Dodaj do ulubionych

Ndt-BOBATH a odginanie główki

22.12.12, 17:35
Witam,

moje pytanie kieruję do pana Pawła Zawitkowksiego z ogromną nadzieje, że na nie odpowie. Chętnie przeczytam tez wasze rady, jeśli macie podobne doświadczenia.
Mam prawie 3 miesięcznego synka, u którego zdiagnozowano obniżone napięcie mięśniowe brzuszka.Neurolog stwierdził, że wszystko ok, ale synek uporczywie odgina główkę do tyłu i robi to bardzo czesto i dośc silnie. Nie trzyma i nawet nie probuje trzymac główki podciagany do siadu. Do tego często sie pręży i wygina ciało w łuk - trzymanie na rękach jest więc dość trudne,mimo stosowania pozycji fasolki lub trzymania go plecami do swojej klatki piersiowej.
Zakupiłam książkę Pana Zawitkowskiego "co nie co o rozwoju dziecka" i jest tam GENIALNA płyta z instrukcją, jak opiekować się dzieciątkiem. Część z tych zasad poznałam już miesiąc temu, ale pewne z nich były dla mnie nowością.
I tu mój problem - próbuję synka przewijać i przebierać wykonując obroty na boki, ale synek zupełnie nie chce się temu poddać, niezależnie od nastroju przy próbie obrócenia na bok, wygina ciało i głowę do tyłu na tyle mocno, że nie mam nad tym kontroli. Dodatkowo próbuję go obracać trzymając zgodnie ze wskazówkami za pupę i czekając, aż góra ciała obruci sie sama, ale tak sie nie dzieje, więc synkowi pomagam i ręką przekręcam jego ramię. Nie mam jednak trzeciej reki, aby trzymać głowę... jak jest w domu mąż to on swoja ręka stara się przytrzymać głowę synka, ale on ja mocno odgina i całe ciało przesuwa się na przewijaku.
Co mam robić w takiej sytuacji? Pozwalać mu na odginanie głowy i nie zwracać na to uwagi? Starac się docisnąć główe do przodu?
Jak mam się nim zajmować,aby wzmocnić brzuszek i aby przestał odginać główkę?
Bardzo się o niego martwię i nie wiem, jak mu pomóc.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka