Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

16.02.09, 10:43
witam moja córka ma 12 i płmiesiaca chodzimy na rehabilitacje fizjoterapeutka chce ja nauczyc raczkowania.Robi postepy raczki wiedza co maja robic lecz nózki sie rozjezdzaja Wiec moje pytanie brzmi co moge zrobic zeby zaczeła w koncu raczkowac..? gdy poloze ja na brzuszek top od razu wstraje do pozycji siedzacej.
Obserwuj wątek
    • elzbieta_1983 Re: prosze o pomoc 16.02.09, 11:06
      a dlaczego ta rehabilitacja??
      • kama_mama_olka Re: prosze o pomoc 16.02.09, 11:13
        Raczkowanie to dobry sposób na ćwiczenie ruchów naprzemiennych oraz
        koordynacji,ale przecież nie ma żadnego przymusu raczkowania,niektóre dzieci
        pomijają ten etap.
        Mam więc pytanie,czy córeczka staje w łóżeczku lub przy meblach?
        • 2monia24-83 Re: prosze o pomoc 16.02.09, 11:38
          dlaczego rehabilitacja bo rehabilitantka stwierdzial ze ma słabe miesnie brzucha no i chodzimy od 2 miesiecy na cwiczenia. wstaje w łózeczku prowadzona za raczki chodzi bardzo dobrze.
          • elzbieta_1983 Re: prosze o pomoc 16.02.09, 15:31
            aha, no jk stwierdził to pewnie się zna, choć ja nie mam pojęcia czy raczkowanie
            być musi (ja żyję bez i mam się nieźle:)) ale ciekawa jestem, Panie Pawle czy
            raczkować każde dziecko musi?? i czy faktycznie trzeba uczyć maluchy raczkować??
          • kama_mama_olka Re: prosze o pomoc 16.02.09, 18:26
            Doprawdy nie wiem więc moze nie warto męczyć dzidzi skoro świetnie sobie
            radzi,niedługo przecież będzie chodzić,a podciąganie się do stania też wzmacnia
            mięśnie brzucha,nie każde dziecko musi raczkować,jest to tylko kolejny etap
            rozwoju,czekamy na odpowiedź eksperta:)
            • kol196 Re: prosze o pomoc 16.02.09, 22:34
              witam. nie każde dziecko musi raczkować. mój synek jest wcześniakiem z 31 tygodnia ciąży ( waga 1.1kg) i na zalecenie rehabilitanta uczyłam go raczkować. nauczył sie,ale wolał pełzać (szybciej docierał tam gdzie chciał). ale po jakims czasie (jak ja już z nim nie ćwiczyłam) zobaczył jak rówieśnik raczkuje i od dnia zacząl sam raczkować i tak jest do dziś. pozdrawiam
    • pawel.zawitkowski Re: prosze o pomoc 17.02.09, 08:06
      Witam,
      zazwyczaj gdy ćwiczymy z dzieckiem to ćwiczymy elementy ruchu, a nie
      duch... tłumaczę. Nie raczkowanie, tylko elementy, które do
      raczkowania są potrzebne. Szczególnie kiedy dziecko jest zdrowe, a
      jedynie ktoś stwize według jego oceny mięsnie brzucha są za słabe.
      Nie znam historii Pani dziecka, ani warunków w domu. Często
      dzieciaki mają trudności w raczkowaniu ponieważ w domu jest śliska
      podłoga i "nóżki się rozjeżdzają". Pomagamy dziecku rozkładając
      wykładzinę lub maty na całej podłodze...
      Może warto zmienić nawyki ruchowe małej, pokazać jej inne formy
      ruchu... polecam regularne, raz, dwa razy na tydzień wizyty na
      pływalni...
      Do sprawnego raczkowania potrzebne jest - między innymi - akceptacja
      leżenia i zabaw na brzuchu (jak to było do tej pory?), akceptacja i
      wykorzystywanie w aktywności spontanicznej dużej ilości obrotów,
      turlania (jak to było do tej pory?), dobra równowaga w pozycjach
      leżących i półleżących, dobry podpór na rękach i koordynacja pracy
      całego ciałą (jak to było do tej pory?)
      Ale, najważniejsze to chęć dziecka do podejmowania takich prób.
      Jezlei nie chce, albo wypracowała sobie jakąś alternatywę.. woli
      np., pełzać zamiast raczkować, to rudno będzie Ją do tego zmusić.
      Poza tym jeżeli dziecko nie raczkuje to nie oznacza końca świata lub
      poważnych zakłóceń w rozwoju, jeżeli oczywiście w innych cechach
      ruchu i parametrach rozwoju młoda nie prezentuje żadnych deficytów.
      wiele dzieci nie raczkuje kiedy my chcemy. Raczkują kiedy one będą
      chciały lub w ogóle. A potem świetnie się rozwijają.
      Bez bliższych szczegółów na temat toru i cech rozwoju dziecka nie
      jestem w stanie Pani bardziej pomóc.
      Mam nieodparte wrażenie, ze to jedna z tych kobiet, które robią
      wszystko wtedy kiedy same zechcą, rzadko kiedy my mamy na to
      ochotę... :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka