Dodaj do ulubionych

Nieszczęsny fotelik, proszę o radę.

15.09.10, 11:18
Szanowny Panie Zawitkowski, mój syn ma skończone 8 mieś. i waży 10,5kg. Jeździ jeszcze w niemowlęcym foteliku, ale głowa jest już na równi z górną krawędzią, dzieć jest duży, ciasno mu, wrzeszczy podczas jazdy, wyrywa się do siadania w tym foteliku. Podróż z nim to koszmar.
W związku z tym wszystkim jesteśmy zmuszeniu już mu zmienić fotelik. Uparliśmy się z mężem na fotelik montowany tyłem - ze względów bezpieczeństwa. Problem jednak w tym, że już w kilku sklepach sugerowano nam fotelik przodem do kierunku jazdy (mamy trzydrzwiowy samochód, toyotę corollę). JUż w tym momencie trzeba się nagimnastykować, żeby małego włożyć do fotelika albo wyjąć, nie uderzając go w głowę na przykład.
Moje pytanie więc brzmi: czy mogę małego wozić już przodem do kierunku jazdy? Wsadzenie syna do fotelika zamontowanego tyłem (0-18kg) graniczy z cudem, o prawidlowym naciągnięciu pasów nie wspomnę. Może wybrać mniejsze zło?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 15.09.10, 11:19
      Zapomniałam dodać, że syn sam siada, siedzi, raczkuje, staje przy wszystkim, przy czym się da i próbuje robić kroczki przy meblach.
      • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 15.09.10, 13:56
        Sprzedawcy sugerują fotelik montowany przodem, bo takie mają i chcą je sprzedać. Co jak co, ale bezpieczeństwo Twojego dziecka obchodzi ich tyle co zeszłoroczny śnieg. Takie są realia.

        Jakimi fotelikami montowanymi tyłem się interesowałaś? Może coś podpowiem.
        • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 15.09.10, 18:02
          Niestety, ale mają i to dużo droższe niż te montowane przodem, ktorych jest bez liku. My uparliśmy się na BeSafe. W sobotę pojedziemy i jeszcze raz dokładnie poprzymierzamy. Ja, osobiście, wolałabym kupić właśnie tyłem. Ale komfort "załadowania" dziecka też się liczy (choć na dalszym miejscu).
          • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 15.09.10, 21:19
            W tego typu foteliku pasy samochodowe nie powinny Ci przeszkadzać, bo one są prowadzone inaczej niż w fotelikach typu nosidło.
    • pawel.zawitkowski Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 15.09.10, 11:37
      Witam,
      Przepisy, doświadczenia jak i zdrowy rozsądek mówią jedno i jasno - tyłem do kierunku jazdy dopóki się da.
      Państwa syn jest stanowczo zbyt młody i niedojrzały by jeździć przodem...
      Ja osobiście nic tu więcej nie wymyślę
      Zawsze można zapiąć prawidłowo pasy, to kwestia "pomysłu na"
      :(
      Pozdrawiam
      Paweł Zawitkowski
      • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 15.09.10, 11:44
        Dziękuję za odpowiedź. Na zapięcie pasów oczywiście można znaleźć sposób, ale jak do takiego fotelika wsadzić dziecko w przypadku mojego samochodu...- bo to jest największy problem...:(
        • klarci Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 15.09.10, 13:41
          z czasem nabierzecie wprawy. na pewno łatwiej jest w samochodzie 5 dźwiowym.
          poza tym syn za kilka miesięcy sam będzie wchodził ;) przynajmniej u nas tak jest :)
        • rozgwiazdunia Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 15.09.10, 21:08
          ja tez mam auto 3drzwiowe. dziecko nadal jeździ tyłem do kierunku jazdy i włożenie go w fotelik nie jest jakimś dużym problemem. trzymam małego pod paszki a nogami celuję pod pas samochodowy (fotelik jest wpięty w aucie na stałe), mały zapiera się pupą o oparcie, jedną ręką go trzymam, drugą układam nóżki i wślizguje się cały na swoje miejsce. :)
          wchodzę i wychodzę z auta z małym na rękach. waży ok 9,7kg.
          • kj-78 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 16.09.10, 22:23
            Nie rozumiem, o jakim przeszkadzajacym pasie piszecie. Ja mam fotelik BeSafe montowany tylem do kierunku jazdy i jedyne pasy, jakie napotyka moje dziecko, to te fotelikowe (jak juz w nim siedzi). Nie mam co prawda samochodu 3-drzwiowego, ale nie moge sobie wyobrazic, na czym ta duza roznica w komforcie wkladania dziecka przodem zamiast tylem mialaby polegac. Ja tak parkuje samochod (z koniecznosci), ze nie moge otworzyc drzwi pasazera od strony fotelika. Bierzesz dziecko pod pache, wciskasz sie z nim na tylne siedzenie, i tam sadzasz i przypinasz w dowolnym kierunku...
            • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 08:09
              Dlatego chyba trzeba się będzie cisnąć dalej. Ja sama mała nie jestem, mały też niczego sobie chłop, ale bezpieczeństwo najważniejsze. W sobotę jedziemy się przymierzyć raz jeszcze baardzo dokładnie i zamówić w końcu.
              • kaja_ok Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 09:09
                Pozwolę sobie wtrącic się w ten wątek, bo nie chcę juz zakładać nowego.
                Cieszę się, że trafiłam na to forum - znajduję tu mnóstwo cennych informacji m.in. taką, ze najbezpieczniej jest wozic dziecko jak najdłuzej tyłem do kier. jazdy - bardzo wazna informacja, dziekuje Wam!
                Własnie przymierzamy się do zmiany fotelika i ta informacja zdeterminuje wybór nowego.
                Znalazłam fotelik w przedziale 9-25kg montowany tyłem do kierunku jazdy, który jednocześnie jest w rozsądnej cenie (mam bliźniaki, wiec cena nie jest tu bez znaczenia) - jest to maxi cosi mobi.
                Moje pytanie brzmi
                - nie mogę znaleźć informacji nt wyników tego fotelika w testach bezpieczeństwa - czy ktos mogłby mi pomoc w tej kwestii?
                - a moze ktos z tego forum posiada ten fotelik i mógłby podzielic się wrazeniami nt jego uzytkowania?
                Pozdrawiam
                Kasia
                • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 10:37
                  Niestety już w kilku sklepach mówili mi, że MC Mobi nie przechodzi crash testów... Nie wiem, o co właściwie chodzi, ale sprzedawcy pogadują, że on niezbyt zabezpiecza odcinek szyjny kręgosłupa. Ja też na niego liczyłam (choć przeraża mnie tapicerka, w której mały poci się okropnie), ale bezpieczeństwo jest ważniejsze. Poza tym Mobi może być montowany tylko tylem. A trzeba wziąć jednak pod uwagę fakt, że dziecię raczej do 4-go roku życia nie będzie chciało jeździć tyłem. Np. w BeSafe (ale to wydatek rzędu 1300zł/szt.) lub BebeConfort Iseos Neo + (ok. 800zł/szt) mogą być montowane przodem i tyłem. Drugi musi być przełożony przodem jak dziecko osiągnie wagę 13kg.
                  • klarci Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 12:48
                    13 kilo, to całe g..., mój 1,5 roczny synek tyle waży ;)
                  • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 18:13
                    marlusia82 napisała:

                    > Poza tym Mobi może być montowany tylko tylem. A trzeba wziąć jednak pod uwa
                    > gę fakt, że dziecię raczej do 4-go roku życia nie będzie chciało jeździć tyłem.

                    A dlaczego nie? W skandynawi jeżdżą i nikt nie robi z tego problemu. Moja córka też będzie jeździć tyłem póki będzie dię mieściła w foteliku (w sensie, póki głowa będzie bezpieczna).

                    > Np. w BeSafe (ale to wydatek rzędu 1300zł/szt.) lub BebeConfort Iseos Neo + (o
                    > k. 800zł/szt) mogą być montowane przodem i tyłem.
                    Tylko, że te foteliki po pierwsze są droższe a po drugie starczają na krócej.
                    • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 18:35
                      Nie rozumiem, dlaczego Mobi miałby wystarczyć na dłużej. Na bezpieczeństwie się nie oszczędza. A powtarzam: jeszcze do niedawna Mobi nie przechodził crash testów (chyba, że masz najnowsze dane?)
                      • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 18.09.10, 11:40
                        Widzę, że w ogóle niewiele zrozumiałaś z tego co napisałam.
                        Po pierwsze napisałam wyraźnie, że moim zdaniem nie wystarczy na dłużej bo jest mały i to, że ma napisane że jest do 25 kg to moim zdaniem pic na wodę.

                        O testach nie chce mi się drugi raz pisać więc przeczytaj uważnie jeszcze raz.
                        • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 18.09.10, 11:45
                          A co do Besafe. Są bardzo drogie i tylko do 18 kg. Britax MultiTech można kupić taniej i z całą pewnością wystarczy do nominalnych 25 kg.

                          I nie wujeżdżaj mi z głupim argumentem o oszczędzaniu na bezpieczeństwie, bo akurat Britax jest bardzo bezpiecznym fotelikiem i ma nieco więcej zalet niż BeSafe.
                          • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 19.09.10, 19:52
                            Nie chce mi się już z Tobą Joshima polemizować. Mnie wystarczają wyniki testów bezpieczeństwa ADAC oraz filmy z crash testów - mówią same za siebie. Ale co do wagi na fotelikach zgodzę się z Tobą. Wszystko zależy od dziecka: dla szczupłego, małego dzieciaczka może i fotelik do 25kg wystarczy do samego końca. Mojemu pewnie musiałabym wymienić fotel wcześniej.

                            Jesteśmy po wizycie w sklepie. W BeSafie mały krzyczał. Było mu ciasno i niewygodnie. Pozycja "leżąca" była pionowa, a siedząca pochylona do przodu. Kupiliśmy w końcu Romer King Plus - 4 gwiazdki i uśmiech małego mi wystarczą. Szeroko, wygodnie, a że nie tyłem? No cóż... Myślę, że komfort jazdy też jest ważny;)
                            • klarci Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 19.09.10, 21:46
                              marlusia82 napisała:

                              > No cóż... Myślę, że komfort jazdy też jest ważny;)
                              no jasne, jak zostać kaleką, to lepiej w wygodnym foteliku :/

                              podaj mi proszę konktety (linki do wyników testów), że MCM nie przeszedł testów. bo mi się coś zdaje, że przekręcasz fakty :/ ale jak się mylę, to warto będzie mieć taką wiedzę, żeby nie namawiać do tego fotelika znajomych - jeżeli to prawda ...
                              • klarci Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 19.09.10, 21:52
                                a, przepraszam, bo my inaczej rozumiemy słowo też

                                ja mam be safe i jest baardzo wygodny, wiec nie dość, że bezpieczny, to teżwygodny. a co do pionowej pozycji i opadania główki - od tego są podkładki-poduszeczki
                                • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 20.09.10, 11:44
                                  Ok. Powiedz mi dlaczego więc, oba foteliki mają 4 gwiazdki? Jeśli będziesz miała czołowe zderzenie, fotelik montowany tyłem będzie bezpieczniejszy, ale co jeśli uderzy Cię z boku lub tyłu? Może przeciążenie będzie mniejsze (zasady fizyki)... Ja wszystko rozumiem, ale nie kupiłam fotelika za 200zł, tylko bezpieczny fotelik, który ma takie same wyniki testów jak Besafe.
                                  Pojechałam po fotelik specjalnie, żeby go przymierzyć i byłam zdecydowana na BeSafe. Ale w moim samochodzie to była porażka. A co z tego, że mogę go przełożyć przodem do kieruku jazdy, jak wtedy bezpieczeństwo spada do 3 w testach ADAC.
                                  W sklepie w Warszawie, a Wale Miedzeszyńskim są naprawdę kompetentni sprzedawcy. Bardzo dużo osób ich poleca. I najważniejsze - nie wciskają Ci najdroższego fotelika. A przecież mogli, bo byłam na niego zdecydowana...

                                  Zauważam, że teraz oprócz terroru laktacyjnego, pojawia się terror fotelikowy.
                                  • klarci Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 20.09.10, 14:27
                                    a przymierzałaś Fair Bimbo Fix (bo wnioskuję, że masz isofix)? on ma specjalnie dopasowywane platformy.
                                    to jest Twoja decyuzja, której nie kwestionuję - odniosłam się jedynie do argumentu 'też', który zabrzmiał bardziej jak usprawiedliwienie, a nie poważna przesłanka.

                                    a, to że dbasz o fotelik dobrej jakości - nie kwestionuję :), nie zarzucam Ci, że oszczędzasz, czy, że kupujesz styropian, tylko, że argumenty z tamtego posta mnie osobiscie nie przekonują.

                                    my kupując przymierzaliśmy 2 foteliki (do fair akurat nie było platfoprmy na stanie, a musieliśmy pilnie): Be Safe i Recaro Polaric. i wybralismy stabilniejszy i wygodniejszy, i dla mnie to jest sens słowa 'też' :)
                                    • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 21.09.10, 10:35
                                      Gdybym miała Isofixa nie byłoby problemu i dylematu. Niestety w moim złomku (14-letnia Toyota Corolla) takiego luksusu brak. Siedzenie spada w stronę oparcia i stąd ten problem. Jednym słowem fotelik się nie rozkładał - bo w pozycji "leżącej" było do przodu, a w siedzącej dziecko było pochylone w kierunku oparcia. Mały to duży 9-miesięczniak i pozycja leżąca byłaby jeszcze wskazana przynajmniej do snu...
                              • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 20.09.10, 22:42
                                klarci napisała:

                                > podaj mi proszę konktety (linki do wyników testów), że MCM nie przeszedł testów

                                Sęk w tym, że marlusia raz pisze, że MCM nie przeszedł testów, raz, że Britax. Prawdę mówiąc już się pogubiłam. Dlatego jeszcze raz proszę o linka.
                                • joshima PS - sprostowanie 20.09.10, 22:58
                                  To nie Marlusia pisała, że Britax nie przechodzi testów. A w ogóle to było w innym wątku.

                                  Marlusia ja nie polemizuję. Mam wrażenie, że jakoś nie do końca się rozumiemy.
                            • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 20.09.10, 22:40
                              marlusia82 napisała:

                              > Nie chce mi się już z Tobą Joshima polemizować. Mnie wystarczają wyniki testów
                              > bezpieczeństwa ADAC oraz filmy z crash testów - mówią same za siebie.

                              Mam wrażenie, że polemizujesz bo nie bardzo rozumiesz o czym ja piszę. Napisz mi proszę o jakich testach piszesz a jeszcze lepiej daj linka.
                • klarci Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 12:41
                  z tego co pamietam fotelika nie ma w testach adac, ale chyba jest w ncap (już nie pamiętam jak się pisze)
                  z tego co mi się wydaje, Mobi, to obrócony Tobi, więc pod względem bezpieczeństwa samego fotelika nie miałabym wątpliwości. nie wiadomo jak z mocowaniem i zachowaniem podczas zderzenia - ale tej firmie bym zaufała, że jest dobrze. ważne, żeby był stabilny w samochodzie - jeżeli tak, to myślę, że spokojnie możesz kupować ;)
                  • marlusia82 Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 15:46
                    No... Z jakiegoś powodu nie przechodzi testów ADAC, a te są miarodajne. Jeśli inne Maxi Cosi przechodzą te testy b.dobrze, a Mobi nie może, to coś jest nie tak...
                    • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 18:33
                      A nie przechodzi, czy nie były robione? Dla mnie sporawa jest jasna. Jeśli ta sama skorupa przechodzi testy przy montażu przodem, to przy montażu tyłem może być już tylko lepiej.

                      Chociaż mimo wszystko nie jestem fanką MCM, z powodów o których już pisałam.
                    • klarci Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 19.09.10, 21:40
                      z tego co wiem MCM nie nie przeszedł testów ADAC, bo o tym by informowano, a po prostu nie został przez ADAC wybrany do testów
                      • klarci Marlusia 20.09.10, 14:38
                        poproszę o linka
                        • marlusia82 Re: Marlusia 21.09.10, 10:39
                          Napisałam, że w sklepie powiedzieli mi, że Mobi nie przechodzi crash testów (ale nie w tym, gdzie teraz kupowałam fotelik). Jeśli są wyniki wszystkich innych fotelików MC, a akurat Mobi nie ma, to chyba coś to znaczy. Dlaczego akurat nie zrobili testów tego jednego? Byli pewni, że będzie super? Przecież to ich pierwszy fotelik montowany tyłem...
                          • klarci Re: Marlusia 21.09.10, 12:33
                            mylisz się to nic nie znaczy. gdyby źle wypadł podczas testów adac na pewno byłoby to ujęte w tabelce - po to one są, a nie po to, żeby zatajać. to, że fotelik kompletnie się nie spisał, mieści się w ocenie 1, a nie w jej braku. z tego co wiem to testy do fotelików wybiera adac, nie firmy, więc widocznie nie zdąrzyli go przetestować, z tego co pamietam to dość swieży model.

                            a panami ze sklepu powinna zająć się firma MC za rozpowszechnianie fałszywych informacji.
                            o tym, czy MCM nie przeszedł wewnętrzych testów firmy pan sprzedawca nawet by nie wiedział - wiec bujda na resorach.
                            • klarci Re: Marlusia 21.09.10, 12:34
                              jest jeszcze jedna opcja. że się źle zrozumieliście - bo określenie "nie przeszedł testów" jest bardzo dwuznaczne i każda ze stron może mieć co innego na myśli ;)
                            • klarci Re: Marlusia 21.09.10, 12:40
                              > z tego
                              > co wiem to testy do fotelików

                              odwrotnie :D
                              przepraszam :) - oczywiście miało być: z tego co wiem foteliki do testów ;)
                            • joshima Re: Marlusia 21.09.10, 14:29
                              Czego to sprzedawcy nie wymyślą, żeby wcisnąć klientowi to co akurat mają w miejsce tego czego klient naprawdę potrzebuje... Ręce opadają.
                              • klarci Re: Marlusia 21.09.10, 15:47
                                wguglałam i:

                                "Niestety znalazłem tylko jeden - szwedzki - test Maxi Cosi Mobi gdzie wypadł najlepiej wśród ocenianych (tylko tyłem), miał 20/25 - dużo? "
                                www.v40.pl/forum/printview.php?t=14305&start=0&sid=85cb5d9689b6562bb700743d2becba2c
                                niestety nie mogę znaleźć Mobi w NCAP :( albo źle pamiamiętam, bo wydawało mi się, że oni go testowali. może ktoś kto zna angielski szybciej znajdzie ;)
                • joshima Re: Nieszczęsny fotelik, proszę o radę. 17.09.10, 18:06
                  kaja_ok napisała:

                  > Znalazłam fotelik w przedziale 9-25kg montowany tyłem do kierunku jazdy, który
                  > jednocześnie jest w rozsądnej cenie (mam bliźniaki, wiec cena nie jest tu bez
                  > znaczenia) - jest to maxi cosi mobi.
                  Nie liczyłabym na to, że on wystarczy naprawdę do 25 kg. Ma dość krótkie oparcie. Niewiele droższy jest britax Multitech. Jego wysokość wyjściowa jest taka jak w przypadku MCM ale ma wysuwany zagłówek, więc rośnie wraz z dzieckiem. Przymierzałam dziecko do MCM nim zdecydowałam się na zakup. Poza rozmiarem nie podobała mi się jakość tapicerki, jakaś taka badziewnie syntetyczna.

                  > Moje pytanie brzmi
                  > - nie mogę znaleźć informacji nt wyników tego fotelika w testach bezpieczeństwa
                  > - czy ktos mogłby mi pomoc w tej kwestii?
                  Wyniki ma dobre, ale może nie starczyć na długo :(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka