justyna_romanska
09.11.07, 20:50
Witam, jestem mama polrocznej dziewczynki, ktorej (rzecz jasna
polrocznej dziewczynce) do wszystkiego sie spieszy:-) Oczywiscie
pasjonuje ja siedzenie. Podciaga sie do siadu i czasem zdarza jej
sie opasc na boki w pogoni za zabawka lub do tylu, ale nie
podpieramy jej wykletymi poduszkami. Czy to, ze siedzac przewraca
sie oznacza, ze nie jest jeszcze gotowa na siedzenie? Nie
chcielibysmy zrobic jej krzywdy wczesnym sadzaniem. Poza tym
zastanawiamy sie nad kupnem fotelika (takiego do jedzenia).
Pozdrawiam serdecznie i zycze cierpliwosci w odpowiadaniu na pytania
zatroskanych mam i ich zazdrosnych mezow;-)