Dodaj do ulubionych

Panie Pawle potrzebuje rady...

21.08.08, 22:01
Juz sama nie wem co mam robic...Moj syn jest wczesniakiem ur.w
pierwszym dniu 35tyg. ciazy.Raczej pozno zaczal sam siadac ,nie
raczkowal, wiec na moja prosbe dostalismy skierowanie do neurologa
(Franek mial 10miesiecy).Pan doktor postukal w lokcie i kolana i
zalecil podawanie wit.B6 o niczym mnie nie informujac zalecil wizyte
kontrolna za miesiac.Franek w ciagu tego miesiaca zrobil duze
postepy zaczal raczkowac i stawac przy meblach.Nie wiem czy to
skutek witaminy czy nadszedl jego "czas" po prostu.Na wizycie
kontrolnej procedura ta sama jak za pierwszym razem i zalecenia te
same.Wit. po 2tyg. sama odstawilam poniewaz Franek byl wsciekle
glodny-co nie mialo miejsca na poczatku przyjmowania wit.-po
odstawieniu wszystko wrocilo do normy.Teraz nadchodzi termin
nastepnej wizyty a ja nie widze jej sensu.Moje pytanie brzmi czy
powinnam kontynuowac te nic nie wyjasniajace wizyty czy poszukac
innego specjalisty czy moze w ogole dac sobie spokoj z neurologiem i
dac malemu czas na rozwoj wlasnym tempem?Franek skonczyl rok ale nie
chodzi nawet prowadzany przy lozku zrobi pare kroczkow w bok:)
Panie Pawle bardzo prosze o rade
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: Panie Pawle potrzebuje rady... 14.09.08, 20:22
      Witam,
      nadzór neurologa w przypadku dzieci urodzonych przedwcześnie jest
      pożądany. To, że młody nie jest liderem w zdobywaniu róznych
      umiejętnosci nie znaczy, że wizyty u specjalisty są niepotrzebne.
      Młody za każdym razem, z lekkim poślizgiem - usprawiedliwionym
      przecież datą jego porodu - po wizycie u neurologa robił postepy :))
      Staje sam, raczkuje, stawia pierwsze kroki przy łóżku. Czego więcej
      chcieć? Może przy następnej wizycie prosze wyciągnąć samej od
      neurologa trochę więcej wiedzy an temat rozwoju młodego. Pytany,
      specjalista może się rozgadac i wyciszy Pani niepokoje.
      Z opisu i reakcji lekarza wynika, że młody rozwija się dobrze. Na
      wizyty warto chodzić. Wbrew pozorom większą sztuką jest nie zalecać
      interwencji i leczenia, niż zalecać kiedy są one niepotrzebne.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka