Dodaj do ulubionych

Połowiczy przerost ciała

01.11.08, 15:38
Panie Pawle, u mojej 9-tygodniowej córeczki rozpoznano ostatnio
lewostronny przerost ciała. Córeczka ma asymetrię języka i twarzy;
lewa rączka i nóżka są nienacznie większe (grubsze), niż prawe
kończyny. Najbardziej załamała mnie jednak informacja, że lewa nózka
jest dłuższa od prawej. Panie Pawle, czy spotkał się Pan z podobnymi
przypadkami? Czy intensywna rehabilitacja jest w stanie zahamować te
dysproporcje? Czy istnieje jakikolwiek sposób na wyrównanie długości
nózek? Będę wdzięczna za każdą informację.
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: Połowiczy przerost ciała 01.11.08, 16:50
      Witam,
      najpierw trzeba się dowiedzieć o przyczynę (choroba / zespół,
      inne...) tych dysproporcji. Spotykam się z takowymi. Jedne są
      nieznaczne i w perspektywie czasu wyrównują się. W innych wypadkach
      będących ewidentnym zaburzeniem w rozwoju potrzebna jest
      rehabilitacja od początku by zniwelować wpływ róznic w dlugości
      kończyn, grubości i ułożenia języka na poszczególne umiejętności i
      funkcje dziecka. Regularna rehabilitacja może naprawdę wiele i
      pomaga nie tylko w uniknięciu najpoważniejszych konsekwencji takich
      różnic, ale - jeżeli np. rozwiązaniem (długość nózki) jest operacja -
      wcześniejsza rehabilitacji ogranicza zakres operacji i przygotowuje
      dziecko do szybszego powrotu do formy po operacji.
      Pisze pani o języku - to praca dla logopedy - od początku
      (neurologopeda). Rączki i nóżki (pewnie ustawienie tułowia też) - to
      zadanie do wykonania dla terapeuty. Przy takich dysproporcach mogą
      rozwijać się wady postawy, zmiany w ułożeniu miednicy, tułowia,
      głowy, a przez to powaznie zmieniać funkcjonowanie dziecka. To
      wszystko jest do wyprowadzenie.
      Jeżeli dysproporcje będa się utzrymywały *długość nóżek) - czeka
      Państwa operacja wydłużania nóżki, ale tu tym bardziej rehabilitację
      trzeba zacząć już teraz, nie zwracając uwagi na rady, że na to jest
      jeszcze czas.
      Czas jest już teraz, a równolegle warto diagnozować młodą. Musimy
      wiedzieć dlaczego i jakie są rokowania co do procesu wzrostu.
      Państwo dadzą Jej siebie i opiekę, resztą zająć muszą się
      specjaliści. Razem można zdziałać wiele.
      Prosze pisać
      Paweł Z.
    • kry372 Re: Połowiczy przerost ciała 09.01.09, 23:41
      Witam ja też jestem mamą dziewczynki z połowiczym lewostronnym
      przerostem ciała.Moja córeczka ma juz 9 lat.Nóżkę miała wydłużaną
      jak skończyła dwa latka o 3cm.Obecnie musi nosić wkładkę w bucie.Z
      wiekiem czeka ją kolejna operacja wydłużania.Moja córcia ma też
      różnicę w długości stóp o 1,5 numeru.Czasami jestem załamana ale
      wiem,że muszę być silna dla niej-jest ona moim największym
      skarbem.Życzę wytrwania gdyż problemy będą się
      napiętrzały.Pozdrawiam.
      • aniaa14 Re: Połowiczy przerost ciała 01.02.09, 17:17
        Kry372, dawno nie zaglądałam na to forum, więc dopiero dzis
        przeczytałam Pani post. Bardzo dziękuję za ten wpis; nie będę
        ukrywać, że mam mnóstwo pytań. Czy znajdzie Pani czas, by
        odpowiedzieć choć na kilka z nich? Jeszcze dziś postaram się napisać
        do Pani na adres gazetowy.
        • jbm33 Re: Połowiczy przerost ciała 06.03.17, 21:48
          Proszę o kontakt
    • kry372 Re: Połowiczy przerost ciała 01.02.09, 23:47
      Chętnie odpowiem na Pani pytania oczywiście w miarę możliwości.Ja
      też miałabym do pani parę pytań.Pozdrawiam serdecznie kry372.
    • aniaa14 Do pana Pawła 05.02.09, 12:39
      Panie Pawle, od mojego ostatniego postu do Pana minęły już trzy
      miesiące. W tym czasie trafiliśmy na konsultacje do poradni
      genetycznej - jak na razie wiemy tylko, że córeczka ma
      nieprawidłowy kariotyp; przed nami jeszcze dalsze, dokładniejsze
      badania.

      Obecnie martwi mnie jednak kwestia rehabilitacji córeczki. Otóż na
      ćwiczenia skierowano nas pod koniec października z powodu asymetrii
      ułożenia. Regularne ćwiczenia przyniosły oczekiwany efekt i
      córeczka nie wymaga już rehabilitacji .Jest to opinia dwóch lekarzy
      zajmujących się rehabilitacją dzieci; ( żaden z tych lekarzy nie
      miał doświadczenia w postępowaniu z dziećmi z połowiczym przerostem
      ciała.) Zakończenie rehabilitacji uzasadniane było tym, iż córeczka
      rozwija się prawidłowo, także pod względem neurologicznym , a żadne
      ćwiczenia nie pomogą w wyrównaniu różnic w grubości i długości
      kończyn spowodowanych przerostem. Gdy córeczka zacznie chodzić,
      będzie musiała nosić wkładkę;
      Pan jednak wspominał, że regularna rehabilitacja jest bardzo
      istotna; czy mógłby Pan napisać krótko, jak Pan pracuje z dziećmi z
      przerostem. Czy u dzieci z krótszą nóżką zawsze pojawia się
      skolioza, czy też można tego uniknąć?
      Córeczka ma obecnie 5,5mies. i jak dotąd bardzo ładnie się rozwija;)

      • pawel.zawitkowski Re: Do pana Pawła 22.02.09, 12:22
        Witam, oczywiście...
        Dzieci z podobnymi problemami są cały czas pod opieką Poradni. Nie
        oznacza to, zę przychodzą na rehabilitację co tydzień. Są pod opieką
        to znaczy, ze regularnie obserwujemy ich rozwój. Na początku
        postępujemy tak jak Pani opisała, ćwiczenia mające wypracować
        mechanizmy naprzemienności, zneutralizować asymetryczne nawyki
        postawy i ruchu, pomóc nauczyć się dziecku wykorzystywać w rówym
        stopniu obydwie strony swego ciała angażyując je w prawidłowy sposób
        w naprzemienne, prawidlowe strategi ruchu, zabezpieczając
        jednocześnie odpowiednie czucie ciała i wyciągając" z dziecka w
        optymalny sposób jego potencjał rozwojowy. Nie można malucha w
        takiej sytuacji zostawić tak ot sobie... Potencjalne zagrożenie
        istnieje cały czas, dlatego jeżeli nie ma potrzeby prowadizć
        regularnych ćwiczeń w Poradni zapraszamy dziecko na regularne
        kontrole. Najpierw co miesiąc potem co 3 miesiące, większe dziecko,
        w sprzyjających warunkach co 6...
        Ale,
        zagrożenie wypracowania przez dziecko nieprwidłowych wzorców postawy
        i ruchu jest w takiej sytuacji zawsze, dlatego w precyzyjny spośób
        aranzujemy otoczenie dziecka.
        - pływalnia od początku do zawsze, najmniej raz w tygodniu,
        KONIECZNIE - najepiej pod okiem - przynajmniej od czasu do czasu -
        terapeuty ndt-bobath, który ukończył kurs HALLIWICK. Prosze poszukać
        w necie. W Krakowie pracuje super terapeutka - szefowa
        stowarzyszenia Halliwick w Polsce Anna O., prosta droga...
        - od kiedy dziecko zacznie stawać i chodzić - koniecznie zajęcia na
        platformie podwieszonej na 4. linkach do sufitu, zawsze proponujemy
        zamontować oś takiego w domu dziecka, w jego pokoju lub w pokoju
        gdzie mogłoby np[. stojąc na platformie (lekko bujając się w
        pozycjach siedzącej lub stojącej) oglądać bajki (to juz starsze).
        Oczywiście terapeuta wczesniej uczy dziecko i rodziców jak się taką
        platformą posługiwać. Z doświadczenia wiem, ze takie dizałanie jest
        nieodzowną cząścią terapii i profilaktyki zaburzeń w takich
        przypadkach (sory córę za "przypadek" :) ) To coś w rodzaju
        terapii "przedsionkowej". To rewelacyjnie wpływa na czucie ciała,
        równowagę, regulację napięcia mięśniowgo i prawidłową współpracę obu
        stron ciała. Nie wypobrażam sobie prowadzenia takiego dziecka bez
        tego. Pani córa jest jeszcze za młoda, ale terapeuta moze pokazać
        zabawy i cwiczenia, takie domowe, kóre będą młodą przygotowywały do
        takich zadań...
        - Od kiedy młoda będzie miała ochotę siadać na czymkolwiek
        proponujemy dziecku zamiast krzesła piłkę-jajo, a potem kiedy już
        będzie większa po prost piłkę. ZERO krzeseł i taboretów. Piłka od
        początku do zawsze. To w odpowiedni sposób uruchamia ciało dziecka,
        pomaga neutralizować asymetryczne nawyki postawy i ruchu, stanowi
        rewelacyjną profilaktykę wad postawy, które zawsze będą nad małą
        latały i czekały na najlepszy moment by Jej dopiec. Na szczęście już
        trochę umiemy sobie z tym radzić...
        - W sytuacji w jakiej Państwo się znaleźli terapeuta zostanie
        częścią Państwa zycia, proszę jednak się nie bać - nie gryziemy :),
        dlatego warto na zasadzie prób i błędów wybrać z cłej rzeszy moich
        kolegów i koleżanek "oprawców" kogoś, kto podejdzie do tematu w
        podobny sposób. Jest problem, będzie niestety, nie zniknie...
        dlatego należy zrobić to co trzeba, by zminimalizować konsekwencje
        tych zaburzeń.
        Poza tym dziecko pewnie będzie czekała operacja, to oczywiście
        zależy od stopnia dysproporcji między stronami. jezeli młodą się
        odpowiednio przygotuje do operacji i poprowadzi po... efekty mogą
        być rewelacyjne
        - To super, ze młoda rozwija się dobrze. Zadaniem kadry medycznej ma
        być takie działanie i takie porady by tego nie zepsuć :)
        - Proszę też pamiętać, zę jeżeli młoda będzie dobrze prowadzona,
        mogą Państwo widywać terapeutę nawet raz na kilka miesięcy,
        oczywiście w okresach szybkiego wzorstu itp. fizjoterapeuta będzie
        częstszym gościem (lub Państwo u niego...) dlatego warto poznac jego
        zwyczaje, nawyki, pasje, możliwości i ograniczenia... - oczywiście
        żartuję :)))
        - Konkluzja - STAŁA OPIEKA TERAPEUTYCZNA, co nie znaczy: ciągłe
        ćwiczenia
        Pozdrawiam
        Paweł Z.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka