Dodaj do ulubionych

Stópki płasko-koślawe

10.03.11, 15:23
Witam
Mam wielką prośbę do Pana Pawła, a także do mam. Mój synek (za kilka dni skończy rok) wstaje sam od ok. 3 miesięcy. Porusza sie przy meblach, ale bardzo źle ustawia stópki. Nie dość, że zgina paluszki, staje nieraz na nich i do tego wykrzywia stópki na zewnątrz. Byliśmy u dwóch specjalistów i dalej nie wiem co mamy robić. Jeden z nich (mam do niego mniejsze zaufanie) zalecił klejenie jakimiś specjalnymi plastrami i rehabilitację (na która już czekamy ponad miesiąc). Drugi lekarz (mający bardzo dobrą opinię u mnie w mieście) nazwał te "cuda", które robi ze stópkami mój młody właśnie stopą płasko-koślawą i kazał kupić dobre buciki do chodzenia po domu. Na moją sugestię, że inny lekarz zalecił terapię powiedział, że to pomoże w szybszym powrocie do zdrowia, ale nie jest bardzo pilne i konieczne. Stąd moje pytanie czy w przypadku takiej wady potrzebna jest rehabilitacja. Czy mały to sam "rozchodzi" jak już zacznie samodzielnie chodzić? Czy dobre buciki mu te stopy naprawią? Czy nie ma na co czekac i jednak szukać gdzieś szybko jakiejś terapii? Boję sie, że jak dłuzej będę czekać, a rehabilitacja jest jednak konieczna to uniemożliwię mojemu synkowi normalny rozwój.
Bardzo prosze o rady i z góry gorąco dziękuję.

Katarzyna
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: Stópki płasko-koślawe 13.03.11, 21:47
      witam,
      niemowlęta, które zaczynają chodzić często ustawiają stópki koślawo - to kwestia okresu adaptacyjnego. Stad wrażenie stopy płaskiej i koślwiącej się pod obciążeniem.
      Stopa płasko-koślawa natomiast to stopa z już zaznaczonymi wadami strukturalnymi lub poważną niewydolnością aparatu dynamicznego - mięśni, więzadeł.
      W związku z faktem, ze zarówno mechanizm koślawienia, niezależnie od tego czy to już wada, czy adaptacja, jak i proces stymulacji, terapii - to procesy dynamiczne, leczenie powinno być również dynamiczne. Zatem jeżeli już wskazuje to na rehabilitację i plastry, które są bardzo skutecznym sposobem na podobne zaburzenia.
      Na dodatek stopa musi walczyć z podłożem, nie z butem.
      W absolutnie wyjątkowych sytuacjach stosujemy buty do - no właśnie, nie korekty, tylko zabezpieczenia stópek w ekstremalnych ich stanach.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka