mina241
14.05.10, 12:46
Mam nadzieję że pan Paweł zechce mi odpowiedzieć,bo traktuję go jako ostatnią
deskę ratunku...jestem załamana.
Moja córcia była długo oczekiwana,potem ciąża zagrożona...naczytałam się w
czasie ciąży poradników,Tracy Hogg mnie pouczyła o wadze ssania....z radością
karmię piersią.Córka urodziła się w 35 tyg(2.700g),bez problemu ssała nawet
nabrzmiałe piersi i to co 40 min:)
Nie zaakceptowała podawanego jej smoczka,mimo że próbowałam dawać
różne.Uczyłąm ją pić z butelki,jednak zaniedbałam to i w tej chwili-ma 8,5
mies mała pije z niekapka,butelki jednak nienawidzi.Krztusi się
,płacze,odwraca głowę,przy próbach podania butelki.
Niestety zdecydowałam się ograniczać karmienie,aż do całkowitego
odstawienia,ponieważ jestem osoba bardzo szczupła z natury,a z powodu
karmienia chudnę jeszcze bardziej.Ważę już 45 kg i powoli tracę siły do opieki
nad dzieckiem.Mała waży 10kg,jest w tej chwili zdrowym dzieckiem.I teraz mój
problem:czy jesli jakoś uda mi się odstawić mała,nie zrobię jej tym krzywdy?
w wieku 9 miesięcy zostanie pozbawiona ssania,jakie to przyniesie konsekwencje?
Martwie się też o noc,bowiem córcia budzi się do piersi nawet co dwie
godziny,nie wiem czy przez sen uda sie napić z niekapka:(
bardzo prosze o jakąs podpowiedź bo muszę być zdrowa żeby opiekowac się
dzieckiem-mąż w delegacjach,większość czasu jesteśmy z małą same.
pozdrawiam