jodza
31.07.11, 23:06
Witam,
Moje dziecie (10 tygodni) od urodzeni preferuje pozycje "siedzaca" w foteliku samchodowym i w tymze foteliku spi mu sie najlepiej. W ciagu dnia w lozeczku przesypia max. godzine, po czym wybudzaja go gazy lub musi mu sie odbic. Najczesciej, w pozycji lezacej spi po 15 - 30 minut, po czym budzi sie z placzem wlasnie z powodu gazow lub "bekniecia". Nie ma problemow z ulewniem lub refluksem. Oczywiscie lozeczko i gondola wozka ustawione sa pod lekkim skosem.
Co dziwniejesze, w nocy nie ma tego problemu - dziecko spi w lozeczku obok naszego lozka lub czesto z nami i wtedy spi praktycznie non stop (nawet bez podbijania po jedzeniu) budzac sie oczywiscie co pare godzin na jedzenie.
Mam 3 pytania w zwiazku z tym:
1. Czy dluzsze przbywanie - sen - dziecko w foteliku (nawet do 6 godz. dziennie) moze miec jakis zgubny wplyw na jego kregoslup/rozwoj fizyczny itp.?
2. Czy preferowanie takiej pozycji (dodam tez,, ze dzicko uwielbia pozycje na ramieniu natomial nie za bardzo lubi pozycje horyzontalne na rekach) moze byc zwiawane z jakims nieprawidlowym napieciem miesniowym?
3. A moze jednak jest to zwiazane z problemami ukladu pokarmowego?
Dziekuje i pozdrawiam
Katarzyna