Dodaj do ulubionych

Cały dzień płaczu

21.04.10, 09:42
Powiedzcie mi moje drogie, czy to normalne? Moja 6 tygodniowa córka od kilku
dni w ogóle nie spi w dzień, jest strasznie marudna, nie pomaga kołysanie,
noszenie itp. Jeśli już zaśnie, śpi 10-30 minut i budzi się, w dodatku to taki
sen z na wpół otwartymi oczami. Popołudniami, ok. 16 zaczynają się przeraźliwe
krzyki, na które nic nie pomaga. W końcu ok 22 usypia, śpi do 1 a potem już
pobudka co godzinę. W nocy zazwyczaj nie płacze, a jedynie stęka przeraźliwie,
nawet przez sen. Mam nadzieję,że coś poradzicie.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marva Re: Cały dzień płaczu 21.04.10, 17:22
      Z opisu wygląda na niedojrzałość układu pokarmowego. Nawet sama taki
      wątek tu zakładałam. Jeśli mała regularnie krzyczy popołudniami to
      może to być kolka. Mój syn też bardzo stękał, prężył się,
      popłakiwał. W nocy spal do ok. 1 a potem jęczał i stękał, ale tak
      przeraźliwie, że nie dało się przy tym spać. U nas pomóg Debridat
      (na receptę) i Sab Simplex. No i oczywiście czas działa na Waszą
      korzyść najbardziej. W tej chwili mój syn skończył 3 mies. i jest o
      niebo lepiej. W ciagu dnia jest zazwyczaj pogodny i wesoły a w nocy
      zdarza mu się jeszcze postękać i pojęczeć, ale krótko już.
    • stefa66 ja bym poszła do lekarza... 22.04.10, 19:35
    • marlusia82 Re: Cały dzień płaczu 22.04.10, 22:09
      U nas też tak było mniej więcej w tym wieku, ale nie były to kolki. po prostu
      mały od 17.00 już odreagowywał dzień (i też nie spał w dzień tyle, ile napisane
      jest w książkach), ale teraz już się unormowało.
    • buncia3 Re: Cały dzień płaczu 22.05.10, 00:05
      W 6-tym tygodniu jest podobno jakiś skok rozwojowy. Może ma to związek?
    • pawel.zawitkowski Re: Cały dzień płaczu 22.05.10, 07:26
      Witam,
      to bezpośrednie wskazanie by udać się do pediatry. Prawdopodobnie to objawy ze
      strony układu pokarmowego lub utrudnienia w wypróżniania. Bez dokładnego wywiadu
      i obejrzenia dziecka trudno będzie komukolwiek Państwu pomóc, a snucie kolejnych
      możliwych scenariuszy tylko opóźni rozwiązanie problemu.
      Pozdrawiam
      Paweł Zawitkowski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka