Dodaj do ulubionych

Handel uliczny

IP: 217.96.34.* 03.07.04, 09:34
Kiedy zniknie ten obskurny chodnikowy handel, jak myślicie. Ekspansja jego
jest coraz to większa i wyrażnie widać to przed kolejowym dworcem w
Brzytwogrodzie.
I jeszcze jedno, czy po wejściu do Unii, nie obowiązują jakieś zasady
dotyczące takowego "handlu"
Bardzo mnie zastanawia fakt kto z uporem maniaka pozwala na istnienie
targowiska w Stb. i kto z tego czerpie korzyści.
Warunków sanitarnych, jakich takowe targowisko by powinno posiadać to tam nie
ma, żadnych, sprawy porządkowe też nie wyglądają za dobrze, poza tym jak się
dowiedziałem, to targowisko to zostało utworzone "na wniosek mieszkańców"
Ciekawe jacy to byli mieszkańcy i do kogo taki wniosek składali.
Wiem także, iż mieszkańcy a szczególnie Ci z okolic tego targowiska, z chęcią
by złożyli wniosek o jego likwidację, lub inną lokalizację.
Chyba trzeba będzie do radnych naszych z tym się udać i jako mieszkańcy w
imieniu mieszkańców wniosek taki złożyć.
Obserwuj wątek
    • Gość: tatuś Re: Handel uliczny IP: *.zbroslawice.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 13:31
      Te warunki higieniczne! Kiełbasy na takim targu nie umyjesz z pleśni, sera
      startego nie pomielisz! Co innego w markecie! Tam jak kurczak wyprany to w
      proszku z wybielaczem! A tak poważnie, to gdyby ci ludzie znaleźli gdzieć
      robotę, gdyby było więcej pieniędzy w starych portmanyjach może byłoby inaczej.
      Na całym świecie handlują sobie swobodnie. Nie bądźmy bardziej papiescy od
      Kwaśniewskigo, bo mi to śmieredzi jaruzelszczyzną. Idź bracie na taki targ i
      powiedz, zwróć uwagę, a brzytwy sie nie chwytaj, bo chyba jeszcze nie toniesz,
      skoro cię stać na komputr.
      • Gość: In Re: Handel uliczny IP: 217.96.34.* 04.07.04, 07:24
        Jo tam niy mom zamiaru ludziom roboty łodbiyrać! Jak ftoś chce, niych sie
        kupuje na chodniku, ale wkurzo mie to, jak do tego podłazi naszo władza.
        Takie np. nielegalne targowisko jak to W Strzybnicy, to dobre lewe pieniądze.
        Jest to "dziecko" naszej poprzedniej "grupy trzymającej władzę w mieście"
        A przy okazji to nie oceniaj zamożności ludzi po tym co mają, bo znam kilku,
        którzy mają niejedno, ale komornik czy prorok, lub sąd nie może im tego odebrać
        bo to nie jego, on nic nie ma.
        • Gość: tatuś Re: Handel uliczny IP: *.zbroslawice.sdi.tpnet.pl 04.07.04, 08:01
          Tak się złożyło, że właśnie wczoraj byłem na na tym nielegalny targowisku.
          Kilka straganów: przewiędnięte kalafiory i sałata, pieczarki z plamami. Na
          innym proszki i fartuszki w groszki, no i szefowa tej korupcji - babcia z
          jagodami! Był jeden, który coś trzymał, ale chyba nie władzę, tylko mocz, bo
          ściskał nogi i nimi przebierał. Byli też ludzie z obrusami, oni pewnie mieli
          przykrycia na prominenckie stoły, pod którymi załatwia się niejasne sprawy.
          Więcej tam nie zawitam, bo się wystraszyłem. Zwłaszcza tych mafijnych dealerów
          młodych kartofli. Dzieci poprzedniej władzy nie rzucały się w oczy, no cóż
          jakieś może były, ja ich nie znam. Masz człowieku rację, władze municypalne
          mają okropny problem z targowiskiem w Strzybnicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka