ajszus
18.09.12, 09:07
Witam. Moja córeczka ma 3 tygodnie. Zauważyłam, że podczas karmienia - pod koniec, mocno napina mięśnie. Odgina się do tyłu tworząc łuk. W tej samej sekundzie płacze, że znowu chce pierś. Sytuacja się powtarza, wypluwa ją, wygina się do tyłu i znowu płacze. Trwa to około 4-7 razy i córka się uspokaja. Początkowo myslałam, że może leci za duzo pokarmu, a ona już jest najedzona, ale przeczytałam o wzmożonym napięciu mięśniowym. Podczas trzymania małej w pionie stara się ona samodzielnie trzymać główkę. Często też odchyla ją mocno do tyłu, by po około 4-6 sekundach opaść noskiem na klatkę piersiową męża czy też moją. Podobnie jest w pozycji na brzuszku. Unosi główkę na kilka sekund i ryje noskiem w kocyk. Nóżki podnosi samodzielnie, nie ma ciagle zaciśniętych piąstek. Nożki bywają skrzyżowane, ale nie cały czas. Gdy leży na pleckach nie wygina się w łuk, jednak mam wrażenie, że trochę ucieka mi na jedną stronę. Poród odbywał się cc. Czy powinnam się niepokoić?