Dodaj do ulubionych

pytanie o sprężynowanie

07.02.08, 00:01
Niemowlak musi czy nie musi sprężynować?
Mam sprzeczne informacje. Z jednej strony, że nie każde dziecko
sprężynuje, że sprężynują te, którym się pokazało, że tak można. Z
drugiej strony, że to >niezbędny< etap rozwojowy.
Jaka jest prawda?
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: pytanie o sprężynowanie 07.02.08, 00:36
      :)
      Pytasz się o sprężynowanie nogami w staniu, czy sprężynowanie na
      czworaka (bujanie w przód i tył) ?
      PZ
      • betty-226 Re: pytanie o sprężynowanie 07.02.08, 00:38
        Na stojąco.
        • pawel.zawitkowski Re: pytanie o sprężynowanie 07.02.08, 23:37
          To normalny etap rozwojowy i w zasadzie każde dziecko to robi
          jedynie niektóre trochę dłużej, inne krócej i mniej spektakularnie.
          :)
          P
          • betty-226 Re: pytanie o sprężynowanie 07.02.08, 23:49
            Dzięki Ci mistrzu :))
            Pozdrawiam
            E
          • pani_z_corka Re: pytanie o sprężynowanie 08.02.08, 18:25
            A jesli nie robi w ogole - to zle??
            • blueberry77 Re: pytanie o sprężynowanie 08.02.08, 20:58
              No właśnie, też jestem ciekawa.
            • pawel.zawitkowski Re: pytanie o sprężynowanie 10.02.08, 16:12
              Kiedy nie robi, w jakim wieku, ile wazy, jakie ma nawyki ruchowe,
              jakie jest napięcie mięśniowe, co potrafi...
              Napisąłem, że KAŻDE dziecko to robi wcześniej, czy później,
              zazwyczaj kiedy jest do tego gotowe...
              Pzodrawiam.
              Paweł Z.
              • minka2403 Re: pytanie o sprężynowanie 10.02.08, 21:26
                Moj synek za tydzien skonczy 12 miesiecy. Nigdy nie sprezynowal i nie
                sprezynuje, wazy 8.800 kg. Zaczal siadac i raczkowac jak skonczyl 10 miesiecy.
                Mial asymetrie, dlugo zaciskal piastki (jeszcze w 5 m-cu nie do konca i nie
                zawsze je rozprostowywal), mial wzmozone napiecie w raczkach z rotacja
                wewnetrzna dloni (powtarzam po rehabilitantach), nigdy nie przekrecal sie z
                brzuszka na plecki i nigdy nie turlal. Nie pelzal tez do przodu. Nie znosil
                lezenia na brzuszku, za nisko podnosil sie na raczkach. Teraz jest bardzo
                ruchliwy, duzo raczkuje, wstaje przy meblach, ale jeszcze sie przy nich nie
                przemieszcza. No i w dalszym ciagu nie sprezynuje. Do czego potrzebny jest ten
                etap rozwoju i co to oznacza, jesli synek nie bedzie sprezynowal? Powinien?
              • blueberry77 Re: pytanie o sprężynowanie 11.02.08, 10:06
                A ja opisałam problem tutaj:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=75389788
                • damap Re: pytanie o sprężynowanie 11.02.08, 11:20
                  Mój synek nigdy nie sprężynował, miał obniżone napięcie mięśniowe w
                  nóżkach, zaczął siadać i raczkować w 10 miesiącu, wspinać się po
                  meblach w 11, chodzić przy meblach w 12, chodzić samodzielnie w
                  13,5. Nie spreżynował i nie lubił być prowadzany za rączki.
    • agawikk Re: pytanie o sprężynowanie 12.02.08, 22:42
      Moja córka ma 12 miesięcy. Od 10 miesiąca chodzi przy meblach.
      Zaczęła siadać i raczkować pod koniec 8 miesiąca. Miała stwierdzone
      wzmożone napięcie mięśniowe, ok 9 miesiąca byłyśmy 3 razy na
      rehabilitacji. Nigdy nie spręzynowała, zawsze "stała" sztywno na
      nogach co mnie niepokoiło. Lekarka mówiła, ze może ma silne nogi a
      rehabilitantka- żeby jej nie zachęcać bo im dłużej raczkuje tym
      lepiej. Czy powinna sprężynować???
      • damap Re: pytanie o sprężynowanie 13.02.08, 13:38
        Podobno sprężynowanie to dobre ćwiczenie na nóżki, oczywiście jeśli
        dziecko samo sprężynuje. Moje dziecko nie sprężynowało na 100%,
        więc nie zgadzam się z opinią specjalisty, że każde dziecko
        sprężynuje w mniejszym bądź większym stopniu.
        -
    • david-jonas Re: pytanie o sprężynowanie 13.02.08, 14:03
      Moj maly ma 10 miesiecy i jak narazie nie sprezynuje,jak pisalam juz
      wczesniej,jak narazie sam nie siáda i nie raczkuje.Przemieszcza sie
      za pomoca czolgania,i kreci sie wokol wlasnej osi.Z przewrotami z
      bruiszka na plecki i na odwrot nie mial problemow.Czy mam sie
      martwic tym brakiem sprezynowania?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka