji
i tego rodzaju ćwiczeń już znam z mojego wątku o rowerkowaniu...
Obserwuj wątek
    • jagomago Re: 'Odruch chodzenia' u noworodka 02.10.09, 11:00
      ja też zdębiałam, gdy pani pediatra sprawdzała odruch chodzenia u mojego 4
      tygodniowego dziecka.
      jednak zaufałam i kolejnych sprawdzianów "prawidłowych odruchów" u mojego
      dziecka już się nie bałam.
      patrzyłam jednak ze zdumieniem :)

      co do ćwiczeń, cóż, najpierw wykonałabym usg stawów biodrowych - nie wiem czy
      jesteście już po takim usg?! powinno być wykonane jakoś tak na początku
      noworodkowania.
      jeśli usg wykaże jakieś nieprawidłowości wówczas polecam wizytę u
      rehabilitantki, ale uwaga! nie mylić z rehabilitacją! u nas była rehabilitantka,
      po stwierdzeniu wzmożonego napięcia mięśniowego. była raz - pokazała nam jak
      pielęgnować dziecko ot zwykłe przewijanie, ubieganie, jak może pomóc w rozwoju
      ruchowym dziecka.
      wcieliliśmy rady w codzienność i nie było konieczności rehabilitacji w
      gabinecie, ani też więcej wizyt Pani rehabilitantki.
      tak więc zróbcie usg bioder, skonsultuj to z pediatrą.

      tak ja bym zrobiła.
    • orto_nie_orto Re: 'Odruch chodzenia' u noworodka 02.10.09, 17:34
      A ja zadam pytanie:

      Po co położna środowiskowa (czyli osoba ze średnimi kwalifikacjami) wykonuje
      takie badania?

      Jeżeli podejrzewa, że coś jest nie tak (ma jakieś podstawy?) to powinna zalecić
      wizytę u specjalisty. Noworodek to nie lalka położnej.
      • imili86 Re: 'Odruch chodzenia' u noworodka 02.10.09, 19:42
        to jest normalne badanie...ale u nas polozna tego nie robila tylko pediatra
        • orto_nie_orto Re: 'Odruch chodzenia' u noworodka 03.10.09, 17:04
          imili86 napisała:

          > to jest normalne badanie...ale u nas polozna tego nie robila tylko pediatra


          Dokładnie tak. Jest to normalne badanie, jednak nie wykonuje go położna. Położna
          środowiskowa jest od pielęgnacji pępka, sprawdzenia czy dziecko nie chowa się w
          patologicznych warunkach (kiedyś wizyta z tego właśnie powodu była obowiązkowa),
          ma odpowiedzieć na pytania rodziców i jeśli coś jest nie tak, to poradzić wizytę
          u specjalisty, dodatkowo służy radą w kwestiach laktacji.

          Odruchy bada się u dziecka po urodzeniu, a potem dopiero wtedy, gdy jest taka
          potrzeba/podejrzenie. I zwykle robi to lekarz, który jest w stanie
          zinterpretować wynik badania.
    • ph78 Re: 'Odruch chodzenia' u noworodka 02.10.09, 20:50
      Dzięki! Właśnie chciałam się dowiedzieć, czy to jest standardowe,
      zalecane przez MZ badanie, czy testy położnej jak na lalce...
      Tym bardziej, że jak pisałam, był wcześniej u nas bardziej
      wykwalifikowany członek służby zdrowia, który takich testów nie
      przeprowadzał.
      Zrobimy oczywiście USG bioder celem sprawdzenia, czy nie ma dysplazji
      stawów, ale to dopiero w 6 tż, a aktualnie zaczynamy 4 tż.
    • cotti Re: 'Odruch chodzenia' u noworodka 02.10.09, 22:34
      Gdy u mnie była położna, nie robiła takich rzeczy, pokazała pielęgnację pępka,
      oglądała krocze i odpowiadała na pytania.
    • pawel.zawitkowski Re: 'Odruch chodzenia' u noworodka 03.10.09, 18:31
      Witam,
      1. Takie badanie NIE NALEŻY DO KOMPETENCJI PIELĘGNIAREK I POŁOŻNYCH
      2. Wykonanie takiego badania przez pielęgniarkę / położną środowiskową świadczy
      o Jej TOTALNEJ NIEKOMPETENCJI, IGNORANCJI I BRAKU WIEDZY
      3. Świadczy również o NIEZACHOWANIU PODSTAWOWYCH WARUNKÓW BEZPIECZEŃSTWA PACJENTA
      4. To samo dotyczy pozostałych elementów obserwacji i diagnostyki stanu
      rozwojowego dziecka: np. badania stanu stawów biodrowych lub próby trakcji
      (podciąganie za rączki do siadu), przez osobę niekompetentną...
      5. Zalecenie ćwiczenia bioder (po 10 obrotów ...) jest już skrajnym przykładem
      punktów 1 do 3. Nie będę powtarzał bo krew mnie zaleje :)

      I dalej!

      6. Wszystkim dookoła wydaje się, że badanie i interpretacja wyników obserwacji i
      badania noworodków i niemowląt (szczególnie kiedy jest wykonywane przez
      niekompetentną osobę lub po prostu źle, itp.) jest nieskomplikowane, proste i
      bezpieczne!
      Nic bardziej głupiego!
      Świadczy jedynie źle o osobie, która to robi, a na dodatek wyciąga z tego
      (naprzeciw rodziców) wnioski i zaleca jakiekolwiek działania.

      Podobnie jak proszę zawsze, by rodzice nie wykonywali próby trakcji lub
      kiełbaszenia nóżkami na lewo i na prawo, w kółko na zewnątrz i / lub odwrotnie.
      To:
      1. nie jest takie proste
      2. nic dziecku nie daje... NIC
      3. może przynieść więcej szkody niż pożytku

      Gdybyśmy byli w innym kraju, bohaterka tej opowieści straciłaby pracę.
      Mam nadzieję, że takie czasy nadejdą...

      Pozdrawiam serdecznie :)
      Paweł Zawitkowski
      • ph78 Re: 'Odruch chodzenia' u noworodka 04.10.09, 22:47
        Dziękuję! Strasznie to przygnębiające i żałuję, że nie wiedziałam tego
        wcześniej, by powstrzymać takie działania na moim dziecku. Człowiek
        jakoś ufa przedstawicielom służby zdrowia i dopiero po refleksji szuka
        rozwiania wątpliwości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka