marlusia82
15.09.10, 11:18
Szanowny Panie Zawitkowski, mój syn ma skończone 8 mieś. i waży 10,5kg. Jeździ jeszcze w niemowlęcym foteliku, ale głowa jest już na równi z górną krawędzią, dzieć jest duży, ciasno mu, wrzeszczy podczas jazdy, wyrywa się do siadania w tym foteliku. Podróż z nim to koszmar.
W związku z tym wszystkim jesteśmy zmuszeniu już mu zmienić fotelik. Uparliśmy się z mężem na fotelik montowany tyłem - ze względów bezpieczeństwa. Problem jednak w tym, że już w kilku sklepach sugerowano nam fotelik przodem do kierunku jazdy (mamy trzydrzwiowy samochód, toyotę corollę). JUż w tym momencie trzeba się nagimnastykować, żeby małego włożyć do fotelika albo wyjąć, nie uderzając go w głowę na przykład.
Moje pytanie więc brzmi: czy mogę małego wozić już przodem do kierunku jazdy? Wsadzenie syna do fotelika zamontowanego tyłem (0-18kg) graniczy z cudem, o prawidlowym naciągnięciu pasów nie wspomnę. Może wybrać mniejsze zło?
Z góry dziękuję za odpowiedź.