jomi81
01.05.13, 06:54
Witam, moja córka za kilka dni kończy 4 m-ce. Rozwija się dobrze. Niepokoi mnie jedynie reakcja małej (a właściwie jej brak) na głos. Często zdarza się, że gdy mówimy do niej ładnie skupia na nas wzrok, wodzi za nami wzrokiem, odpowiada uśmiechem lub gaworzeniem na nasze słowa. Natomiast czasem się zdarza, że na coś się zapatrzy i wtedy jest ściana, można do niej mówić, śpiewać, śmiać się i jest zero reakcji, nadal patrzy nie wiadomo na co lub rozgląda się, ale wzroku na rozmówcy nie zatrzymuje. Zwrócę na to uwagę pediatrze, gdy będziemy na szczepieniu, ale wizyta jest dopiero 15 maja.
Czy na tym etapie mogą się jeszcze wystąpić takie zachowania? Czy powinnam się niepokoić? Co to może oznaczać i czy lub kiedy powinnam się udać z małą do neurologa?