rozgwiazdunia
15.09.10, 10:04
Witam,
Chciałabym zapytać o kwestię siadania.
Syn ma 9 miesięcy i 3 tygodnie. Jest rehabilitowany, ze wzgl na asymetrię, obniżone napięcie mięśniowe i opóźniony rozwój ruchowy. W lipcu i na początku sierpnia chodziliśmy na ćwiczenia. Na kontroli, pod koniec sierpnia, pani pediatra zaleciła dalszą rehabilitację, zakazała sadzać małego bo ma 'słabe plecki'. Oczywiście my i tak go nie sadzaliśmy. Po kilku dniach od tej wizyty syn podciągnął się do siadu w foteliku samochodowym, potem w leżaczku/bujaczku (w którym go karmię; na półleżąco). Następnie zaczął siadać samodzielnie trzymany na kolanach (sporadycznie). Potem w trakcie ćwiczeń w domu: zrobił to z siadu bocznego. Dlatego przestałam wykonywać z nim to ćwiczenie. Zostało stawianie go na czworaka. Wczoraj z tej pozycji też nauczył się siadać.
I teraz nie wiem co robić, bo na czworaka nie ustoi ani chwili od razu próbuje usiąść. Ćwiczyć z nim? ułatwiać mu to siadanie? bo sam nóżek nie podciąga pod pupę.
No i ciągle mam w głowie ten zakaz sadzania. Wydaje mi się że rzeczywiście syn ma bardzo zgarbione plecki (ewentualnie mogę wysłać zdjęcie).
Na kolejne zalecone ćwiczenia musimy czekać bo nasza rehabilitantka jest na urlopie. W związku z tym nie ma kto ocenić czy syn robi to prawidłowo, czy może już siedzieć.
Wiem że jak dziecko samo coś zrobi to znaczy że jest na to gotowe, ale w tym wypadku mam wrażenie że to było takie wymuszone lub przypadkowe.
Proszę o słowo komentarza.